Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Debby Stam-Pilon: Najtrudniejszy okres mamy za sobą

Debby Stam-Pilon: Najtrudniejszy okres mamy za sobą

fot. archiwum

Holenderska przyjmująca, Debby Stam-Pilon, która od tego sezonu występuje w barwach Muszynianki od lat uznawana jest za jedną z najlepszych zawodniczek na swojej pozycji. W ekipie wicemistrzyń Polski doskonałe występy przeplata z tymi nieco słabszymi.

Przegrałyście niedawno swój pierwszy mecz w sezonie, jednakże po spotkaniu z Wrocławiem widać, że ponownie nabrałyście właściwego rytmu gry.

Debby Stam-Pilon: – Cóż, próbowałyśmy walczyć w Sopocie ale się nie udało. Wiedziałyśmy co mamy robić na boisku, ale nie udało nam się grać skutecznie. Ostatnie tygodnie były dla nas ciężkie, jako że grałyśmy wiele trudnych spotkań, musiałyśmy odbywać długie i wyczerpujące podróże, więc zmęczenie, nie tylko to fizyczne czasem bierze górę. Ale widać, że mamy ten najtrudniejszy okres już za sobą.

No właśnie – wiele mówi się o waszym zmęczeniu. Czy ten element jest kluczowy na tym etapie rozgrywek?



Trudno powiedzieć, choć na pewno ma ono wpływ. Ostatnie tygodnie były dla nas bardzo intensywne, ale teraz złapałyśmy chwilę oddechu. Lepiej byłoby wygrywać wszystkie mecze, które gramy w ciągu tygodnia, ale jeśli naprzeciw siatki stoi wymagający zespół nie jest to łatwe zadanie. Mam nadzieję, że teraz już będziemy prezentować się z naszej najlepszej strony.

Dużo mówiło się o hitowym transferze, jaki dokonała Muszyna, podpisując kontrakt właśnie z tobą. Dla nas oznacza to jeszcze wyższy poziom rozgrywek a dla ciebie – nie chciałaś jednak zostać w Turcji?

Nie, właściwie to jestem szczęśliwa, że mam okazję tu być i nie żałuję tej decyzji. Bardzo podobna mi się w drużynie, atmosfera jest doskonała, dogaduję się doskonale z dziewczynami. Tworzymy bardzo fajny zespół. Muszyna to bardzo cicha, spokojna miejscowość, która bardzo mi się podoba. Jest to bardzo dobre miejsce do gry w siatkówkę. Dodatkowym plusem jest publiczność, taka jak dzisiaj, przed którą gra się wyśmienicie.

Masz doświadczenie z ligi tureckiej i rosyjskiej. Gdzie widzisz największe różnice pomiędzy nimi, biorąc pod uwagę także polską ligę?

Powiem tak – najlepsze zespoły są na podobnym poziomie. Różnicą może być to, że w Rosji wszystkie zespoły są na bardzo wysokim poziomie, a w Turcji tych najlepszych zespołów jest może 3 bądź 4. I na tej samej zasadzie – najsłabsze zespoły ligi rosyjskiej są i tak lepsze niż kluby z dołu tabeli rozgrywek tureckich. Ale polska liga na pewno jest bliższa poziomem rosyjskiej Superlidze.

*Cały wywiad z zawodniczką na SportoweFakty.pl
*Rozmawiała Anna Kossabucka (SportoweFakty.pl)

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved