Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Koniec kontraktu Joanny Wiatr. Zostanie trenerką?

Koniec kontraktu Joanny Wiatr. Zostanie trenerką?

fot. archiwum

- Jestem dalej zawodniczką kadry, ale nie przedłużono ze mną kontraktu i związek nie będzie mnie już wspomagał finansowo - mówi Joanna Wiatr, która  kojarzona była z Katarzyną Urban. Pary wymieszano a PZPS podziękował zawodniczce za współpracę.

Międzynarodowa kariera trzykrotnej mistrzyni Polski seniorek staje pod znakiem zapytania. Mimo nieprzedłużenia kontraktu Joanna Wiatr wciąż trenuje na balonie w Łodzi. Jej nową partnerką plażową będzie jednak niezwiązana z kadrą Martyna Wardak. Co ciekawe, zawodniczka zamiast dowiedzieć się o tej decyzji od kogoś ze związku, informację otrzymała od… trenera Michała Szczytowicza. W grudniu pojawiła się informacja, że wszystkie zawodniczki ponownie dostaną stypendia i bardzo się z tego cieszyłyśmy – mówi Wiatr. – Mieliśmy otrzymać je w lutym, dlatego byłyśmy na to nastawione. Na początku tego miesiąca trener oznajmił mi, że nie przedłużono ze mną kontraktu, który notabene wygasł w grudniu.

Absurdalny był również przedstawiony zawodniczce powód. To… brak dobrych wyników. Zapomniano jednak, że para Urban/Wiatr plasuje się najwyżej z Polek w rankingach FIVB i CEV w ubiegłym sezonie. Do tego zawodniczki w ładnym stylu zdobyły tytuł mistrzyń Polski. – Nie ukrywam, że ostatni sezon z Kasią był dla mnie chyba najlepszy w karierze seniorskiej – mówi Wiatr. – Uważam, że mam trochę większe osiągnięcia i zasługiwałam na ten kontrakt.

PZPS nie zrezygnował jednak z Wiatr całkowicie. Aktualnie siatkarka otrzymała propozycję pracy jako asystentka Magdaleny Michoń-Szczytowicz w kadrze Polski kadetek. – Jeszcze nie podpisałam żadnego kontraktu i na razie przyglądam się jak to wygląda – nie ukrywa Joanna. – Czekam na powrót trenera Sławomira Roberta z Rosji [z kadrą mężczyzn przebywa na turnieju CEV – red.], który jest moim szefem i być może wtedy dojdziemy do porozumienia



Z jednej strony cieszę się, że zaproponowano mi taką ofertę. Na plaży w Łodzi grają jeszcze mało doświadczone kadetki i muszą się wszystkiego uczyć. To byłoby dobre wyjście, bo od razu zrobię sobie staż na studia – dodaje Wiatr.

Brak kontraktu zawodniczego z PZPS dla Wiatr oznacza częściowy koniec przygody z międzynarodowymi turniejami. Nie od dziś wiadomo, że na to potrzeba sporych środków finansowych. – Będziemy przede wszystkim grały w Polsce – mówi siatkarka. – Jeśli znajdą się pieniądze, wyjedziemy na kilka zagranicznych zawodów.

Joanna Wiatr nie ukrywa również, że chciałaby kontynuować halową karierę w jednym z klubów z okolic Łodzi.

źródło: beachvolleyball.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved