Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Niespodziewane zwycięstwo Nike w Radomiu

II liga K: Niespodziewane zwycięstwo Nike w Radomiu

fot. archiwum

Niespodziewaną porażką 1:3 z drużyną z Ostrołęki zakończyły środową potyczkę siatkarek Politechniki Radomskiej. Podopieczne Krzysztofa Białczaka były zdecydowanymi faworytkami spotkania, ale to przyjezdne zgarnęły komplet punktów.

To, co dało się zauważyć już od pierwszych akcji rywalek to ogromna radość po zdobytym punkcie, przypominająca wręcz świętowanie końcowego sukcesu. Zawodniczki z Ostrołęki w początkowej fazie seta miały spore problemy z przyjęciem zagrywki, których również nie ustrzegły się gospodynie. Wyrównana walka niemalże punkt za punkt toczyła się do połowy tej części spotkania. Po dobrym serwisie Anny Gnyś radomianki prowadziły 13:11. Akcję później trener gości poprosił o przerwę. Na niewiele się ona zdała, bowiem kolejne "oczko" z zagrywki dorzuciła  Od tego momentu przewaga Politechniki tylko się powiększała i nic nie było w stanie wyrwać AZS-owi zwycięstwa.

W drugiej partii na boisku pojawiła się Iwona Pasieczna, która od razu popisała się skutecznym zbiciem. Kolejną dobrą zagrywkę zaprezentowała Anna Gnyś i na tablicy widniał wynik 2:0. Przyjezdne nie zamierzały odpuszczać, swoją dobrą grą zmuszały radomianki do błędu- długą wymianę przerwała wspomniana już Gnyś, posyłając piłkę w aut. W szeregach akademiczek brakowało kończącego ataku. Agnieszka Sojka nie mogła zgubić bloku rywalek. Gdy gospodynie doprowadziły do remisu, o przerwę poprosił trener Nike. Kiedy udało się odrobić, zespół z Ostrołęki znów "odjeżdżał" na kilka punktów. Na nic się zdał czas, wzięty dwukrotnie przez Krzysztofa Białczaka. Co prawda ważne piłki kończyła Ksenia Mazur, ale ostatni punkt radomianki oddały przez błąd w zagrywce.

Ostrołęka bardzo dobrze radziła sobie w polu, główna w tym zasługa zaledwie 16-letniej Marty Skiby. Ta młodziutka libero, która w zakończonej 1/8 finału mistrzostw Polski juniorek została uznana najlepszą zawodniczką na swojej pozycji, wybroniła wiele ważnych piłek. Jej koleżanki, podbudowane zwycięstwem w owym turnieju, wyraźnie wykorzystały słabszą postawę akademiczek. Miały one coraz większe problemy z przyjęciem, zaczynały się mnożyć błędy. Gdy Nike prowadziło 14:12, Krzysztof Białczak skorzystał z przysługujących mu 30 sekund, ale przewaga gości stale się powiększała. AZS-owi brakowało zawodniczki, która "pociągnęłaby" grę. – Żadna z dziewczyn nie może raczej powiedzieć po tym meczu, że dała z siebie wszystko, że walczyła do końca – mówi z żalem radomski szkoleniowiec.



Już na samym początku czwartej odsłony dało się zauważyć to, co przeszkadzało w poprzednich, czyli brak skutecznego ataku i asekuracji. Nike prowadziło już 10:3, wtedy serię rywalek zdecydował się przerwać opiekun Politechniki. Nie przyniosło to jednak zamierzonych efektów. Radomianki niemalże nie istniały na parkiecie, co dodatkowo potwierdziła spadająca po taśmie zagrywka przeciwniczek (14:7). AZS próbował odrobić straty, gdy wydawało się, że "złapie wiatr w żagle", doszło do nieporozumienia pomiędzy Agnieszką Sojką i Patrycją Kucharską. Rozgrywająca popełniała sporo błędów, dlatego na samą końcówkę z kwadratu na boisko wbiegła Natalia Karbowska. To przy jej zagrywkach udało się obronić aż cztery piłki meczowe. Wszyscy kibice zgromadzeni w hali przy ul. Chrobrego mieli nadzieję, że uda się odrobić jeszcze ten jeden punkt, dający nadzieję na doprowadzenie do tie-breaka. Niestety dla gospodyń, "kropkę nad i" postawiły przyjezdne, skutecznie kończąc atak. – Gra się całą partię, a nie ostatnie akcje, jeśli udałoby się nam wygrać tego seta, byłoby to niesprawiedliwe, bo drużyna z Ostrołęki zasłużyła w tym spotkaniu na komplet punktów – twierdzi Krzysztof Białczak.

Autor: Agata Kołacz – SportRadom.pl

AZS Politechnika Radomska – Nike Ostrołęka 1:3
(25:19, 23:25, 21:25, 23:25 )

Składy zespołów:
AZS: Sojka, Lachowska, Michalska, Gnyś, Mazur, Kucharska, Guzikiewicz (libero) oraz Pasieczna, Karbowska i Dobosz
Nike: Kupisz, Gromadzka, Nasiadka, Grzeszczak, Borawska, Iwaniuk, Skiba (libero) oraz Stepnowska, Kaczyńska i A. Niedbajło

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

źródło: SportRadom.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved