Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jastrzębski Węgiel ponownie lepszy od AZS-u Olsztyn

PlusLiga: Jastrzębski Węgiel ponownie lepszy od AZS-u Olsztyn

fot. archiwum

W rywalizacji zespołów walczących o miejsca 7-10 siatkarze Jastrzębskiego Węgla pewnie pokonali AZS Olsztyn. Akademicy zdołali wygrać tylko jednego seta, partie kolejne to już zdecydowane prowadzenie gości, potwierdzone w secie ostatnim wygranym 25:14.

Po drobnym urazie, odniesionym na treningu przed ostatnim meczem ligowym, do pierwszej ‘szóstki’ Jastrzębskiego Węgla wrócił Grzegorz Łomacz. Spotkanie od serwisu rozpoczęli gospodarze, po dobrym dograniu jastrzębskich przyjmujących Grzegorz Łomacz posłał piłkę na środek, a pierwsze ‘oczko’ skutecznie atakując, zdobył Bartosz Gawryszewski (1:0). Prowadzenie podopiecznych Lorenzo Bernardiego nie utrzymywało się zbyt długo, w akcji kolejnej błąd na zagrywce popełnił Lukas Divis, dając pierwszy punkt akademikom. Pierwsze akcje meczu to wyrównana gra obu ekip, efektowne akcje w ataku przeplatały niewymuszone błędy własne obu zespołów. Po kolejnym błędzie w ataku Tui jastrzębianie stanęli przed szansą uzyskania kilkupunktowej przewagi. Najpierw kontrę swojego zespołu efektownym atakiem z drugiej piłki zakończył Lukas Divis, a następnie piłka po ataku Marcela Gromadowskiego dotknęła jeszcze górnej taśmy siatki, spadając poza boiskiem (4:6). Na pierwszej przerwie technicznej jastrzębianie prowadzili już trzema punktami. Po czasie siatkarze gości wykorzystali kolejną szansę w kontrataku i po skutecznej kiwce Grzegorza Łomacza na tablicy wyników widniał już rezultat 5:9. Obserwując poczynania swojego zespołu, o czas poprosił  Gheorghe Cretu, przerwa nie przyniosła jednak oczekiwanych rezultatów. Swoje statystyki skuteczności poprawiali siatkarze Jastrzębskiego Węgla, podczas gdy akademicy popełniali mnożące się błędy własne. Kiedy do autowych serwisów olsztynian dołączyły problemy ze skończeniem ataku w pierwszej akcji, ponownie zwiększył się dystans punktowy między ekipami (10:13). Siatkarze AZS-u byli jeszcze bliscy wyrównania stanu seta po ataku Gunii, a następnie Haina, jastrzębianie mieli już tylko jedno ‘oczko’ więcej niż gospodarze (13:14). W decydującej części seta ponownie kontrolę nad przebiegiem partii przejęli siatkarze wicemistrza Polski. Najpierw atakiem ze środka popisał się Łukasz Polański, następnie równie skutecznie akcje wykończyli Igor Yudin i atakujący z przechodzącej piłki Lukas Divis (14:18). Przewaga podopiecznych Lorenzo Bernardiego systematycznie rosła, przy stanie 16:21 trener Cretu zdecydował się przeprowadzić kolejne zmiany w szeregach swojego zespołu: najpierw Tomasz Tomczyk zmienił Samuela Tuię, a następnie Wojciech WinnikMarcela Gromadowskiego. Rotacje w składzie akademików nie wpłynęły jednak na zmianę obrazu gry i końcowy rezultat partii, seta asem serwisowym zakończył Mitja Gasparini (17:25).

Trener Cretu w secie drugim powrócił do wyjściowego składu, na boisku ponownie pojawili się Tuia  i Gromadowski . Partię od zagrywki w siatkę rozpoczął Łukasz Polański (1:0). Początek seta to przede wszystkim dobra gra w bloku obu drużyn, jako pierwsi w tym elemencie zapunktowali jastrzębianie. Potrójny blok Wiki, Gawryszewskiego i Łomacza powstrzymał atak Pawła Siezieniewskiego (1:3), przy wymianie punkt za punkt kilka akcji później równie skuteczną grę na siatce zaprezentowali gospodarze, po ataku Wiki piłka trafiła w blok Siezieniewskiego i Gunii, dając siódmy punkt akademikom (7:8). Systematyczne odrabianie strat pozwoliło podopiecznym trenera Cretu wyrównać stan rywalizacji jeszcze przed drugą przerwą techniczną (12:12). Radość sympatyków zespołu z Olsztyna nie trwała jednak długo, najpierw efektowne zagranie na swoim koncie zapisał Lukas Divis, następnie skutecznym atakiem, przy potrójnym bloku rywali, popisał się Marcin Wika i jastrzębianie odzyskali dwupunktową przewagę (12:14). Podopieczni Lorenzo Bernardiego nie utrzymali jednak korzystnego rezultatu, w decydującej fazie seta akademicy doprowadzili ponownie do remisu (17:17). W szeregach wicemistrzów naszego kraju pojawiły się problemy z dokładnym dograniem po odebraniu zagrywek rywala. By poprawić przyjęcie, trener Bernardi w miejsce Marcina Wiki wprowadził Bartosza Sufę. W połowie seta trener Cretu ponownie zdecydował się na zmianę atakującego, desygnując do gry Wojciech Winnika. Winnik zmienił mającego problemy ze skutecznym wykończeniem akcji w ataku Gromadowskiego ( w całym spotkaniu podstawowy atakujący AZS-u zdobył tylko dwa ‘oczka’, atakując z 15% skutecznością). Gospodarze, kończąc kolejne kontry, utrzymywali prowadzenie. Kiedy jastrzębianie mieli ‘w górze’ piłkę na zniwelowanie dystansu – w kontrze Łukasz Polański zaatakował w aut. Przewaga olsztynian wynosiła już nawet trzy ‘oczka’ (21:18), jednak atak Polańskiego ze środka, blok Gawryszewskiego na Winniku i as serwisowy Polańskiego wyrównały ponownie stan rywalizacji (21:21). Końcówka seta to już walka obfitująca w wymiany punkt za punkt. Po stronie jastrzębian punktował przede wszystkim Igor Yudin, w szeregach akademików dobrze prezentowali się Tuia i Winnik. Jako pierwsi przed szansą skończenia seta stanęli zawodnicy Jastrzębskiego Węgla, prowadząc 25:24 po bloku na Tui – siatkarze wicemistrza Polski nie wykorzystali swojej szansy. Partię skutecznym atakiem zakończył Paweł Siezieniewski (29:27), wyrównując stan meczu na 1:1.

Od prowadzenia odsłonę trzecią rozpoczęli gospodarze (3:1), w składzie akademików na pozycji atakującego pozostał dobrze spisujący się Wojciech Winnik. Jastrzębianie przystąpili do seta składem, jakim rozpoczęli spotkanie. Jednak kiedy prowadzenie olsztyńskich akademików wynosiło 6:3, Lorenzo Bernardi zdecydował się na zmianę rozgrywającego – w miejsce Grzegorza Łomacza wprowadzając Grzegorza Pająka. Jastrzębianie bardzo szybko odrobili straty i na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły przy minimalnym prowadzeniu gospodarzy (8:7). Podbudowani zwycięstwem w odsłonie drugiej siatkarze AZS nie pozwoli przyjezdnym na przejęcie kontroli nad przebiegiem seta. Kolejne ataki kończył leworęczny atakujący akademików (Winnik), po drugiej stronie siatki siły w ataku rozkładały się między Yudina, Gawryszewskiego i Divisa. Na tym etapie meczu żadna z ekip nie uzyskała wyższego prowadzenia, jednak po błędzie serwisowym akademików goście schodzili na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:15. Uzyskanego na tym etapie seta prowadzenia jastrzębianie nie pozwolili sobie już odebrać. W końcówce seta bardzo dobrze prezentował się Mitja Gasparini, mimo wysokiej skuteczności zagrań w ataku Słoweniec nie wykorzystał pierwszego setballa swojego zespołu,  posyłając piłkę po ataku w aut (21:24). Seta atakiem ze skrzydła w akcji kolejnej zakończył Marcin Wika (21:25).



Odsłona czwarta to już pewna gra podopiecznych Lorenzo Bernardiego zmierzających do szybkiego zakończenia spotkania. Problemy ze skończeniem akcji w ataku miał Tuia, kolejno powstrzymywany przez jastrzębski blok. Pojedyncze akcje kończył co prawda Winnik, jednak po kolejnym niewymuszonym błędzie akademików (decyzją sędziego Gunia przeszkadzał Łomaczowi w rozegraniu) na tablicy wyników widniał już rezultat 2:7. Po czasie, o który poprosił trener Cretu, obraz gry po stronie akademików nie uległ zmianie, natomiast siatkarze wicemistrza Polski kontynuowali ‘swoją’ grę, bezlitośnie punktując rywali. Kolejne dobre spotkanie w barwach Jastrzębskiego Węgla rozegrał Paweł Rusek, libero jastrzębian przyjmował zagrywki rywala z 83% skutecznością, uzyskując identyczny rezultat w przypadku przyjęcia perfekcyjnego. Poza znakomitymi rezultatami w odbiorze, libero jastrzębian równie dobrze prezentował się w grze obronnej. Po jednym z ataków gospodarzy Paweł Rusek wybronił piłkę nogą, dając swojej drużynie szansę na wyprowadzenie akcji w kontrataku, atak efektywnie wykończył Lukas Divis (4:10). Uzyskane w początkowej fazie seta prowadzenie Jastrzębskiego Węgla utrzymywało się, na drugiej przerwie technicznej dystans między zespołami wciąż był spory (9:16). Od tego momentu gospodarze zdobyli już tylko pięć ‘oczek’, 25- jastrzębianie zdobyli po błędzie własnym rywali – linię dziewiątego metra, zagrywając, przekroczył Paweł Siezieniewski (14:25). Jastrzębski Węgiel zwyciężył 3:1, zdobywając 3 punkty i utrzymując się na siódmym miejscu tabeli PlusLigi. Tym samym jastrzębianie pozostają najlepszym zespołem spośród ekip walczących w tym sezonie o utrzymanie w lidze.

MVP meczu wybrano Grzegorza Łomacza (Jastrzębski Węgiel).

Indykpol AZS UWM Olsztyn – Jastrzębski Węgiel 1:3
(17:25, 29:27, 21:25, 14:25)

Składy zespołów:
AZS Olsztyn: Tuia (9), Toobal (3), Gunia (5), Gromadowski (2), Siezieniewski (12), Hain (6), Mierzejewski (libero) oraz Tomczyk, Winnik (11) i Jacobsen
Jastrzębski Węgiel:
Divis (10), Łomacz (2), Yudin (16), Wika (10), Polański (11), Gawryszewski (13), Rusek (libero) oraz Pawliński, Sufa (1), Gasparini (12) i Pająk (1)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki rywalizacji o miejsca 7-10 oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved