Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > 19. kolejka I ligi mężczyzn od czwartku do wtorku

19. kolejka I ligi mężczyzn od czwartku do wtorku

fot. archiwum

Czwartkowym meczem Pekpolu Ostrołęka ze Stalą Nysa rozpocznie się 19. kolejka rozgrywek I ligi mężczyzn. Zakończy się dopiero we wtorek meczem na szczycie, w którym Trefl Gdańsk podejmować będzie GTPS Gorzów Wielkopolski.

Po ogłoszeniu, że PlusLiga ma od przyszłego sezonu zostać zamknięta, a by się w niej znaleźć trzeba będzie zostać przyjętym po spełnieniu warunków finansowych, bez względu na wyniki sportowe, w I lidze zawrzało. Trenerzy i działacze mniej lub bardziej dosadnie wyrażają swoją opinię o tym, jak będzie wyglądała I liga mężczyzn w przyszłym sezonie, w którym… będzie się grało o nic. Zanim to jednak nastąpi, trwa obecny sezon, w którym najlepsza sportowo drużyna ma szansę wejść do elity. Zapowiada się zacięta walka do końca o utrzymanie. Wiadomo już, że ligę opuści Orzeł Międzyrzecz, a 9. miejsce da pozostanie w lidze. Zespoły z miejsc od 10-12 będą musiały spośród siebie wyłonić pozostałych dwóch spadkowiczów.

19. kolejka rozgrywek rozpocznie się już w czwartek meczem w Ostrołęce. Ósmy w tabeli Pekpol podejmować będzie szóstą Stal Nysa, a różnica jaka dzieli obydwa zespoły to trzy punkty. Ewentualna wygrana gospodarzy pozwoliłaby im dogonić rywali i spokojnie patrzeć za siebie na zespoły walczące o ligowy byt. Nie będzie jednak łatwo, tym bardziej, że treningi z powodu choroby upuścili w tym tygodniu środkowi Pekpolu, Tomasz Stańczuk i Mateusz Sacharewicz. Być może trener Andrzej Dudziec zdecyduje się na postawienie na środku bloku Mariusza Kuczko. Pekpol, który pauzował w ostatniej kolejce, wygrał w przerwie sparing z drugoligowym Camperem Wyszków. Nysanie nie pauzowali, w ostatniej kolejce przegrali we własnej hali z MKS MOS Będzin po tie-breaku. Stracone punkty z pewnością zmobilizują ich do odrabiania strat właśnie w Ostrołęce, tak więc w tym meczu każdy wynik będzie możliwy.

W sobotę MKS MOS Będzin zmierzy się ze Ślepskiem Suwałki. Oba zespoły na tym etapie rozgrywek mają zgoła odmienne cele. Podopieczni Rafała Legienia chcą jako beniaminek zapewnić sobie bezpieczny, ligowy byt, a każdy punkt dla nich jest na wagę złota. Suwalczanie zajmują 4. miejsce w tabeli (mając dwa mecze rozegrane mniej od rywali) i poważnie myślą o walce w play-off o awans. Zwycięstwo w Będzinie znacznie by ich do tego przybliżyło, ale beniaminek z Zagłębia nie raz już pokazał, że walczy bez kompleksów nawet z najlepszymi. W Radomiu spotkają się dwa zespoły z środka tabeli. Jadar, który póki co nieco zawodzi oczekiwania swoich kibiców, grać będzie z BBTS Bielsko-Biała. Bielszczanie w środę przegrali w Jaworznie zaległy mecz z Energetykiem i coraz częściej muszą się już oglądać za siebie. Podopieczni trenera Dominika Kwapisiewicza zajmują 5. miejsce w ligowej tabeli i wciąż poważnie myślą o pierwszej czwórce, dającej handicap w I rundzie play-off. Ostatnia przegrana w Gorzowie jednak nie przybliża ich do tego celu, w sobotę muszą więc wygrać, by wciąż liczyć się w czołówce.



W Świdniku Avia podejmować będzie Jokera Piła. Siatkarze i trener Avii wciąż nie tracą nadziei na miejsce w czołowej ósemce. – Pięć punktów straty do miejsca dającego grę w play-off to dystans możliwy do odrobienia. Nie rozliczam jeszcze ani siebie, ani zespołu – mówi Krzysztof Lemieszek. Jeśli mamy z czymś problem, to jest to psychika. Tracimy zimną głowę i spokój, jak tylko coś zaczyna iść nie po naszej myśli – twierdzi szkoleniowiec Avii. Mecz z Jokerem może być dla świdniczan początkiem drogi w górę tabeli, może być jednak również początkiem nerwowej atmosfery. Joker gra w tym sezonie bardzo dobrze i zwycięstwo w Świdniku może spowodować, że Avii będzie ciężko nawet o spokojne, 9. miejsce.

Prawdziwy rarytas czeka kibiców I ligi mężczyzn we wtorek, kiedy to Trefl Gdańsk podejmować będzie GTPS Gorzów Wielkopolski. Meczu lidera rozgrywek z wiceliderem nie trzeba specjalnie zachwalać, tym bardziej, że obie drużyny dzieli różnica zaledwie punktu (Trefl ma jeden mecz rozegrany mniej). Wtorkowe zwycięstwo we własnej hali z Jadarem pozwoliło na nowo uwierzyć gorzowianom we własne siły i w Gdańsku na pewno nie będą stali na straconej pozycji. Trefl jednak po słabym początku sezonu gra coraz lepiej. Podopieczni Dariusza Luksa na swoim terenie będą chcieli zainkasować trzy punkty i uciec rywalom. Szykuje się więc nam prawdziwa bitwa. W tej kolejce pauzować będą zespoły SMS PZPS Spała oraz Energetyka Jaworzno.

Zobacz również:
Zestaw par 19. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved