Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Juniorki z Murowanej Gośliny powalczą w przyszłym sezonie

Juniorki z Murowanej Gośliny powalczą w przyszłym sezonie

fot. archiwum

Turniejem w Szczecinie i zajęciem czwartego miejsca juniorki UKS Zielone Wzgórza zakończyły sezon. - Awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski na pewno jest sukcesem tego zespołu. Z gry drużyny jestem bardzo zadowolona - mówi trener Ewa Miciul.

Młode siatkarki z Murowanej Gośliny jechały na turniej do Szczecina niejako na pożarcie, ponieważ tuż przed tą imprezą kolejnej kontuzji kolana doznała podstawowa rozgrywająca zespołu, Viktoria Rufael.To nam kompletnie pokrzyżowało plany. W pewnym momencie zastanawialiśmy się nawet nad sensem wyjazdu. Ostatecznie uznaliśmy, że trzeba jechać i walczyć, choć szans większych nie mieliśmy. Trafiliśmy przecież do bardzo mocnej grupy. Jestem niemal pewna, że zespoły z Gdańska i Szczecina awansują do finału i mogą tam nawet nieźle namieszać. Ćwierćfinał mistrzostw Polski, to już zresztą poważne granie. Tam nie ma przypadkowych drużyn i przypadkowych zawodniczek. W wymienionych przeze mnie wcześniej ekipach aż roi się od siatkarek, które grają na I- i II-ligowych parkietach – mówi Ewa Miciul.

W takim towarzystwie juniorki z Zielonych Wzgórz nie miały zbyt wiele do powiedzenia, choć ambitnie walczyły w każdym meczu. – W pierwszym spotkaniu na rozegraniu wyszła młodziczka, Gosia Łęcka. W następnym, na tej pozycji zagrała nominalna przyjmująca Kasia Siwek. W takiej sytuacji trudno nam było nawiązać równorzędną walkę z rywalkami. Stąd taki, a nie inny wynik – tłumaczy szkoleniowiec UKS.

Awans do rozgrywek centralnych nasze siatkarki wywalczyły sobie w finale mistrzostw wojewódzkich w Pile, gdzie wywalczyły brązowy medal. – W tym przypadku mam mały niedosyt, bo uważam, że mogliśmy pokusić się tam o jeszcze lepszy wynik. Nie ma co jednak narzekać. Ogólnie z wyników uzyskanych przez juniorki jestem bardzo zadowolona. Żal tylko, że w Szczecinie nie mogliśmy powalczyć w najmocniejszym składzie – dodaje Ewa Miciul.



We wspomnianym turnieju ćwierćfinałowym najlepszą zawodniczką UKS wybrano Olgę Pankiewicz. W Pile z kolei świetnie sobie radziła Sandra Narożna. Obie w przyszłym sezonie nadal będą grały w tej kategorii wiekowej. – Z tej drużyny wypadną tylko Kasia Siwek, Agnieszka Galant oraz Victoria Rufael. Jest więc spora grupa, która w przyszłym roku ponownie powalczy w gronie juniorek. Tym bardziej, że cały czas szkolimy młodzież. W obecnej drużynie grały już cztery młodziczki – zapewnia trener UKS. Jest więc ogromna szansa na to, że w następnych latach młode siatkarki z Murowanej Gośliny dostarczą swoim kibicom jeszcze wiele radości.

źródło: ks.murowana-goslina.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved