Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: W hicie kolejki lepsza Muszynianka

PlusLiga Kobiet: W hicie kolejki lepsza Muszynianka

fot. archiwum

Czterech setów potrzebowały zawodniczki z Muszyny, by pokonać mistrzynie Polski. Tylko w trzeciej partii to bielszczanki były wyraźnie górą, w ostatnim zaś  secie podopieczne trenera Serwińskiego wręcz zdeklasowały rywalki, wygrywając z przewagą piętnastu punktów.

Muszynianki przystąpiły do spotkania bez kontuzjowanej Debby Stam. Jej miejsce na przyjęciu, podobnie jak w meczu Ligi Mistrzyń, zajęła Kinga Kasprzak. Spotkanie dobrze rozpoczęły bielszczanki, które po ataku w aut Aleksandry Jagieło, wyszły na prowadzenie (1:0). Skuteczny blok przyjezdnych i ponowny atak w aut Muszyny pozwolił zawodniczkom z Bielska wypracować sobie trzy punktową przewagę (5:2). Skutecznym uderzeniem Kinga Kasprzak doprowadziła do remisu 6:6. Na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem zeszły zawodniczki mistrzyń Polski (8:7). Po czasie zagrywkę zepsuła Natalia Bamber. Nieprzyjemny serwis i skuteczny blok pozwoliły  siatkarkom Aluprofu ponownie wyjść na trzypunktowe prowadzenie (13:10), jednak i tym razem gospodynie nie pozwoliły rywalkom długo cieszyć się z przewagi. Przy stanie po 13 trener Grzegorz Wagner wziął czas dla swojej drużyny. Na drugą przerwą techniczną z minimalną przewagą zeszły bielszczanki (16:15). Po czasie zawodniczki z Bielska znów wypracowały sobie przewagę, asem serwisowym popisała się Anna Werblińska (21:18). "Mineralne" jednak ponownie dogoniły rywalki (21:21). Po dobrym ataku z kontry Aleksandry Jagieło muszynianki wyszły po raz pierwszy w tym meczu na prowadzenie (23:22), którego nie oddały już do końca partii i wygrały do 23.

Już na początku drugiej odsłony na prowadzenie wyszły podopieczne Grzegorza Wagnera (4:2). Gdy Anna Werblińska zaatakowała ze skrzydła w aut był remis po 5. Po chwili znakomitą obroną popisała się Agata Sawicka , co w efekcie dało siatkarkom z Bielska dwa punkty przewagi. Dzięki dobrej zagrywce Klaudii Kaczorowskiej i skutecznemu atakowi Joanny Kaczor, na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem zeszły gospodynie (8:7). W środkowej fazie seta trudny serwis i skuteczne kontry pozwoliły podopiecznym Bogdana Serwińskiego uzyskać przewagę i zejść na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:13. Po pojedynczym bloku Mileny Sadurek na Annie Werblińskiej, muszynianki miały już cztery oczka przewagi, którą stopniowo powiększały. Po błędzie zawodniczek z Bielska i kolejnych skutecznych kontrach gospodyń było 21:15. Następne akcje obfitowały w błędy z obu stron, na nieudane uderzenie Aleksandry Jagieło bielszczanki opowiedziały zagrywką w siatkę. W efekcie, po ataku w aut bielszczanek, ze zdecydowanego zwycięstwa w drugim secie cieszyły się muszynianki (25:17).

W trzecim secie Annę Werblińską zamieniła Joanna Frąckowiak. Pierwszy punkt zdobyły muszynianki po zepsutej zagrywce przeciwniczek. Znakomitym serwisem popisała się za to Joanna Frąckowiak, co pozwoliło mistrzyniom Polski cieszyć się z czteropunktowego prowadzenia (6:2). Do przerwy technicznej bielszczanki jeszcze powiększyły przewagę (8:3). Atak w aut Agnieszki Bednarek-Kaszy i bardzo dobra gra Natalii Bamber jeszcze zwiększyły prowadzenie Aluprofu (13:7). Dobra zagrywka pozwoliła „mineralnym" odrobić część strat, w efekcie  czego na drugą przerwę techniczną bielszczanki zeszły prowadząc 16:9. Obraz gry po czasie nie uległ zmianie, to przyjezdne kontrolowały przebieg tej odsłony. Na rozegraniu w Muszynie w miejsce Mileny Sadurek pojawiła się Agnieszka Śrutowska. Po kolejnych błędach siatkarek z Muszyny przewaga przeciwniczek stopniowo rosła (20:10). Takiego prowadzenia przyjezdne nie dały sobie wyrwać i ostatecznie rozbiły gospodynie 25:12.



Czwartą partię od dobrego ataku rozpoczęły bielszczanki. Błędy w ataku i w przyjęciu zawodniczek Grzegorza Wagnera dały prowadzenie gospodyniom 4:1. Skuteczna gra na kontrach pozwoliła muszyniankom na pierwszej przerwie technicznej osiągnąć przewagę pięciu punktów (8:3). Po czasie z przyjęciem nie poradziła sobie Karolina Ciaszkiewicz, a Joanna Kaczor zdobyła kolejne punkty z zagrywki, powiększając przewagę wicemistrzyń Polski do ośmiu oczek. Po kolejnych skutecznych atakach podopieczne Bogdana Serwińskiego prowadziły już 13:3. Dopiero uderzenie w aut Katarzyny Gajgał pozwoliło zawodniczkom z Bielska zrobić przejście i zdobyć punkt. W dalszej części seta niewiele się zmieniło, na boisku rządziły gospodynie, które na drugą przerwę techniczną zeszły prowadząc 16:6. Po pojedynczym bloku Agnieszki Bednarek-Kaszy na Berenice Okuniewskiej , przewaga Muszyny wzrosła do jedenastu punktów (18:7). Koniec seta to pokaz znakomitej gry gospodyń na zagrywce i w obronie. Po ataku w aut bielszczanek jasne już było, że muszynianki  nie przegrają tego spotkania. Gospodynie wygrały czwartą odsłonę 25:10, a całe spotkanie 3:1.

MVP meczu wybrano rozgrywającą Muszynianki Milenę Sadurek .

Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna – BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:1
(25:23, 25:17, 12:25, 25:10)

Składy zespołów:
Muszynianka: Bednarek-Kasza (6), Kaczor (13), Kasprzak (3), Sadurek (5), Gajgał (5), Jagieło (8), Zenik (libero) oraz Wensink (3), Piątek, Kaczorowska (18) i Śrutowska
Aluprof: Werblińska (7), Ciaszkiewicz (7), Okuniewska (7), Skorupa (2), Studzienna (4), Bamber (22), Sawicka (libero) oraz Wojtowicz, Waligóra (1), Frąckowiak (9) i Kaczmar

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved