Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Porażka Muszyny w walce o Final Four

LM: Porażka Muszyny w walce o Final Four

fot. archiwum

Siatkarki Banku BPS Fakro Muszyna przegrały pierwsze spotkanie II rundy play-off Ligi Mistrzyń. W bezpośredniej walce o Final Four tegorocznych rozgrywek podopieczne Bogdana Serwińskiego w trzech setach uległy mistrzyniom Azerbejdżanu.

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia Muszyny 2:1 po wykorzystanej kontrze przez Joannę Kaczor. Po kilku wyrównanych akcjach gospodynie odskoczyły rywalkom. Atak Katarzyny Gajgał podwyższył prowadzenie Banku BPS do trzech punktów (6:3). Z taką też przewagą wicemistrzynie Polski zbiegły na przerwę techniczną po autowej zagrywce Golubovic. Po wznowieniu gry siatkarki Rabity Baku zdecydowanie utrudniły naszej drużynie przyjęcie zagrywki, co w konsekwencji miało wpływ na wynik. Po autowej kiwce  Kingi Kasprzak było 11:10 i choć udało się wypracować trzy punkty przewagi (14:11), to kolejny błąd, tym razem Kaczor, zniwelował straty rywalek – 14:13. Atak z przechodzącej piłki Zhukovej dał remis jej drużynie (15:15). Na drugiej przerwie technicznej minimalnie prowadziły jednak podopieczne Bogdana Serwińskiego. Po powrocie na boisko gospodynie dość szybko wypracowały sobie dwupunktową przewagę, co zmusiło trenera Brdjovicia do wzięcia czasu (19:17). Po nim jego siatkarki odrobiły straty za sprawą świetnej zagrywki Krsmanovic (19:19). Po przerwie, tym razem dla szkoleniowca Muszyny, walka rozgorzała na dobre. Po autowym ataku Starovic o czas poprosił trener zespołu z Baku – 23:22, a stan seta wyrównało zbicie Mammadovej. To właśnie kolejny skuteczny atak tej zawodniczki dał piłkę setową jej drużynie – 23:24. Grę zdecydował się przerwać Bogdan Serwiński. Niestety, odsłonę zakończył blok na Jagieło – 23:25.

Nie najlepiej rozpoczął się dla naszej drużyny drugi set. Blok na Kaczor dał naszym rywalkom dwupunktowe prowadzenie, a po asie serwisowym Mammadovej o czas poprosił Bogdan Serwiński (1:4). Po nim wprawdzie udało się odrobić część strat (3:4 – as Jagieło), jednak siatkarki z Baku zaczęły prezentować się coraz lepiej w bloku i na kontrze. O kolejną przerwę przy stanie 3:7 poprosił szkoleniowiec Banku BPS. Akcję później obie drużyny zbiegły na czas techniczny, bowiem Kaczor posłała piłkę z ataku w aut – 3:8. Wznowienie przyniosło stopniową poprawę gry po stronie Muszyny. Po świetnej kontrze Gajgał gospodynie traciły już zaledwie dwa punkty (9:11), a wszystko to odbywało się przy dobrej zagrywce Kaczor. Dzięki tej serii wicemistrzynie Polski odzyskały nadzieję na dobry wynik w drugiej partii. Po błędzie Mammadovej traciły już tylko jeden punkt (13:14). Na drugiej przerwie technicznej 14:16 prowadziły jednak siatkarki z Baku, po świetnym ataku Krsmanovic. Nie lepiej było po wznowieniu gry. Przewaga naszych rywalek wzrosła (14:18). Podopieczne Bogdana Serwińskiego jednak się nie poddawały, a błąd Ativi i świetny atak Gajgał doprowadziły do remisu – 20:20. Po czasie dla Dajana Brdjovicia jego podopieczne zdecydowanie poprawiły grę i po świetnej kontrze Golubovic miały pierwszą piłkę setową – 21:24. Partię zakończył as serwisowy Ativi.

Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt. Po ataku Starovic był kolejny remis, po 3. Dopiero po świetnej kontrze Gajgał Muszynie udało się wyjść na dwupunktowe prowadzenie (6:4). Jeszcze przed przerwą przyjezdne odrobiły część strat po błędzie w przyjęciu Jagieło (7:6). Blok na Mammadovej sprowadził jednak obie drużyny na czas techniczny przy stanie 8:6. Po wznowieniu gry trwała wyrównana walka, choć siatkarkom znad Popradu udawało się utrzymywać minimalną przewagę (10:8). Kolejny blok, a później as serwisowy Krsmanovic dał jej drużynie prowadzenie i o czas poprosił Bogdan Serwiński – 11:12. Po nim jego podopieczne bardzo szybko wyrównały, a blok na Glass pozwolił im wysunąć się na jednopunktowe prowadzenie – 14:13. Na drugiej przerwie technicznej 16:15 wygrywały jednak siatkarki z Baku, po kolejnym kapitalnym uderzeniu Mammadovej. Po wznowieniu gry przewaga przyjezdnych zaczęła rosnąć. Po błędzie w ataku Jagieło drugą przerwę wykorzystał szkoleniowiec Fakro Muszyny (15:18). Niewiele to jednak zmieniło. Dopiero skuteczne zbicie z sytuacyjnej piłki Jagieło przerwało passę rywalek – 16:20. Końcówka należała jednak do zawodniczek Rabity. Po ataku z przechodzącej piłki Glass miały one piłkę meczową – 18:24. To właśnie ta siatkarka zakończyła całe spotkanie – 19:25.



Bank BPS Fakro Muszyna (POL) – Rabita Baku (AZE) 0:3
(23:25, 21:25, 19:25)

Składy zespołów:
Bank BPS: Bednarek-Kasza (2), Kaczor (15), Kasprzak (5), Sadurek, Gajgał (13), Jagieło (7), Zenik (libero) oraz Wensink (2), Kaczorowska, Śrutowska, Stam-Pilon.
Rabita: Krsmanovic (16), Mammadova (15), Glass (6), Golubovic (8), Starovic (7), Zhukova (2), Popovic (libero) oraz Ativi (6), Doganjic, Miletic.

Zobacz również:
Wyniki II rundy play-off Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved