Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Avia w końcu wygrała

I liga M: Avia w końcu wygrała

fot. archiwum

Siatkarze Avii stanęli na wysokości zadania i pokonali wyżej notowany zespół Stali AZS Nysa 3:1. Spotkanie stało na dobrym poziomie, a formą błysnął  przyjmujący świdniczan Marcin Jarosz. Niestety kontuzji pod koniec drugiego seta doznał Piotr Milewski.

Pierwszy set lepiej rozpoczęli goście, którzy dzięki skutecznej grze w ataku wyszli na prowadzenie 5:2, a następnie 7:3. Z każdą kolejną akcją przewaga gości jednak topniała, a świdniczanie doszli ich przy stanie 8:8, a następnie objęli prowadzenie 15:13. Avia zaczęła lepiej grać w odbiorze, nieźle radziła sobie także w bloku. Mimo to AZS ambitną postawą doprowadził do remisu 20:20, później jednak nie poradził sobie z zagrywką Marcina Jarosza. Przyjmujący pięć razy zagrał trudne piłki (w tym dwa asy) i świdniczanie wygrali pierwszą partię do 20.

Druga partia to popis Jarosza, który od początku nękał gości mocnym serwisem. Przy jego zagrywce Avia wyszła na prowadzenie 8:1. Później gra się wyrównała, ale świdniczanie utrzymywali przewagę. Na tablicy wyników kolejno gościł rezultat 11:6, 15:10 i 17:13. Widać jednak było, że gospodarze nieco się rozluźnili wysokim prowadzeniem, co skrzętnie wykorzystał AZS dochodząc Avię na dwa oczka (17:15). Duży udział w tym miał Maciej Zając (w całym meczu zdobył 31 pkt.). Dzięki jego skutecznej grze Stal zbliżyła się na jeden punkt (19:18). Na szczęście dla Avii na zagrywce nie popisał się Wojciech Szczurowski, a następnie Kurek zaserwował prosto w boisko. Avia odskoczyła na trzy oczka (20:17) i wydawało się, że nic złego nie może się już stać. A jednak… Zagrywka gospodarzy mijała boisko, szwankowało także przyjęcie. W rezultacie nastał remis po 22, a trener Grzegorz Ryś zdjął z boiska Wojciecha Pawłowskiego zastępując go Dominikiem Wójcickim. Ten zaraz po wejściu skończył piłkę na 23:23, a następnie do spółki z Adamem Michalskim zablokował Szczurowskiego i Avia odzyskała prowadzenie (24:23). Nie zdołała jednak skończyć piłki meczowej, a dodatkowo kontuzji doznał Milewski. Set po zaciętej końcówce skończył się zwycięstwem Avii do 29.

Trzecia odsłona była od początku zacięta. Avia prowadziła w niej do stanu 11:11. Wówczas sędziowie dopatrzyli się niedozwolonego zagrania ze strony Mariusza Kowalskiego i goście wyszli na prowadzenie 12:11, a następnie 14:12. Wtedy o przerwę poprosił trener Ryś, ale jego zespół nie zaskoczył. Maciej Zając zdobył punkt atakiem, a następnie prosto z zagrywki i zrobiło się 12:16. Później niewiele się zmieniło i goście wygrali partię do 20. Czwarta odsłona miała podobny przebieg do trzeciej, przynajmniej do połowy. Goście ponownie wyszli na prowadzenie 14:12, ale tym razem świdniczanie nie dali rywalom odskoczyć i wyrównali stan rywalizacji na 16:16. Kluczowa dla przebiegu meczu akcja miała miejsce przy stanie 21:20. Wówczas Wójcicki złapał na pojedynczym bloku Zająca, a piłkę meczową mocnym zbiciem ze środa zakończył Adam Michalski. Avia wygrała czwartą partię do 21 i cały mecz 3:1.



Avia Świdnik – Stal AZS Nysa 3:1
(25:20, 31:29, 20:25, 25:21)

Składy zespołów:
Avia: Milewski, Kurek, Jarosz, Pawłowski, Michalski, Staniewski, Kowalski (libero) oraz Wójcicki, Makowski i Gosik
Stal: Jarząbski, Zając, Bułkowski, Krzywiecki, Fijałek, Stancelewski, Ratajczak (libero) oraz Szczurowski, Kisielewicz i Pizuński

Zobacz również:
Wyniki 23. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: aspsaviaswidnik.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved