Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Twierdza „Jagiellońska” nadal nie zdobyta

I liga K: Twierdza „Jagiellońska” nadal nie zdobyta

fot. archiwum

Siatkarki Sparty Warszawa w tym roku nie poniosły jeszcze porażki przed własną publicznością. Na Jagiellońskiej beniaminek I ligi kobiet pokonał Gedanię Żukowo, zachowując szansę nie tylko na pozostanie na zapleczu ekstraklasy, ale i na grę w play-off.

W mecz lepiej weszły przyjezdne, które po zagrywce kapitan zespołu, Moniki Gorszynieckiej i atakach Emilii Reimus prowadziły 5:1, jednak po chwili to spartanki miały cztery punkty przewagi (11:7). Najpierw straty błyskawicznie odrobiły Małgorzata Sikora oraz niezwykle skuteczna tego dnia na bloku Aleksandra Sikorska (7:7), a następnie warszawianki na prowadzenie wyprowadziła Magdalena Wawrzyniak (11:7). Gra podopiecznych Pawła Kramka zupełnie załamała się przy stanie 13:10. Niemoc w ataku, a także proste błędy sprawiły, że miejscowe prowadziły 21:10. Nie pomogła też podwójna zmiana, w której za Reimus i Gorszyniecką na boisku pojawiły się Natalia Gajewska i Laura Tomsia. Wynik pierwszego seta mógłby być bardziej okazały, gdyby w końcówce nie pogubiły się stołeczne. Podopieczne Marcina Wojtowicza mogły ustalić wynik seta już przy stanie 24:12, zabrakło jednak precyzji, dodatkowo po drugiej stronie siatki serwisami bombardowała je wprowadzona w miejsce Anny Łozowskiej, Justyna Łukasik. Spartanki miały spore problemy z poprawnym przyjęciem zagrywki środkowej Gedanii, zakańczając  pierwszego seta przy stanie 25:15.

W drugiej odsłonie meczu po bloku Izabeli Kasprzyk i kontrze Ewy Śliwińskiej miejscowe prowadziły 2:0, ale straty bardzo szybko zniwelowała Reimus, doprowadzając do wyrównania. Wówczas w zespole Marcina Wojtowicza ciężar gry wzięła na siebie Sikora. To po jej akcjach z drugiej linii miejscowe miały cztery oczka przewagi (10:6). W obozie gedanistek krótka rozmowa Pawła Kramka z zawodniczkami szybko przyniosła spodziewane efekty i na tablicy wyników ponownie był remis (12:12). Najpierw dwukrotnie na siatce pojedynek z Kasprzyk wygrała Gorszyniecka, a na skrzydle przebiła się Reimus. Przyjmującym Sparty ponownie we znaki dała się Łukasik. Po jej zagrywce Gedania po raz pierwszy w tej partii wyszła na prowadzenie (14:12), a przewagę dwukrotnie (15:12 i 19:15) blokiem powiększała Edyta Kucharska. Kiedy wydawało się, że zapas czterech punktów przyjezdne bezpiecznie dowiozą do końca seta, nagle ich przewaga zaczęła gwałtownie topnieć. Przy stanie 21:17 skuteczna była Wawrzyniak, Kasprzyk z Magdaleną Gryko zatrzymały blokiem Monikę Bryczkowską, trzy punkty z zagrywki zdobyła Karolina Polak i to spartanki wyszły na prowadzenie (22:21). Miejscowe po ataku Sikory miały setbola (24:23), jednak w końcówce  za darmo oddały rywalkom dwa prezenty, dzięki czemu zwycięskie w tej odsłonie meczu schodziły żukowianki (26:24).

W trzeciej partii żaden z zespołów nie potrafił skutecznie wejść w mecz. Po serii błędów z obu stron Spartę na trzypunktowe prowadzenie wyprowadziła Sikorska (6:3). Środkowa beniaminka I ligi najpierw zablokowała Reimus, a w kolejnej akcji o jej ręce rozbiła się Bryczkowska. Przyjmująca Gedanii odrobiła straty (7:7), ale po drugiej stronie siatki przebudziła się mało dotąd widoczna Śliwińska. Reprezentantka Polski juniorek na spółkę z Izabelą Kasprzyk wypracowały cztery punkty przewagi (15:11), a kolejne trzy dołożyła inna kadrowiczka – Aleksandra Sikorska (18:13). Podopieczne Pawła Kramka nie zamierzały się poddawać. Seria bloków Justyny Łukasik pozwoliła zmniejszyć straty gości do dwóch oczek (19:17), a także zapowiadała emocje w końcowej fazie seta. Stołeczne nie powtórzyły jednak „grzechów” z końcówki poprzedniej partii, wygrywając 25:20.



Po zmianie stron wyrównana walka toczyła się tylko przez pierwsze cztery akcje. Po ataku Kasprzyk i bloku Śliwińskiej miejscowe prowadziły 2:0, ale Reimus i Bryczkowska doprowadziły do wyrównania (2:2). Wówczas trzy kontry skończyła Śliwińska (6:3) i warszawianki zaczęły powoli uciekać rywalkom . Na drugim skrzydle popularną „Śliwkę” wspierała Sikora, a na zagrywce punktowały Kasprzyk i Polak (17:10). Gedanistkom udało się odrobić kilka punktów po blokach Kucharskiej (18:14), ale gdy do akcji weszła Sikorska, na tablicy wyników było 22:14. Wynik seta potężnym atakiem ustaliła Wawrzyniak (25:16). Dzięki zwycięstwu nas Gedanią Żukowo spartanki zdobyły bardzo cenne trzy punkty, które mogą zagwarantować im utrzymanie w I lidze. Warszawianki zachowują wciąż szansę na udział w play-off. Muszą w tabeli przeskoczyć Gedanię i nie dać się wyprzedzić SMS-owi Sosnowiec. Podopieczne Marcina Wojtowicza do rozegrania mają jeszcze trzy mecze.

Bank BPS Sparta Warszawa – Gedania Żukowo 3:1
(25:15, 24:26, 25:20, 25:16)

Składy zespołów:
Sparta: Wawrzyniak, Kasprzyk, Śliwińska, K. Polak, Sikorska, Sikora, Bulbak (libero) oraz E. Polak, Gryko i Kutikow
Gedania: Bryczkowska, Reimus, Łozowska, Gorszyniecka, Sachmacińska, Kucharska, Krukowska (libero) oraz Łukasik, Gajewska i Tomsia

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved