Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Daszkiewicz: Jest pewien niedosyt

Dariusz Daszkiewicz: Jest pewien niedosyt

fot. archiwum

- Gdyby przed rozpoczęciem ligi ktoś nam powiedział, że po pierwszej fazie będziemy mieć osiemnaście punktów, to byłyby powody do zadowolenia - mówi trener Farta Kielce, Dariusz Daszkiewicz. Jego zespół jutro przystąpi do gry o utrzymanie w ekstraklasie.

Po rundzie zasadniczej Fart ma 18 punktów i zajmuje ósmą lokatę. Czy pan jest zadowolony z tej pozycji w tabeli?

Dariusz Daszkiewicz:To trudne pytanie. Na pewno gdyby przed rozpoczęciem ligi ktoś nam powiedział, że po pierwszej fazie będziemy mieć osiemnaście punktów, to byłyby powody do zadowolenia. Generalnie jesteśmy zadowoleni, choć zapewne inaczej nam by się rozmawiało, gdybyśmy te ostatnie mecze wygrali za trzy punkty, a nie tylko zdobyli po jednym „oczku". Te cztery punkty więcej dałyby nam powody do radości. Ogólnie jesteśmy zadowoleni z tych dwóch rund, ale jest pewien niedosyt, że mogliśmy jeszcze te parę punktów mieć więcej.

Przez chwilę nawet była szansa znaleźć się w pierwszej szóstce PlusLigi.



Tak, szansa była, ale patrząc realnie, to gdybyśmy ten zespół mieli w całości od sierpnia i mogli w pełnym składzie pracować, to być może to dałoby nam większe szanse na miejsce w pierwszej szóstce. Widać było, że niektórzy zawodnicy dopiero wchodzą do tego zespołu. Przykładem może być Ludo Castard, który przyszedł do nas z Panathinaikosu Ateny. Tam były problemy finansowe, zawodnicy dosyć długo nie trenowali i również u niego te zaległości treningowe było widać. Była mała szansa na pierwszą szóstkę rozgrywek, ale my nie jesteśmy jakoś specjalnie rozczarowani tym, że do tej szóstki nie weszliśmy, chociaż byłoby super tam się znaleźć, ponieważ wtedy moglibyśmy spokojnie grać w dalszej części sezonu i mielibyśmy komfort psychiczny. Patrząc jednak realnie te zespoły, które weszły do szóstki są jednak od nas troszkę mocniejsze.

Jak w drużynę wpasował się Richard Lambourne, który też niedawno dołączył do drużyny?

Rich miał trochę przerwy w grze – po mistrzostwach świata nie trenował siatkówki. Skupiał się na przygotowaniu fizycznym i siatkówce plażowej. Pomimo tego spisuje się bardzo dobrze. Wprowadził bardzo dużo spokoju w przyjęciu – popełnia małą liczbę błędów w tym elemencie. Poza tym sporo piłek dotyka w obronie i dzięki temu możemy wyprowadzić kontratak. Ma respekt u innych zawodników i nawet gdyby coś mu nie wyszło, to zawsze zachowa spokój, co nie zawsze miało miejsce w przypadku Adasia Swaczyny. Jest dużym wzmocnieniem zespołu.

Cały wywiad Iwony Gąsior w serwisie plusliga.pl

źródło: plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved