Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Przekonywujące zwycięstwo AZS KSZO ze Spartą

I liga K: Przekonywujące zwycięstwo AZS KSZO ze Spartą

fot. archiwum

Kryzys formy ostrowczanki mają już za sobą. Potwierdziły to zwycięstwem nad znakomicie spisującą się ostatnio warszawską Spartą. - Bardzo cieszę się z postawy mojego zespołu, bo Sparta punktowała w sześciu ostatnich meczach - stwierdził Roman Murdza.

Przed meczem z beniaminkiem w ekipie gospodyń więcej było obaw niż powodów do optymizmu. Zespół ze stolicy nie dość, że już w pierwszym spotkaniu napędził sporo strachu rywalkom (porażka 2:3), to w przerwie zimowej solidnie się wzmocnił, a ostatnich sześciu spotkaniach ligowych punktował (w tym czterokrotnie zgarnął pełną pulę).

Boiskowa rzeczywistość jednak znowu zaskoczyła. Rewelacyjne ostatnio warszawianki nie miały nic do powiedzenia w konfrontacji ze świetnie dysponowanym AZS-em KSZO. – Bardzo się cieszę z postawy mojego zespołu, każda z moich zawodniczek zagrała na wysokim poziomie – nie krył zadowolenia Roman Murdza, szkoleniowiec gospodyń.

W miarę wyrównana była tylko połowa pierwszego seta. Ostrowczanki nie mogły "trafić" przeciwniczek serwisem, same nie brylowały w ataku i pozwoliły Sparcie na minimalne prowadzenie (12:13, 15:16). Uruchomienie kąśliwej zagrywki, głównie w wykonaniu Natalii Staniuchy, wystarczyło jednak do tego, by błyskawicznie odskoczyć (21:17) i punktować już do końca seta. W partii drugiej punktowa przewaga AZS-u KSZO nie była zagrożona (10:5, 19:15), choć dla kibiców to właśnie ten set był najciekawszy. Warszawianki próbowały stawiać opór, ale "gwoździom" Aleksandry Król i soczystym atakom wracającej do pełni formy po kontuzji Miroslavy Kijakovej, mogły się tylko bezradnie przyglądać. Dominacja ostrowczanek nie podlegała też dyskusji w decydującej odsłonie, a z trudną, kierunkową zagrywką przyjezdne zupełnie sobie nie radziły. Serią błędów w przyjęciu Sparty zakończył się zresztą cały mecz. – Trudny serwis to był klucz do zwycięstwa 3:0. Jestem pełen optymizmu, bo to, co trenujemy, zaczyna nam wychodzić – cieszył się Murdza.



Bardzo cieszę się z postawy mojego zespołu, bo Sparta punktowała w sześciu ostatnich meczach i na pewno nie przyjechała tu przegrać, a już na pewno nie po to by wyjechać z zerowym kontem punktowym. Moje dziewczyny wykazały się bardzo dużą koncentracją przez całe trzy sety. Graliśmy trudną zagrywką, co poskutkowało wynikiem 3:0. Jestem też zadowolony, że w tym meczu punktował cały zespół – stwierdził Roman Murdza, cytowany przez stronę internetową klubu. – Nagrodę MVP dostała Ola Król, ale gdyby to wyróżnienie otrzymała którakolwiek z zawodniczek zespołu AZS WSBiP KSZO, to nikt by się nie obraził. Jestem pełen optymizmu, bo to co trenujemy, zaczyna wychodzić, co dobrze rokuje przed fazą play-off. Z roli wchodzącej z ławki bardzo dobrze spisała się dziś Mirka Kijakova. O to właśnie chodzi, bym miał na każdą pozycję choć jedną zmienniczkę. Agnieszka Seta dostała dziś pechowo w lewą rękę i półtora seta grała z wybitym kciukiem. Mam nadzieję, że to nic poważnego i w następnych meczach będzie nam pomagała.

Więcej w serwisie www.gazeta.pl

AZS KSZO Ostrowiec – Sparta Warszawa 3:0
(25:19, 25:23, 25:16)

Zobacz również:
Wyniki 19. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: gazeta.pl, kszo.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved