Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Tomasz Kowalski: Gra w pierwszej drużynie to wyróżnienie

fot. archiwum

Tomasz Kowalski to niespełna 19-letni zawodnik, wychowanek Gwardii Wrocław, absolwent SMS w Spale. Jego atutami są: wzrost - 205 cm na pozycji rozgrywającego oraz odważna i kombinacyjna gra. Cechy te dostrzegł także sztab szkoleniowy Resovii.

Mateusz Dziemidowicz: Po pierwsze gratuluję debiutu na parkiecie warszawskiego Torwaru podczas turnieju finałowego Pucharu Polski Enea Cup?. Jak się czujesz będąc w tak młodym wieku drugim rozgrywającym czołowej, polskiej drużyny walczącej o najwyższe cele zarówno w rodzimej lidze jak i na arenie międzynarodowej?

Tomasz Kowalski: – Dziękuję. Szczerze mówiąc jest to dla mnie lekkie przekłamanie gdyż generalnie jestem 3 rozgrywającym pierwszej drużyny, a tylko na czas kontuzji Ivana zajmuję jego pozycję. Na pewno jest to dla mnie duże wyróżnienie i wyzwanie grając u boku tak znanych zawodników.

A jak wygląda Twoja aklimatyzacja w pierwszym zespole? Treningi z takimi zawodnikami jak Grozer, Cernić, czy Baranowicz to z pewnością dla tak młodego zawodnika jak Ty wielkie przeżycie i możliwość dużego rozwoju.

– Miałem już wcześniej możliwość trenowania z pierwszym zespołem jednak codzienne treningi dają szanse na większy postęp. Wszyscy zawodnicy są dla mnie bardzo uprzejmi i wyrozumiali, dlatego od samego początku nie było żadnych problemów z aklimatyzacją.

Trener Ljubo Travica to bardzo charyzmatyczna postać i duża osobowość. Jak oceniasz treningi pod okiem tego szkoleniowca i jego wpływ na jakość i możliwości całego waszego zespołu? Czy trener Travica udziela Tobie wielu wskazówek odnośnie sposobu rozgrywania, czy Twoim mentorem w tej kwestii jest bardziej Michele Baranowicz?

– Treningi charakteryzują się dość dużą intensywnością, co na pewno sprzyja polepszaniu i rozwijaniu swoich siatkarskich umiejętności. Jednak intensywność zajęć głównie zależy od tego czy mamy za kilka dni mecz, czy na przykład jutro. Wszystko podporządkowane jest temu żeby cała drużyna była jak najlepiej przygotowana do każdego spotkania. Ljubo Travica i Andrzej Kowal to świetni szkoleniowcy dlatego każda wskazówka od nich jest dla mnie bardzo cenna i próbuje wykonać jak najlepiej to czego ode mnie oczekują.

Przed Asseco Resovią Rzeszów kolejne spotkania w ramach PlusLigi oraz Pucharu CEV. Zespół Politechniki Warszawskiej to drużyna jak najbardziej w waszym zasięgu. Ekipa z Hiszpanii to jednak już klasowy i jakże wymagający rywal z jakim nastawieniem i jakimi nadziejami przystępujecie do konfrontacji z tym przeciwnikiem?

– Resovia gra w tym roku o zwycięstwo w każdych rozgrywkach, dlatego do tych spotkań trzeba podejść zarazem z szacunkiem do przeciwnika jak i z przekonaniem, że to my wyjdziemy z tych pojedynków zwycięsko i każda taka wygrana będzie przybliżała nas o kroczek do upragnionego zwycięstwa, czy to w pucharze europejskim, czy PlusLidze.

Wobec tego dziękuje za poświęcony czas i życzę powodzenia, zarówno na krajowym podwórku, jak i na arenie międzynarodowej.

– Dziękuję.

Rozmawiał: Mateusz Dziemidowicz (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved