Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Spider bohaterem meczu w Wieluniu

Spider bohaterem meczu w Wieluniu

fot. archiwum

Grzegorz Pająk musiał zastąpić w wyjściowej szóstce kontuzjowanego Grzegorza Łomacza, poradził sobie wyśmienicie zdobywając statuetkę MVP spotkania - Zagrał dzisiaj bardzo dobrze, przede wszystkim taktycznie i na zagrywce - chwalił zawodnika Bernardi.

Grzegorz Łomacz (kapitan Jastrzębskiego Węgla): – Cieszymy się bardzo ze zwycięstwa, cały mecz był pod naszą kontrolą. Poza trzecim setem, gdzie pozwoliliśmy rywalom za dużo. Cieszymy się również z tego, że kontynuujemy dobrą grę.

Andrzej Stelmach (kapitan Siatkarza Wieluń): – My w dzisiejszym meczu bardzo źle zaczęliśmy, nie mogliśmy wejść w mecz. Przede wszystkim uciekały nam piłki w przyjęciu. Zespół z Jastrzębia grał dobrze taktycznie. Podbijali bardzo dużo naszych ataków w pierwszym uderzeniu, to było kluczowe w dwóch pierwszych setach. Trzecia partia to dużo szczęścia z naszej strony. Myśleliśmy, że może będzie tak jak w Kielcach, liczyliśmy znowu na szczęście, ale go zabrakło. Wiedzieliśmy, że Jastrzębie w ostatnim czasie zaczęło bardzo dobrze grać. W Lidze Mistrzów pokazali, że są bardzo silnym zespołem i na pewno przyjeżdżali do nas z nastawieniem dobrej gry i po zwycięstwo. Gratuluję, a my gramy dalej, za tydzień kolejny ważny mecz, z Kielcami.

Lorenzo Bernardi (trener Jastrzębskiego Węgla): – Jestem zadowolony z naszego zespołu, graliśmy na naszym poziomie przez trzy sety. Staram się zmienić mentalność naszych zawodników, żeby wykorzystywać szansę i wygrywać w trzech setach, a nie grać dodatkowe partie. To jest niebezpieczne i staramy się nad tym pracować każdego dnia. Może się to zdarzyć w przyszłości w ważnym meczu i zagranie dodatkowego seta może ułożyć mecz. Jestem bardzo zadowolony, że nasz drugi rozgrywający, Grzesiek Pająk, którego nazywamy Spiderem, zagrał dzisiaj bardzo dobrze, przede wszystkim taktycznie i na zagrywce. Grzegorz (Łomacz – przyp. red.) wczoraj na ostatniej zagrywce podczas wieczornego treningu doznał kontuzji kolana i będzie musiał odpocząć kilka dni.



Shuichi Mizuno (trener Siatkarza Wieluń): – Dzisiaj Jastrzębie zagrało bardzo dobrze w przyjęciu i obronie. My nie mogliśmy kończyć piłek i to był nasz problem. Jastrzębie trochę zmieniło ustawienie, system rotacji, po rozgrywającym nie poszedł przyjmujący tylko środkowy. To spowodowało u nas zniecierpliwienie i dezorganizację. Jastrzębie zasłużyło na zwycięstwo, bo zagrało bardzo dobry mecz.

* wypowiedzi spisał Krzysztof Dziuba (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved