Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Rzeszowianie zagrają o półfinał

Puchar CEV: Rzeszowianie zagrają o półfinał

fot. archiwum

Jutro o godz. 19.00 w hali Podpromie odbędzie się rewanżowy mecz Asseco Resovii z mistrzem Hiszpanii, w ramach pucharu CEV. W Teruel rzeszowianie wygrali 3:2. Ale, by awansować do półfinału tych rozgrywek, potrzebują zwycięstwa na własnym parkiecie.

Podkarpacki zespół traktuje potyczkę z Hiszpanami priorytetowo jako najważniejszy mecz na tym etapie sezonu. Z tego względu w ostatnim spotkaniu ligowym przeciwko PGE Skrze w Bełchatowie Ljubo Travica dał odpocząć Oliegowi Akhremowi i Matejowi Cernicowi (Włoch narzekał  ostatnio na ból mięśni brzucha). Z powodu choroby przeciwko mistrzom Polski nie mógł wystąpić również Georg Grozer. Wiadomo, że w rewanżu przeciwko Cai Teruel pojawi się na parkiecie na pewno Akhrem, natomiast gra pozostałych dwóch szóstkowych zawodników stoi pod znakiem zapytania. Dzięki wyjazdowej wygranej polska drużyna ma niewielką przewagę nad hiszpańskim przeciwnikiem, jednak szkoleniowiec Resovii przestrzega przed lekceważeniem przeciwnika. – Może być zagrożenie, że po wygranej 3-2 w Hiszpanii nasi zawodnicy mogą poczuć się zbyt pewnie i będą oczekiwali łatwego rewanżu. Ja jednak będę uczulał ich na to, że tak nie mogą myśleć. To wcale nie będzie łatwe spotkanie – mówi Ljubo Travica . – Hiszpanie u siebie grają cały czas bardzo dobrze i jak tak zagrają także w Rzeszowie, to nie będzie nam łatwo. Dużo zależy jednak od nas i przede wszystkim od naszej zagrywki, która zrobiła dużą różnicę w pierwszym pojedynku. Może nie mieliśmy na koncie zbyt wielu asów, ale odrzuciliśmy przeciwników od siatki i jak tak zagramy również we wtorek, to będzie dobrze – dodaje opiekun rzeszowskiej ekipy.

W podobnym tonie wypowiada się kapitan Resovii, który uważa, że drużyna z Teruel jest trudnym przeciwnikiem dla rzeszowskiego zespołu. – Na pewno jest to najsilniejszy zespół, z jakim graliśmy do tej pory w pucharze CEV. Będziemy musieli wyjść na boisko w pełni zmotywowani, żeby wygrać to spotkanie, bo tylko taki rezultat da nam awans. Zespół CAI Teruel jest naprawdę wymagającym rywalem. Jest to zespół nieobliczalny, który prezentuje siatkówkę dosyć fizyczną. Jeżeli rywalom będzie wszystko wychodziło, to będzie ich naprawdę trudno zatrzymać – uważa Tomasz Józefacki.

CAI Teruel pokonał w sobotę w Saragossie MultiCaja Fabregas Sport 3:1 i dzięki temu zwycięstwu odzyskał pozycję wicelidera hiszpańskiej Superligi. W przeciwieństwie do resoviaków Hiszpanie wystąpili w sobotnim spotkaniu w swoim najsilniejszym zestawieniu, czyli Guillermo Hernan, Luis Pedro Suela, Julian Garcia Torres, Miguel Jose Caceres, Victor Batista, Javier Jose Subiela oraz Martin Efron.



Hiszpanie zapowiadają, iż jadą do Rzeszowa, by ponownie wysoko zawiesić poprzeczkę Asseco Resovii, jednak nie ukrywają również, że dla nich najważniejsza jest walka o mistrzostwo kraju. – Nasza drużyna jedzie do Polski z myślą o tym, żeby zaprezentować się z jak najlepszej strony. W środę w Teruel straciliśmy wielką szansę na pokonanie Resovii i mamy tego świadomość. Pokazaliśmy jednak, że grając na dobrym poziomie, jesteśmy równorzędnym rywalem dla faworyzowanych Polaków – mówi kapitan Cai Teruel, Guillermo Herna n. – Spodziewamy się w Rzeszowie bardzo ciężkiego spotkania. Wiemy, że będzie nam trudno wygrać z Resovią aż cztery sety, ale mimo wszystko postaramy się o niespodziankę – dodaje opiekun hiszpańskiego zespołu, Oscar Novillo.

Czy podopieczni Ljubo Travicy postawią w Rzeszowie przysłowiową kropkę nad „i” i zwycięstwem przypieczętują awans do półfinału Pucharu CEV? A może to ekipa z Teruel sprawi niemiłego psikusa polskiemu zespołowi i doprowadzi do złotego seta?

źródło: assecoresovia.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved