Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bogdan Serwiński: To był dobry mecz

Bogdan Serwiński: To był dobry mecz

fot. archiwum

- Zdajemy sobie sprawę, że w dalszym ciągu to nie my jesteśmy faworytem. Włoszki to bardzo mocny zespół, ale będziemy walczyć i starać się rozstrzygnąć ten dwumecz na własną korzyść - powiedział po wygranym meczu z Villa Cortese trener Bogdan Serwiński.

To było znakomite spotkanie dla kibiców. Pełne emocji. Czy zaprocentował fakt, że mieliście sporo czasu na przygotowanie się do tego meczu?

Bogdan Serwiński:Mieliśmy tydzień na przygotowanie się do tego meczu. To zaprocentowało. Rzeczywiście był to dobry mecz, choć było takich trochę prostych błędów, które wynikały z nerwowości. Przed wyjazdem do Włoch na rewanż, dziewczyny muszą pamiętać, że właśnie proste błędy powodują lawinę punktów dla rywalek. Tego musimy unikać.

Gwiazdą wieczoru była Aleksandra Jagieło, ale coraz lepiej poczyna sobie Debby Stam-Pilon.



Debby potrzeba jeszcze trochę czasu, żeby grała na wysokim poziomie. Początki jej u nas były średnie, żeby nie powiedzieć, że słabe. Trzeba jednak pamiętać, że kilka miesięcy nie trenowała z powodu ciężkiej kontuzji. Dziewczyna ta podchodzi jednak bardzo ambitnie do swojej pracy i widać efekty.

Dobre spotkanie rozgrywała Milena Sadurek, która jednak wyglądała na mocno chorą.

Rzeczywiście. Jeszcze nie doszła do siebie po chorobie. Był nawet taki niebezpieczny moment, kiedy wydawało się, że nie dotrwa do końca meczu. Wytrzymała jednak do końca i mam nadzieję, że szybko się wyleczy.

Można powiedzieć, że uczyniliście mały krok w kierunku awansu? I czy zasada "złotego seta" to na pewno dobra reguła?

Gdybyśmy wygrali dzisiaj ten mecz 3:0, to moglibyśmy narzekać na zasadę "złotego seta". Od strony sportowej, mam tu na myśli głównie kibiców, to chyba jest to dobry przepis. Trzeba grać wówczas do końca. Bo proszę sobie przypomnieć, ile było takich meczów, kiedy w jednym spotkaniu zespół wygrywał 3:0, a potem po ugraniu jednego seta w rewanżu, przestawał grać. Chodzi przecież o to, by spotkanie do końca trzymało w napięciu. A nasza potyczka z włoskim zespołem na pewno taka będzie.

Cały wywiad Tomasza Kalemby w serwisie sport.onet.pl

źródło: sport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved