Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > W Lidze Mistrzyń wszystko już wiadomo

W Lidze Mistrzyń wszystko już wiadomo

fot. archiwum

Scavolini Pesaro, Rabita Baku oraz dwie drużyny ze Stambułu - VakifGunesTTelekom oraz Fenerbahce w roli gospodarza zagrają w Final Four Ligi Mistrzyń. W turnieju finałowym zobaczymy dwie Polki: Małgorzatę Glinkę-Mogentale i Katarzynę Skowrońską-Dolatę.

Rabita Baku po raz drugi pokonała zespół Banku BPS Fakro Muszyny. Dla podopiecznych Bogdana Serwińskiego przygoda z europejskimi pucharami dobiegła w tym sezonie końca. W rewanżowym spotkaniu w Baku wicemistrzynie Polski gładko uległy 0:3, ale w innych meczach II rundy play-off emocji nie brakowało.

Po pięciosetowym pojedynki Scavolini Pesaro ostatecznie zarezerwowało sobie miejsce w Final Four Ligi Mistrzyń w Stambule. Początek rewanżowego spotkania z Volero Zurych nie był łatwy. Szwajcarki w pierwszej partii zagrały bardzo ambitnie wygrywając 27:25. Początek drugiej odsłony należał do Elisy Manzano, która wyprowadziła gospodynie na kilkupunktowe prowadzenie. Te zostało szybko stracone, gdy Volero objęło przewagę trzech oczek (15:18). Dziesięć punktów z rzędu pozwoliło jednak drużynie z Pesaro doprowadzić do remisu. Gdy Włoszki wygrały również trzecią partię, wydawało się, że czwarty set będzie ostatnim. W nim jednak szwajcarski zespół po raz kolejny postawił wysokie wymagania, a nieco rozprężone gospodynie niespodziewanie przegrały i o zwycięstwie musiał zadecydować tie-break. W nim drużyna z Zurychu walczyła do końca, ale głównie za sprawą Manon Flier, Scavolini awansowało do Final Four bez konieczności rozgrywania "złotego seta".

Po spotkaniu Paolo Tofoli trener zwycięskiego zespołu stwierdził: – To był bardzo trudny mecz. Sądziłem jednak, że tak może być. Wiedzieliśmy, że będziemy musieli wiele bronić i dobrze grać blokiem. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.



Scavolini Pesaro – Volero Zurych 3:2
(25:27, 25:18, 25:23, 21:25, 15:11)

Pierwszy mecz: 3:1. Awans Pesaro.

Składy zespołów:
Scavolini: Guiggi (6), Hooker (17), Flier (28), Feretti (7), Manzano (11), S. Usić (14), De Gennaro (libero) oraz Saccomani i M. Usić
Volero: Grbac (1), Petrović (20), Malesević (7), Michajłović (2), Alajbeg (25), Onyejekwe (13), Rosić (libero) oraz Tabunscić, Rousseaux i Sazhina (8),

Ponad pięć tysięcy widzów oglądało rewanżowe spotkanie w derbach Stambułu, w których VakifGunes po raz drugi pokonał Eczacibasi. Drużyna Małgorzaty Glinki-Mogentale awansowała do Final Four, gdzie w półfinale zagra z zespołem ze… Stambułu, a mianowicie Fenerbahce.
W ubiegłym tygodniu Eczacibasi zostało zdeklasowane przez lokalnego rywala w trzech setach. Tym razem scenariusz był o wiele ciekawszy, bowiem Eczacibasi wygrało dość pewnie dwie pierwsze partie i na hali w Stambule zapachniało „złotym setem". Wielkie emocje panowały także w trzeciej odsłonie Prowadzenie obejmowały raz jedne, raz drugie, ale ostatecznie po nerwowej końcówce zwyciężył zespół VakifGunes. Emocji zabrakło w czwartej odsłonie. Niesiona zwycięstwem w poprzedniej partii drużyna Polki wygrała 25:10 i po tie-breaku zapewniła sobie awans. Popularna „Maggie" była najlepszą zawodniczką w swoim zespole, dla którego zdobyła 22 punkty.

Krytyczny moment miał miejsce w trzecim secie, ale na szczęście udało nam się go wygrać. Pierwsze dwa sety graliśmy bardzo źle. później wszystko ułożyło się po naszej myśli – stwierdził po spotkaniu Giovanni Guidetti, trener zwycięskiego zespołu. Wtórował mu szkoleniowiec rywalek, Lorenzo Micelli. – Dwa sety to był koncert naszej gry. Później popełniliśmy zbyt wiele błędów. Wielka szkoda, ale myślę, że mój zespół jest na dobrej drodze.

VakifGunesTTelekom Stambuł – Eczacibasi VitrA Stambuł 3:2
(21:25, 22:25, 25:23, 25:10, 15:13)

Pierwszy mecz: 3:0. Awans VakifGunes.

Składy zespołów:
VakifGunes: Cemberci Kirdar (2), Toksoy (3), Nikolić (16), Poljak (17), Glinka-Mogentale (22), Sonsirma (13), Guresen (libero) oraz Ozdemir (2), Gurkaynam (3) i Onal (2)
Eczacibasi: Duszkiewicz (7), Oner (2), Bown (8), Francia (20), Del Core (14), Darnel (22), Ersari (libero) oraz Cansu, Gumus (1), Yilmaz i Karako

Zobacz również:
Wyniki II rundy play-off Ligi Mistrzyń

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved