Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > 19. kolejka I ligi M jak u Hitchcocka – napięcie wciąż rosło

19. kolejka I ligi M jak u Hitchcocka – napięcie wciąż rosło

fot. archiwum

Po 19. kolejce I ligi mężczyzn nie ma większych zmian w tabeli. Na czwarte miejsce awansował Jadar Radom, a najwięcej emocji wzbudził wtorkowy mecz na szczycie w Gdańsku. Trefl wygrał 3:2 z GTPS Gorzów Wielkopolski i powiększył przewagę nad wiceliderem.

To była niezwykle ciekawa kolejka I ligi mężczyzn. Aż trzy z pięciu spotkań zakończyły się podziałem punktów. Zaczęło się od czwartkowego tie-breaka w Ostrołęce, a później… napięcie rosło, aż do kulminacji we wtorkowy wieczór w Gdańsku.

19. kolejka rozpoczęła się już w czwartek w Ostrołęce. Siatkarze Pekopolu i Stali Nysa nie mogą być jeszcze pewni udziału w play-off, dlatego to spotkanie miało dla nich bardzo duże znaczenie. O wyniku pierwszoligowego meczu decydować musiał tie-break, którego na swoją korzyść rozstrzygnęli zawodnicy z Ostrołęki. Stal dwa razy wyrównywała stan meczu, ale ostatecznie wyjechała do domu tylko z jednym punktem. Podobne emocje przeżywali kibice w Będzinie, gdzie inny beniaminek podejmował Ślepsk Suwałki. Podopieczni Rafała Legienia zajmują na razie bezpieczne 9. miejsce w tabeli, ale z pewnością chętnie wskoczyliby do czołowej ósemki i zagrali w play-off. W meczu ze Ślepskiem pokazali sporo woli walki i ambicji, wygrywając z wyżej notowanym przeciwnikiem 3:2. – Był to bardzo ciężki mecz, w którym nie brakowało walki. Cieszy mnie to, że wygraliśmy, mimo iż przegrywaliśmy już 1:2. Jestem bardzo zadowolony, ponieważ nasi bezpośredni rywale także potracili punkty i mamy trochę spokoju – mówił po spotkaniu trener MKS MOS. Ślepsk, zdobywając tylko jeden punkt, spadł na 5. miejsce w tabeli.

Siatkarzy z Suwałk wyprzedzili radomianie, którzy w sobotę pokonali we własnej hali 3:0 BBTS Bielsko-Biała. Dominik Kwapisiewicz w tym meczu wystawił do gry dwóch libero – Marcina Krysia i Adriana Stańczaka, którzy wielokrotnie zmieniali się podczas całego spotkania. Jadar zdobył cenne trzy punkty i nadal myśli o czołowych miejscach przed fazą play-off. Podopieczni trenera Przemysława Michalczyka muszą się jednak coraz bardziej oglądać za siebie. Bielszczanie zajmują 8. pozycję, ostatnią, gwarantującą występy play-off, ale rywale z Będzina są za nimi tylko o krok – tracą zaledwie jeden punkt. W środę BBTS rozegra zaległe spotkanie z SMS PZPS Spała i zwycięstwo w tym meczu powinno wnieść nieco spokoju w sytuację zespołu w tabeli. Również w trzech setach zakończyło się spotkanie w Świdniku, tu jednak gospodarze po meczu nie mieli szczęśliwych min. Zadowoleni byli za to siatkarze Jokera Piła, którzy po wygranej 3:0 umocnili się na trzecim miejscu w tabeli. Podopieczni trenera Krzysztofa Lemieszka mają coraz większą stratę do bezpiecznej 9. pozycji i powoli muszą się już chyba oswajać z myślą, że po rundzie zasadniczej przyjdzie im walczyć o utrzymanie.



Najwięcej emocji budził wtorkowy mecz na szczycie, w którym lider tabeli podejmował wicelidera. Mecz Trefla Gdańsk z GTPS Gorzów Wlkp. został okrzyknięty mianem meczu kolejki, i jak się okazało, najzupełniej słusznie. Goście byli bardzo blisko sprawienia niespodzianki, wywieźli jednak z Gdańska tylko punkt. Gorzowianie po pierwszych dwóch setach sensacyjnie prowadzili już 2:0, jednak podopieczni Dariusza Luksa wrócili do gry i przypomnieli rywalom starą siatkarską prawdę, że kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3. Mecz był zacięty i emocjonujący, z pewnością zasługujący na miano meczu na szczycie zaplecza ekstraklasy. Gorzowianie mimo kłopotów finansowych w klubie nie poddają się i zapowiadają dalszą walkę o awans do PlusLigi. Do liderującego Trefla tracą obecnie dwa punkty. Pauzowały zespoły Energetyka Jaworzno oraz SMS PZPS Spała.

Zobacz również:
Wyniki 19. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved