Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Gwardia Wrocław zagra z AZS Białystok

PlusLiga Kobiet: Gwardia Wrocław zagra z AZS Białystok

fot. archiwum

Już w niedzielę dojdzie do pojedynku sąsiadujących w tabeli Gwardii Wrocław i AZS Białystok. Obie ekipy bardzo potrzebują punktów i dlatego to spotkanie zapowiada się niezwykle emocjonująco. Można spodziewać się walki na całego.

Gwardia Wrocław obecnie z dorobkiem 16 punktów zajmuje obecnie siódme miejsce w ligowej tabeli mając dwa punkty straty do niedzielnego rywala. Wynik z tego, iż w przypadku zwycięstwa za trzy punkty awansuje o jedną pozycję zmieniając się miejscami z najbliższym rywalem.

– Gwardia to bardzo dobra drużyna, jest tam taka mieszanka doświadczenia z młodością i mam nadzieję, że w niedzielę kibice będą świadkami ciekawego i zaciętego spotkania – mówi rozgrywająca białostockiego zespołu, Magdalena Godos, która na swojej pozycji będzie rywalizowała z młodą, utalentowaną Joanną Wołosz i nie da się ukryć, że ta zapowiada się bardzo ciekawie, bowiem obie potrafią popisać się naprawdę ciekawymi zagraniami, ale pytanie, czy pozwolą im na to przyjmujące, czy idealnie będą dogrywały im piłki. Nie da się ukryć, że to właśnie przyjęcie i zagrywka mogą być kluczem do zwycięstwa. Gra białostoczanek oparta jest głównie na atakującej Annie Klimakovej, do której Magdalena Godos posyła z reguły najwięcej piłek. Zabłysnąć na parkiecie potrafią także Aleksandra Kruk i Domnika Kuczyńska, na które to wrocławianki muszą zwrócić szczególną uwagę. W szeregach ekipy wrocławskiej pierwsze skrzypce grają dwie Katarzyny: Jaszewska i Mroczkowska, najczęściej obsługiwane, przez swoją rozgrywającą. Nie należy też lekceważyć także młodych, zdolnych środkowych: Mai Tokarskiej i Zuzanny Efimienko.

W pierwszym spotkaniu tych drużyn podczas piątej kolejki górą po pięciosetowej batalii były białostoczanki prowadzone przez swoją atakującą – Klimakovą, która zdobyła wtedy 22 punkty, a wrocławiankom nie pomógł duet Jaszewska/ Mroczkowska, który w sumie zdobył 39 punktów, ale obie siatkarki grały z dość niską skutecznością w ataku. – Z tamtego spotkania wyciągnęłyśmy wnioski i teraz do drugiego seta staramy się podejść z taką samą koncentracją, jak do pierwszego i mam nadzieję, że tak słaby set już nam się nie przytrafi. Oczywiście z Wrocławia będziemy chciały wrócić z kompletem punktów -mówi Godos.



W ostatniej kolejce akademiczki nie miały problemów z pokonaniem zdecydowanie odstającej od reszty TPS Rumi. Pierwsze skrzypce grały tym razem Kuczyńska i Kruk, autorki odpowiednio 19 i 14 punktów. Należy powiedzieć, że w żadnym z setów podopieczne trenera Czaji nie straciły więcej niż 20 oczek. Impel Gwardia natomiast w trzech setach uległs liderowi z Sopotu, a można powiedzieć że zostały więc rozbite, bowiem przegrały sety odpowiednio do 19, 6 i 13.

Patrząc na tabelę nie da się ukryć, że będzie to bardzo ważny mecz dla obu ekip w kontekście fazy play – off. Zwycięstwo pozwoli liczyć na lepsze rozstawienie. Faworyta ciężko wskazać. Firma Unibet stawia na Gwardię płacąc za każdą postawioną złotówkę 1,42, natomiast za postawienie na białostoczanki płaci 2.65.

źródło: Gazeta Wyborcza, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved