Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Najlepsza „szóstka” zaczyna grę – nowe rozdanie w PlusLidze

Najlepsza „szóstka” zaczyna grę – nowe rozdanie w PlusLidze

fot. archiwum

Już w najbliższy weekend rozpocznie się następna runda PlusLigi mężczyzn. Najgorętszą walkę stoczą zespoły zajmujące pierwsze sześć miejsc w tabeli, gdyż walczą one o tytuł mistrza Polski. Mecze odbędą się na zasadzie „każdy z każdym".

W sobotę odbędą się dwa spotkania. W Bełchatowie zagra obecny mistrz Polski, Skra Bełchatów, z zajmującą szóste miejsce Delectą Bydgoszcz. I choć ostatnie spotkanie tych zespołów było zacięte i interesujące, to nie wiadomo, jak poradzą sobie bydgoszczanie, gdyż w ich zespole kontuzjowanych jest już trzech zawodników: przyjmujący Stanisław Pieczonka, atakujący Dawid Konarski, oraz środkowy Andrzej Wrona. Dodatkowym utrudnieniem dla Delecty będzie fakt, że mają czterech obcokrajowców w zespole, co także ogranicza jakiekolwiek manewry na boisku. A Skra Bełchatów jest teraz na fali zwycięstw. We wspaniałym stylu zdobyła Puchar Polski i zaprezentowała doskonałą grę w spotkaniu z AZS Politechniką Warszawską. I choć nie wszyscy zawodnicy z pierwszego składu są w pełnej dyspozycji, to godnie zastępują ich koledzy z drużyny, co pozwala na dostarczanie niezapomnianych siatkarskich wrażeń ich wiernym kibicom. Czas pokaże czy i w tym spotkaniu wygrają bez większych problemów, oraz jak ich losy potoczą się we wszystkich meczach nowej rundy. A może Delecta zdoła „pozbierać" się po ostatniej porażce, wyciągnąć wnioski z błędów, i powrócić do genialnego stylu gry, jaki przecież już nie raz zaprezentowała.

Również 29 stycznia zagra Asseco Resovia z AZS Politechniką Warszawską. Zespoły te zajmują kolejno drugie oraz piąte miejsce w tabeli. Jednak obydwie drużyny grały swoje ostatnie spotkania w osłabionych składach. W drużynie z Rzeszowa zabrakło Gyorgy Grozera, który zagrał tylko na początku spotkania Resovii z AZS UWM. Jednak został on godnie zastąpiony, a rzeszowianie nie raz zaskakiwali doskonałymi atakami i niezwykle precyzyjną zagrywką. Zespół „akademików" także nękany jest przez choroby. W meczu ze Skrą Bełchatów na boisku brakowało ich czołowego zawodnika Zbigniewa Bartmana, który nękany grypą żołądkową nie był w stanie grać na maksimum swoich umiejętności. W składzie nie było także Ardo Kreeka, jednak godnie zastąpił go Dariusz Szulik, jego doskonała gra na siatce często zaskakiwała samych mistrzów Polski. Warszawiacy w klasyfikacji generalnej mają niewielkie straty do innych drużyn, a rzeszowianie nie mogą czuć się pewni swojego drugiego miejsca, więc dla obu zespołów będzie to bardzo ważny mecz, dlatego zawodnicy będą musieli dać z siebie wszystko. Nie wiadomo, czy zespoły zdążą do soboty odzyskać pełnię sił, jednak trzymamy kciuki za wszystkich zawodników i ich szybki powrót do zdrowia.

W niedzielę 30 stycznia zmierzą się w Kędzierzynie-Koźlu „sąsiedzi" z tabeli – ZAKSA zagra z AZS Częstochową. Obie drużyny mają taką samą liczbę punktów, różni się jedynie ilość wygranych i przegranych setów – mecz zapowiada się więc bardzo ciekawie. W składzie gospodarzy kontuzjowany jest Jurij Gladyr, jednak ZAKSA reprezentuje teraz doskonały styl gry, co udowodniła dostając się do finału Pucharu Polski, a ostatnio pewnie pokonując Delectę Bydgoszcz 3:0, co dało im awans na trzecie miejsce w tabeli. I choć ich grafik ostatnio był bardzo napięty, to zawodnicy są w dobrej formie, nie pozwalają sobie na popełniania poważniejszych błędów, co niewątpliwie widać na boisku. Ich rywale nie radzili sobie ostatnio tak dobrze. Niespodziewanie stoczyli wyrównany pojedynek z Fartem Kielce, ostatecznie wygrywając 3:2. Wynik ten był jednak niemałym zaskoczeniem, częstochowianie popełniali zbyt wiele błędów własnych, i dlatego spadli z zajmowanego trzeciego miejsca na czwarte. I choć w ich zespole nie ma poważnych kontuzji, to zawodnicy najwyraźniej są zmęczeni i muszą wyciągnąć wnioski z poprzedniego spotkania, aby uniknąć takich sytuacji w nadchodzących meczach.



Nowa runda zapowiada się niezwykle ciekawie. Zmienione zasady rozgrywek, niedyspozycja wielu zawodników, oraz ostatnimi czasy bardzo napięty grafik mogą sprawić, że zbliżające się spotkania przyniosą niespodzianki i zaskoczą kibiców. A jak rozłożą się punkty, i jak będzie wyglądać kolejność drużyn w tabeli dowiemy się już w najbliższym czasie…

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved