Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Krzysztof Wójcik: MOS Wola chce wygrywać

Krzysztof Wójcik: MOS Wola chce wygrywać

fot. archiwum

MOS Wola Warszawa ma już zapewniony udział w play -off II ligi mężczyzn. W fazie zasadniczej beniaminka ze stolicy czeka jeszcze mecz z Bzurą Ozorków. - MOS Wola chce wygrywać niezależnie jaka jest sytuacja i kto jest po drugiej stronie siatki - mówi trener Wójcik.

Przed rozpoczęciem rundy rewanżowej mówił pan, że będzie bardzo się cieszył, jeżeli MOS Wola utrzyma wysokie, 2. miejsce. Co prawda fotela wicelidera nie udało się utrzymać, ale 3. miejsce beniaminka po fazie zasadniczej jest sporym sukcesem?

Krzysztof Wójcik:Myślę, że przed sezonem niewiele osób postawiłoby nas w trójce na koniec ligi, wypada się wiec cieszyć. Miejsce mogło być wyższe, ale straciliśmy zbyt łatwo kilka punktów jak np. w meczu z Uniwersytetem Warszawskim, nie powinno nam się to zdarzyć. 3. miejsce w II lidze seniorów na pewno jest sukcesem dla ośrodka siatkówki młodzieżowej jakim jest MOS Wola. Tym bardziej, że mamy chyba najniższy budżet w lidze, a zdecydowaną większość stanowią w drużynie wychowankowie wspomagani przez juniorów.

Co prawda do zakończenia fazy zasadniczej zostało jeszcze jedno spotkanie, ale powoli możemy podsumować rundę rewanżową… Jesienią MOS ma koncie miał 17 punktów, teraz na ich 10 oraz szansę na kolejne trzy w sobotę. W rewanżach pana zespół wypadł nieco słabiej. Czym było to spowodowane?



Każdy zespół w naszej grupie miał w którymś momencie mniejszy lub większy kryzys i grał słabiej. Nam też się to przydarzyło, akurat w momencie kiedy mieliśmy gorszy terminarz i o punkty było bardzo ciężko. W ostatnim czasie doszły kłopoty kadrowe na treningach. Praktycznie wszyscy są studentami, mają egzaminy, zaliczenia i czasami trenowaliśmy w bardzo okrojonym składzie. Niemniej jednak cieszy mnie to, że jako beniaminek nie poddawaliśmy się w żadnym meczu i nikt nie był w stanie wygrać z nami 3:0. Mam nadzieję, że to się nie zmieni.

3. miejsce macie już zagwarantowane. Jak podejdzie pan do sobotniego spotkania z Ozorkowem?

Jak do każdego innego meczu. MOS Wola chce wygrywać niezależnie jaka jest sytuacja i kto jest po drugiej stronie siatki. Nie przestraszyliśmy się "ligowców" z Wyszkowa, z Bzurą też chcemy wygrać. Wiadomo, że wygrane budują atmosferę i dodają pewności siebie, a przed play-off jest nam to bardzo potrzebne.

Łatwego zadania pan mieć nie będzie. W tym samym czasie są rozgrywane ćwierćfinały mistrzostw Polski juniorów. Jak pan zamierza rozwiązać problemy kadrowe?

Dokładnie tak, 14 juniorów wyjeżdża na turniej ćwierćfinałowy do Kalisza. Trzymamy kciuki, żeby był to udany turniej, wygrana może nam dać półfinał mistrzostw Polski na Rogalińskiej, co byłoby dużym wydarzeniem. Co do składu na II ligę to po to trenujemy cały sezon w tym składzie, żeby w takich przypadkach dawać sobie radę. Uważam, że zespół, który zagra w sobotę również może wygrywać mecze. Zmiany być może będą dotyczyły niektórych pozycji, lecz na pewno nie wszystkich.

Powoli po przerwie spowodowanej kontuzją, do gry wraca Konrad Nassalski. Pana zdaniem jest on w stanie wrócić do dyspozycji w jakiej był w pierwszej części sezonu?

Będziemy się starać żeby tak było, choć nie będzie to łatwe zadanie. Konrad był w życiowej formie, z taką grą poradziłby sobie w czołowych drużynach pierwszej ligi. Niestety w ostatniej kolejce znów miał pecha. Jeden z zawodników Tomaszowa po ataku wylądował na naszej stronie boiska i Konrad po raz kolejny podkręcił kostkę. Na szczęście może lekko trenować i mam nadzieję, że w kluczowych meczach w play-off będzie mógł nam pomóc grając w większym wymiarze. Czy będzie to taka sama dyspozycja co w pierwszej rundzie to się okaże. Mamy wyrównany skład, a z Wyszkowem już wygraliśmy bez Konrada na boisku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved