Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Wojciech Szczucki: W tym meczu zawiodła psychika

Wojciech Szczucki: W tym meczu zawiodła psychika

fot. archiwum

Tytan AZS Częstochowa zajmuje aktualnie dziewiąte miejsce w tabeli rozgrywek Młodej Ligi. - Jeśli powalczymy o każdą piłkę i zostawimy trochę zdrowia oraz serca na boisku to wtedy będzie można uznać, że to ma sens, że nasza gra ma sens - mówi w rozmowie z Młodą Ligą Wojciech Szczucki, trener częstochowian.

MłodaLiga: Tytan AZS Częstochowa był bliski wygrania pierwszego i trzeciego seta w meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Szkoda takich właśnie setów przegranych w końcówkach.

Wojciech Szczucki: – Szkoda takich setów. Mnie jest żal strasznie pierwszego seta.

Które elementy siatkarskie zawiodły w meczu z Zaksą?



– W tym meczu zawiodła psychika, złe nastawienie do meczu, bo nie mogę mówić o siatkówce, kiedy nie zasłużyliśmy, żeby ten mecz wygrać. Uważam, że sportowo i siatkarsko mieliśmy wszelkie argumenty, aby ten mecz wygrać.

W trzecim secie drużyna straciła klika punktów z rzędu i tym samym pozwoliła wydrzeć sobie właściwie wygraną z rąk.

– Straciliśmy 10 punktów z rzędu. To ustawienie, w którym straciliśmy tyle punktów, to nie było ustawienie złe dla nas. Rywale nie robili nam wielkiej krzywdy, bo przyjęcie było całkiem niezłe. Nie potrafiliśmy rozwiązać prostych sytuacji i było widać, że problem leży po naszej stronie.

W tym meczu w drużynie AZS-u widać było, że rozegranie nie było dokładne, a i na boisku nie było zawodnika, który przysłowiowo ciągnąłby atak.

– Nie było zawodnika w ataku, ale i rozgrywający nie bardzo dali jakiś komfort atakującym, bo wystawiali nie dokładnie. Przy źle przyjętych piłkach próbowali wystawiać dość trudne rozegrania, a przy dobrym przyjęciu z kolei nie było takiego rozegrania, które zakończone by było w pierwszym tempie. A potem nasza gra stała się prosta i czytelna.

Czy będzie trudno znaleźć motywację na kolejny mecz z Fartem Kielce?

– Nie wyobrażam sobie, żeby nie znaleźć takiej motywacji. Nie wyobrażam sobie, żeby kolejny mecz rozegrać z takim nastawieniem jak w meczu z ZAKSĄ. Nie po to bowiem jeździmy tyle kilometrów, żeby w ten sposób spędzać czas na boisku. Wcześniej zagramy jeszcze mecz z Rzeszowem i tak naprawdę najważniejsza jest jakość gry, jaką zaprezentujemy na boisku. Jeśli będziemy walczyli o każdą piłkę i będziemy chcieli zostawić trochę zdrowia i serca na boisku to wtedy będzie można uznać, że to ma sens, że nasza gra ma sens.

* Autor: Katarzyna Porębska (MlodaLiga.pl)

źródło: mlodaliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved