Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Jerzy Skrobecki: Zabrakło nam odrobinę koncentracji i szczęścia

Jerzy Skrobecki: Zabrakło nam odrobinę koncentracji i szczęścia

fot. archiwum

- Przeglądając statystyki, wydaje mi się, że było to najlepsze spotkanie rozegrane przez nas na terenie Rumi - stwierdził po porażce z MKS trener Jerzy Skrobecki. - Momentami zespół z Rumi zagrał dzisiaj naprawdę dobrze - zgodził się z nim Waldemar Kawka.

Na pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli:

Joanna Staniucha-Szczurek (kapitan Tauron MKS Dąbrowa Górnicza): – Cieszę się, że udało się nam zdobyć tutaj trzy punkty, ponieważ ta zdobycz zapewni nam dalszy spokój. Dzięki temu zwycięstwu wskoczyliśmy na czwarte miejsce. Zespół z Rumi pokazał się dzisiaj naprawdę z bardzo dobrej strony. Grał walecznie i postawił nam wysoko poprzeczkę, także mecz był dla nas ciężki. Nie ukrywam, że zmęczenie coraz bardziej daje nam się we znaki, bo jednak rozgrywamy ostatnio tych meczów bardzo dużo, a nie chcę myśleć, co będzie dalej (śmiech). Podsumowując, cieszymy się ze zwycięstwa i myślimy już o meczu z Organiką.

Dorota Pykosz (kapitan Sandeco EC Wybrzeże TPS Rumia): – Myślę, że mecz mógł się podobać, bo walczyłyśmy. Niewątpliwie szkoda tego czwartego seta. Dziewczyny były bardzo zmotywowane i skoncentrowane. Od samego początku było widać, że chcą wygrać i wziąć wszystko. Niestety, wynik mówi sam za siebie. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie coraz lepiej. Dziś wygrałyśmy jednego seta, może za tydzień będą to dwa sety, a może zwycięstwo. Liczymy w końcu na szczęście i chciałybyśmy, aby uśmiechnęło się ono do nas, a nie do przeciwnika.



Waldemar Kawka (trener Tauron MKS Dąbrowa Górnicza): – Dla nas najważniejsze są trzy punkty, po które przyjechaliśmy i tak naprawdę to była walka z własnymi słabościami. Ostatni tydzień był dość intensywny, ponieważ graliśmy pięć setów w niedzielę i pięć w środę. Podróżujemy bardzo dużo, więc zmęczenie się nawarstwia. Momentami zespół z Rumi zagrał dzisiaj naprawdę dobrze. Zanosiło się, że czwarty set będzie trudniejszy. Całe szczęście, że kilka akcji po naszej stronie pozwoliło na to, że nasza przewaga zaczęła się powiększać, a zespół z Rumi przestał grać. Wierzę, że TPS wzorem Gedanii sprzed dwóch lat jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i nadejdzie taki moment, w którym zacznie wygrywać, czego im szczerzę życzę.

Jerzy Skrobecki (trener Sandeco EC Wybrzeże TPS Rumia): – Przede wszystkim chciałem pogratulować zwycięstwa i awansu w tabeli drużynie z Dąbrowy Górniczej, która jest jedną z czołowych ekip w ostatnich kilku latach. Przeglądając statystyki, wydaje mi się, że było to najlepsze spotkanie rozegrane przez nas na terenie Rumi. Graliśmy przeciwko drużynie, która ma bardzo dużo atutów. Wystarczy spojrzeć tylko na ich skład, a znajdziemy tam siedem dziewczyn, które grają lub grały w reprezentacji. W związku z tym muszą one prezentować wysoki poziom sportowy. Chcieliśmy wygrać jeszcze kolejnego seta, niestety, zabrakło nam odrobiny koncentracji i szczęścia, żeby doprowadzić do tie-breaka. Na sam koniec chcę podziękować dziewczynom za to, że rozegrały dziś dobry mecz.

 

źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved