Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Szyszko: Nie wiem, zobaczymy za rok, dwa lata…

Mariusz Szyszko: Nie wiem, zobaczymy za rok, dwa lata…

fot. archiwum

Prezes AZS UWM Olsztyn, Mariusz Szyszko, nie ukrywa, że głosował za zamknięciem ligi. Przyznaje jednak w wywiadzie dla Gazety Olsztyńskiej, że ta decyzja to... wielkie ryzyko. I nie wiadomo, czy przyniesie zamierzone skutki.

Sytuacja olsztynian nie jest ciekawa. Mimo poniesionych nakładów finansowych i przeprowadzonych transferów AZS UWM zamyka tabelę drużyn walczących o utrzymanie. Widmo degradacji przed zasłużonym dla polskiej siatkówki klubem jest bardzo realne. Jeśli jednak wejdzie w życie decyzja o tym, że liga ma być zamknięta, nawet po degradacji AZS UWM Olsztyn może się do niej zgłosić, spełniając określone warunki. I mimo fatalnego wyniku sportowego… grać dalej w ekstraklasie.

Prezes AZS UWM Mariusz Szyszko udzielił wywiadu Gazecie Olsztyńskiej, w której nie ukrywa, że głosował za. – Nie jestem jakimś zdecydowanym zwolennikiem planowanych zmian, ale uważam, że ryzyko trzeba podjąć. Czas pokaże, czy to się opłaci. Zobaczymy za rok, dwa, za trzy lata… – mówi Szyszko. Za czym więc głosował on i sześciu innych prezesów, skoro nie są do końca przekonani o tym, że decyzja ta przyniesie pozytywne skutki? Za rok, dwa, czy nawet trzy lata może się okazać, że dzięki zamknięciu ligi polska siatkówka znacznie się rozwinie zarówno finansowo, jak i sportowo. Może się jednak okazać, że wpadnie w zapaść, z której będzie ją trudno wyciągnąć przez najbliższe dziesięciolecie. Czy nie lepiej najpierw przeanalizować cały problem, zlecić dokładne zbadanie skutków podejmowanych decyzji profesjonalnym firmom, które będą w stanie przewidzieć, co stanie się z niższymi ligami i szkoleniem młodzieży? – Rozmawiam z działaczami, kibicami, zawodnikami, którzy mają różne obawy. Na przykład, co będzie z młodymi ludźmi, którzy grają w I lidze. Nie wiem. Ale wiem, że jeśli siatkówka już tak daleko doszła, to trzeba działać dalej. Bo kto stoi w miejscu, ten się cofa – argumentuje prezes olsztyńskiej drużyny. Zaiste, powód, by działać, jest. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że jest to błądzenie we mgle. W dodatku bez kompasu.

Jestem przekonany, że zamknięcie ligi przyniesie wymierne korzyści drużynom występującym w ekstraklasie. Jaki wpływ będzie miało jednak na reprezentacje Polski (we wszystkich kategoriach wiekowych), mniejsze ośrodki szkolące młodzież i grające w niższych ligach? Mogę się tylko domyślać, podobnie jak ci, którzy chcą eksperymentować na żywym organizmie. Tylko wnioskami możemy się znacznie różnić.



Zobacz również:
Wywiad z Mariuszem Szyszko

Podyskutuj na Forum Strefy Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved