Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Porażka lidera, awans Jadaru Radom

I liga M: Porażka lidera, awans Jadaru Radom

fot. archiwum

21. kolejka I ligi mężczyzn była udana dla siatkarzy Jokera Piła, pilanie grając u siebie pokonali lidera z Gorzowa Wielkopolskiego. Siatkarze GTPS-u utrzymali się na 1. miejscu tabeli, na pozycję trzecią awansowali natomiast zawodnicy Jadaru Radom.

W 21. kolejce I ligi mężczyzn pauzowały zespoły MKS MOS Będzin i Trefl Gdańsk.

Cenne zwycięstwo w rywalizacji z Energetykiem Jaworzno odnieśli siatkarze Pekpolu Ostrołęka. Po nie najlepszym początku, partię pierwszą Pekpol przegrał do 22, gospodarze w setach kolejnych grając pewnie zakończyli mecz zwycięstwem 3:1. Spotkanie w wyjściowym składzie rozpoczął Tomasz Walendzik, który zastąpił zmagającego się z uraz nominalnie pierwszego rozgrywającego – Grzegorza Pietkiewicza. Po porażce w partii premierowej trener Pekpolu zdecydował się jednak desygnować do gry Pietkiewicza, a dobre rozegrania zawodnika zaowocowały tytułem MVP zdobytym przez zawodnika. Zwycięstwo przybliżyło podopiecznych Andrzeja Dudźca do gry w fazie play-off, niemal chroniąc Pekpol przed spadkiem. – Był to dla nas bardzo ważny mecz, trzy punkty w tym spotkaniu dają nam taki komfort, że prawie się utrzymaliśmy – zaznaczył szkoleniowiec.

Porażką 21. kolejkę zakończył lider rozgrywek – GTPS Gorzów Wielkopolski. Gorzowianie grając na wyjeździe ulegli siatkarzom Jokera Piła. Wbrew temu, na co wskazywałby wynik (3:1) obie ekipy rozegrały wyrównane spotkanie. W szeregach gorzowian już od pierwszych akcji spotkania dobrze funkcjonował blok, po drugiej stronie siatki zawodnicy Jokera utrzymywali stabilne przyjęcie, skuteczną zagrywką utrudniając grę rywalom. Po dwóch partiach z prowadzenia mogli cieszyć się gospodarze. Siatkarze z Gorzowa zmobilizowali się jeszcze rozpoczynając odsłonę kolejną od silnego uderzenia w ataku, po wyrównanej walce z grą punkt za punkt podopiecznym trenera Andrzej Stanulewicza udało się wygrać, przedłużając tym samym spotkanie. Wyraźne problemy atakujących z Gorzowa z przebiciem się przez pilski blok dość szybko dały prowadzenie gospodarzom w odsłonie czwartej. Uzyskana na tym etapie przewaga utrzymała się, spotkanie dwoma asami serwisowymi zakończył Paweł Kaczorowski. Mimo przegranej siatkarze GTPS-u utrzymali się na pozycji lidera, zajmujący kolejne pozycje Trefl Gdańsk i Jadar Radom trącą do lidera już tylko jedno ‘oczko’. Przy czym zaznaczyć należy, że gdańszczanie mają dwa, a radomianie jedno spotkanie mniej rozegrane niż zawodnicy Andrzeja Stanulewicza. Pozycją lidera w kontekście kolejnych spotkań może więc być zagrożona.



Siatkarze Ślepska Suwałki nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem uczniów ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Zgodnie z przewidywaniami, już po trzech partiach ze zwycięstwa mogli cieszyć się podopieczni Adama Aleksandrowicza.Zakładaliśmy, aby wyjść na to spotkanie maksymalnie skoncentrowanym i nie dać złapać rytmu rywalowi. To się udało i zdobyliśmy łatwe, ale bardzo cenne punkty – mówił po meczu szkoleniowiec. Faktycznie zwycięstwo gospodarzy nie było zagrożone w żadnej z rozgrywanych partii. Siatkarze Ślepska wygrali kolejne sety do 17, 14 i 17. W miarę wyrównana rywalizacja toczyła się tylko w odsłonie pierwszej, do stanu 12:12, pozostała część spotkania to już dominacja suwalczan.

Ważne zwycięstwo, w kontekście układu w tabeli I ligi siatkarzy, odnieśli zawodnicy Jadaru Radom pokonując Stal AZS PWSZ Nysa 3:1. Wygrywając radomianie zapisali na swoim koncie kolejne cenne punkty awansując na trzecie miejsce ligowej tabeli. Po nie najlepszym starcie, a partii pierwszej podopieczni Dominika Kwapisiewicza zdobyli tylko 14 ‘oczek’, gra gospodarzy nie zapowiadała tak pozytywnego rozstrzygnięcia. Świadomi walki o ważne ligowe punkty radomianie w partiach kolejnych prezentowali zupełni inną grę. Do pewnej fazy seta obie ekipy toczyły wyrównana walkę punkt za punkt, decydujące akcje należały jednak do gospodarzy i kolejne sety zakończyły się identycznym rezultatem, tzn. zwycięstwem Jadaru 25:20. Po 21. kolejce rozgrywek Jadar Radom awansował na 3. miejsce tabeli, tracąc do lidera tylko jeden punkt.

Najciekawsze, bo pięciosetowe spotkanie zobaczyć mogli zgromadzeni w Świdniku sympatycy miejscowej Avii. Prowadzony, przez debiutującego na stanowisku trenera, w tym meczu Grzegorza Rysia zespół Avii Świdnik podejmował siatkarzy BBTS-u Bielsko Biała. Debiut szkoleniowca nie był zbyt dobry, mimo walki i ambitnej postawy świdniczanie przegrali ulegli 2:3 rywalom z Bielska-Białej. Początek meczu to niezbyt udana gra gospodarzy, którzy po dwóch setach, przegranych kolejno do 15 i 16 wydawało się, ze bielszczanie wyjadą ze Świdnika z trzema punktami na koncie. Podopieczni Grzegorz Rysia wrócili do ‘swojej’ gry wygrywając kolejne odsłony i doprowadzili do tie-breaka. W decydujących akcjach partii lepsi byli ponownie goście. Do stanu 7:8 obie ekipy prowadziły jeszcze wyrównana walkę, jednak od tego momentu gospodarze zdobyli już tylko jeden punkt. Partię 15:8 wygrali siatkarze BBTS-u, tryumfując w całym meczu 3:2.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved