Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Jacek Nawrocki: To naprawdę kosztuje wiele wysiłku

fot. archiwum

Skra zdobywając w bardzo przekonującym stylu swój piąty w historii Puchar Polski, udowodniła po raz kolejny, że na krajowym podwórku nie ma sobie równych. Jednak Jacek Nawrocki przekonuje, że taka postawa to efekt codziennej, ciężkiej pracy.

Patrząc na przebieg finałowego turnieju Pucharu Polski, w którym triumfowała bełchatowska ekipa, można go podsumować parafrazując słynny cytat z Gary’ego Linekera – siatkówka to taka gra, w której dwanaście osób gra na boisku, a i tak zawsze wygrywa Skra. Jednak Jacek Nawrocki, trener zwycięskiej drużyny, zaprzecza takim porównaniom. – To tak naprawdę kosztuje wiele wysiłku, żeby utrzymywać ten poziom – mówi szkoleniowiec mistrzów Polski. – Myślę, że zagraliśmy bardzo dobrze finałowe spotkanie, bardzo dobrze na zagrywce, utrzymaliśmy wysoki poziom w tym elemencie przy małej ilości błędów. To jest ważne, jak się gra przeciwko Kędzierzynowi, gdzie Paweł Zagumny ma do dyspozycji naprawdę mocne pierwsze tempo i skrzydła. Myślę, że od strony technicznej to był klucz do sukcesu, poza tym koncentracja, skupienie i dobre nastawienie do tego meczu. Naprawdę jestem pełen podziwu dla naszych chłopaków.

Siłą Skry w tym sezonie oprócz szerokiej ławki, wydaje się być też zgranie. Z wyjątkiem Pawła Zatorskiego, podstawowa szóstka gra już ze sobą od kilku sezonów. W efekcie drużyna sprawia wrażenie naoliwionej maszyny, która po prostu jedzie do przodu i robi swoje. Trener bełchatowian zgadza się z takim porównaniem i od razu dodaje: Nie jest to łatwe do uzyskania, to jest oparte na codziennej ciężkiej pracy, codziennym wysiłku no i myślę też odpowiednim nastawieniu tych chłopców. Niebagatelne znaczenie ma klimat, atmosfera, którą oni potrafią sobie stworzyć. Myślę, że to nam bardzo pomaga w tym trudnym sezonie, gdzie praktycznie gra się co dwa – trzy dni.

Wszystkie zeszłoroczne sukcesy Skry zaowocowały wyróżnieniami dla osoby Jacka Nawrockiego. Zarówno Siatkarski Plus dla Trenera Roku 2010, jak i nagroda czytelników „Strefy Siatkówki" w tej samej kategorii dowodzą, że głosy krytyczne, które pojawiły się, gdy szkoleniowiec przejmował drużynę po Danielu Castellanim, okazały się bezpodstawne. – Każdy ma prawo wygłaszać to, co myśli – mówi sam zainteresowany. – Cóż ja ze swojej strony mogę powiedzieć? Ta nominacja, i ta nagroda w moim przypadku, to oczywiście jest wynik znakomitej postawy zespołu. To nie wynika z żadnej skromności, tylko tak po prostu jest i to zawodnicy kreują trenera. Mnie się naprawdę trafiła supergrupa, z którą się wspaniale pracuje.



Przy okazji zdobycia pierwszego trofeum w tym sezonie, nie mogły się nie pojawić pytania dotyczące kadry. Jacek Nawrocki na pytania o rozmowy ze związkiem odnośnie objęcia funkcji trenera biało-czerwonych, odpowiada: – Na razie doszło do takich bardziej szczerych wyznań i rozmowy już o poważniejszych problemach dotyczących reprezentacji. Ja się cieszę, że takie rozmowy w ogóle są, że mogę brać w nich udział. Myślę, że będą owocne, a co do decyzji, to już wszystko zależy od zarządu i od prezesa. Ja szczerze przekazałem swój punkt widzenia, a co do tego, czy to zbliża mnie do trenera reprezentacji, czy nie, nie sądzę. Myślę, że na razie była to konstruktywna wymiana zdań.

Szkoleniowiec przyznaje też, że najważniejszym problemem pozostaje obecnie łączenie stanowiska w klubie i w reprezentacji, zwłaszcza, że on sam nie chce rezygnować z prowadzenia bełchatowskiej drużyny. – Prowadząc Skrę człowiek każdego ranka wstaje i walczy o to, żeby ten zespół grał jak najlepiej, myśli o tej pracy i jak każdy trener jestem narażony na stratę tej pracy i nie wiem, co będzie w następnym sezonie. Mogę tylko powiedzieć, że bardzo chciałbym Skrę prowadzić, a co będzie i jakie będą wyniki, to życie pokaże – kończy Jacek Nawrocki.

* rozmawiała i wysłuchała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved