Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Dwa punkty dla ZAKSY po wielkich emocjach w tie-breaku

PlusLiga: Dwa punkty dla ZAKSY po wielkich emocjach w tie-breaku

fot. archiwum

Pojedynek "sąsiadów" w tabeli PlusLigi, AZS Politechniki Warszawskiej i ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, zwiastował wielkie emocje. Obie drużyny prezentowały nierówną formę, jednak w długim emocjonującym tie-breaku lepsi okazali się kędzierzynianie.

Po wyrównanym początku spotkania to Politechnika pierwsza „odskoczyła" na dwa oczka, obejmując prowadzenie 9:7. Po udanej kiwce Zbigniewa Bartmana akademicy mieli już trzy punkty przewagi (13:10) i o czas poprosił wtedy szkoleniowiec ZAKSY, Krzysztof Stelmach. Przerwa w grze nie wytrąciła warszawian z rytmu, gdyż nadal utrzymywali bezpieczny dystans do rywala. Po zbiciu w wykonaniu Marcina Nowaka „Inżynierowie" mieli pierwszą piłkę setową (24:20), ale następne dwie akcje należały do gości. Zbicie Jakuba Jarosza, a następnie blok w wykonaniu Pawła Zagumnego zmniejszyły straty kędzierzynian (24:22). Autowy atak Tine Urnauta przesądził jednak o tym, że zwycięsko w tym secie wyszli akademicy.

Druga partia to praktycznie od początku prowadzenie ZAKSY. Dwie skuteczne akcja Jakuba Jarosza wyprowadziły przyjezdnych na prowadzenie 6:3. Praktycznie do drugiej przerwy technicznej to kędzierzynianie pracowali na coraz większą przewagę nad rywalem, która osiągnęła aż sześć punktów (16:10). W tym momencie warszawianie obudzili się jednak z poobiedniej drzemki i zaczęli odrabiać straty. Po akcji, w której Zbigniewowi Bartmanowi udało się zablokować Pawła Zagumnego, akademicy tracili do rywala już tylko dwa punkty (15:17). Jednak goście nie dali sobie odebrać zwycięstwa w tej partii, a seta zakończył atakiem niezawodny dzisiaj Jakub Jarosz.

Trzeci set był bardzo jednostronny. Od stanu 4:3, gdy na zagrywce pojawił się Ardo Kreek, warszawianie odskoczyli na 10:3, a estoński środkowy popisał się trzema asami serwisowymi. Tak wysokiej przewagi akademicy już nie oddali. Dodatkowo akurat w tym secie słabiej spisywał się Jarosz, którego zastąpił Dominik Witczak a z ataku punktowali w kędzierzyńskiej drużynie praktycznie tylko obydwaj środkowi. Nic więc dziwnego, że set zakończył się wynikiem 25:13 dla Politechniki.



Po takim rozwoju wypadków, można było się spodziewać, że gospodarze utrzymają tą dobrą passę i zakończą spotkanie w czterech setach. Początkowo zresztą wszystko na to wskazywało, bowiem po autowym ataku Michała Ruciaka, Politechnika prowadziła już 7:3. Goście potem zniwelowali część strat, jednak dwupunktowa przewaga „Inżynierów" utrzymywała się. Dopiero w końcówce ZAKSA doprowadziła do remisu 20:20 i zaczęła się bardzo emocjonująca część seta. Nieskończone ataki warszawian w tych decydujących momentach zemściły się na nich okrutnie, bowiem przyjezdni wygrali tę partię 25:23, dostając od stanu 23:22 trzy punkty w prezencie od akademików.

Piąta partia przyniosła nie mniejsze emocje, niż poprzednia część meczu. Warszawianie przy zmianie stron mieli już trzypunktową przewagę (8:5), lecz ponownie w kluczowym momencie seta ją utracili. Przy stanie 13:11 dwa ataki skończył Jarosz i zaczęła się nerwowa gra na przewagi. Zwycięsko z tej bitwy wyszli kędzierzynianie, wygrywając tie-break 19:17. Patrząc na same statystyki pomeczowe, może to dziwić, że AZS przegrał, bowiem prezentował się w nich lepiej od ZAKSY. Jednak w kluczowych momentach zawodnicy drużyny z Opolszczyzny nie psuli piłek, to się tyczy zwłaszcza Jakuba Jarosza. Kędzierzyński atakujący uczciwie zapracował zresztą na tytuł MVP, zdobywając łącznie 35 punktów, z czego 32 z ataku przy 62% skuteczności w tym elemencie.

Statuetkę MVP spotkania otrzymał kędzierzyński atakujący Jakub Jarosz.

AZS Politechnika Warszawska – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3
(25:22, 22:25, 25:13, 23:25, 17:19)

Składy zespołów:
AZS Politechnika: Nowak (11), Salas (2), Statsenko (16), Bartman (25), Kreek (7), Kubiak (26), Wojtaszek (libero) oraz Neroj (1), Wierzbowski i Żaliński
ZAKSA: Zagumny (4), Jarosz (35), Czarnowski (9), Kaźmierczak (8), Ruciak (8), Urnaut (10), Gacek (libero) oraz Pilarz, Idi, Witczak (1) i Wójtowicz

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela rywalizacji o miejsca 1-6

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved