Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Budowlani przed trudnym zadaniem

Puchar CEV: Budowlani przed trudnym zadaniem

fot. archiwum

Już jutro wieczorem siatkarki Organiki Budowlanych Łódź zagrają we włoskim Urbino z Chateau d'ax w ramach rewanżowego meczu w Pucharze CEV. W pierwszym meczu tej pary łodzianki uległy do zera, przed nimi zatem ciężkie zadanie w drugim spotkaniu.

Czasu na regenerację po wczorajszym ciężkim pięciosetowym pojedynku z BKS Aluprof Bielsko-Biała podopieczne Małgorzaty Niemczyk miały bardzo niewiele. Zawodniczki podkreślają jednak, że rezultat rewanżowego spotkania z Urbino nie jest priorytetem. – W tym meczu wynik nie był sprawą najważniejszą. Chodziło bardziej o to, żeby poprawić styl naszej gry, wyeliminować błędy własne, odważyć się zagrać nieco ryzykowniej – mówiła po pierwszym spotkaniu z Włoszkami Marta Szymańska, rozgrywająca Organiki.

Ubiegłoroczne zdobywczynie Pucharu Polski miały w tym sezonie walczyć o medal, tymczasem w tabeli PlusLigi Kobiet po trzynastu kolejkach zajmują trzecią pozycję… od końca. Nie da się ukryć, że na postawę zawodniczek Organiki wpływ mają wyjątkowy pech a także kwestie pozaboiskowe. Najpierw kontuzji doznała Marta Wójcik, a teraz wykluczona z gry jest Joanna Mirek. W trakcie trwania rozgrywek zespół opuściła Kathleen Olsovsky, natomiast od niedawna z drużyną trenuje nowa rozgrywająca, Karla Echenique. Siatkarki Budowlanych w bardzo ważnych, dla układu sił w tabeli, spotkaniach ze Stalą Mielec i AZS Białystok nie zdobyły żadnego punktu. W międzyczasie doszło do zmiany na stanowisku trenera. Wiesława Popika zastąpiła Małgorzata Niemczyk, a wczorajszy triumf nad Aluprofem był jej pierwszą wygraną, odkąd prowadzi zespół Budowlanych. Poniedziałkowe zwycięstwo nad mistrzyniami Polski było niezwykle cenne nie tyle w kontekście poprawienia swojej pozycji w tabeli, co wyjścia z dołka w którym się znalazły. – Jedyne czego oczekujemy od siebie w tym spotkaniu to dobrej gry i żeby wszystko szło w coraz lepszym kierunku – mówiła w kontekście meczu z Chateau d’ax MVP pojedynku z Aluprofem. Wtórowała jej Katarzyna ZaroślińskaMam nadzieję, że zaczniemy się powoli odbudowywać, przede wszystkim psychicznie, ponieważ za tym na pewno pójdą lepsze wyniki. Właśnie z tego powodu dobra postawa, a nie wynik, w meczu z Chateau d’ax jest tak istotny dla podopiecznych Małgorzaty Niemczyk, które po zwycięstwie nad bielszczankami z optymizmem patrzą w przyszłość.

Tymczasem w obozie Włoszek panują zupełnie inne nastroje. Siatkarki z Urbino po serii ośmiu zwycięstw w Serie A doznały dwóch kolejnych porażek, najpierw u siebie z MC-Carnaghi Villa Cortese, a w minioną niedzielę z Asystelem Novara. Podopieczne Francoisa Salvagniego zajmują w tabeli dopiero siódme miejsce i, choć do rozegrania pozostało jeszcze dziewięć kolejek, miejsce w czołówce zaczyna im się powoli oddalać. – Dzisiaj udało nam się wygrać, ale to jeszcze nie koniec rywalizacji i musimy powtórzyć ten wynik w rewanżu. Uważam, że stać nas na znacznie lepszą grę niż dzisiaj – mówiła po spotkaniu z Budowlanymi Chiara Di Iulio, kapitan ekipy z Urbino. Trudno nie odnieść wrażenia, że o dobry wynik w Pucharze CEV zawodniczkom Chateau d’ax będzie znacznie łatwiej niż o sukces w Serie A. Do rewanżowego spotkania z Budowlanymi Włoszki przystąpią w roli zdecydowanego faworyta. Łodzianki w pierwszym meczu nie postawiły siatkarkom z Półwyspu Apenińskiego zbyt wysokich warunków, popełniając w całym spotkaniu aż 29 własnych błędów i przegrywając gładko w trzech setach do 14, 20 i 18. Nie pozwoliły rywalkom tak naprawdę pokazać swojej gry. W ekipie Salvagniego wartością nieocenioną jest Valdona Petrauskaite, która w meczu z Budowlanymi zdobyła najwięcej punktów. Równie groźną zawodniczką jest trzykrotna mistrzyni Włoch ze Scavolini Pesaro, Ilaria Garzaro, która już raz w 2008 roku sięgnęła po Puchar CEV.



Przewidzenie wyniku jutrzejszego pojedynku wydaje się być wróżeniem z fusów, bowiem w poniedziałkowym meczu z Aluprofem Organika zaprezentowała się o niebo lepiej niż przed tygodniem w Łodzi w spotkaniu z Urbino. Podopieczne Małgorzaty Niemczyk przede wszystkim wzmocniły się psychicznie i uwierzyły, że mogą wygrywać z najlepszymi. Włoszki natomiast są w lepszej sytuacji, ponieważ pewnie wygrały pierwsze spotkanie, jednak nie ulega wątpliwości, że w jutrzejszej potyczce będziemy oglądać zupełnie inny pojedynek niż łódzkiej hali MOSiR. Jednak zdaniem firmy Unibet Budowlani mają małe szanse na zwycięstwo. Stawiając na wygraną łodzianek można wygrać aż 10 razy więcej. Kurs na zwycięstwo włoskiego zespołu został oszacowany na 1,02.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved