Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: GTPS ponownie lepszy od Jadaru Radom

I liga M: GTPS ponownie lepszy od Jadaru Radom

fot. archiwum

W zaległym meczu 18. kolejki siatkarze gorzowskiego GTPS podejmowali na swoim parkiecie Jadar Radom. Podopieczni trenera Andrzeja Stanulewicza dość pewnie pokonali przeciwników umacniając się na pozycji wicelidera.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki obydwu drużyn aż do stanu 9:9. Wtedy gorzowianie popełnili 3 błędy i na tablicy widniał już wynik 12:9 dla przyjezdnych. Łatwo zdobytej przewagi radomianie nie potrafili jednak utrzyma długo i po skutecznym ataku Macieja Kordysza (17:17) o czas poprosił szkoleniowiec Jadaru Radom. Po przerwie trwała wyrównana walka aż do stanu 22:20 dla gorzowian, kiedy to skutecznym blokiem popisali się Krzysztof Grzesiowski i Maciej Kordysz. Gorzowscy kibice mogli mieć zatem nadzieję, że ich ulubieńcy „pójdą za ciosem" i wygrają partię. Stało się jednak inaczej i to radomianie zachowali więcej zimnej krwi, zdobywając 5 punktów z rzędu. Wynik partii na 25:22 ustalił Maciej Kałasz.

Porażka w pierwszym secie podziałała mobilizująco na gospodarzy, którzy prowadzeni przez Pawła Maciejewicza szybko wypracowali kilkupunktową przewagę (9:3), którą powiększali wraz z kolejnymi akcjami. Zaskoczeni takim obrotem wydarzeń radomianie zaczęli popełniać błędy, co w pełni wykorzystali gospodarze, zwyciężając 25:16.

Początek trzeciej partii pozwalał przypuszczać, że losy seta rozstrzygną się dopiero w końcówce. Po ataku Jakuba Radomskiego piłka wylądowała tuz przy linii końcowej i to radomianie wyszli na prowadzenie 6:5. Wtedy jednak gorzowianie postawili skuteczne bloki, a radomianie zaczęli popełniać błędy. Po autowym ataku Macieja Wołosza GTPS prowadził już 12:8. Trener przyjezdnych postanowił przerwać grę prosząc o czas. Na niewiele jednak to się zdało gdyż jego podopieczni nadal nie potrafili przeciwstawić się przeciwnikom. Po autowym serwisie Mikołajczaka trener Kwapisiewicz po raz drugi w tej partii poprosił o czas. Nie wybiła ona jednak z gry gorzowskich siatkarzy, którzy w dalszej części seta jeszcze powiększyli przewagę, ostatecznie zwyciężając 25:16.



Po pierwszych minutach czwartej partii wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem i pewnie wygrają także w tej odsłonie. Aby temu zapobiec radomski szkoleniowiec, przy stanie 6:9 poprosił o czas. Tym razem dobrze wpłynęła ona na jego podopiecznych, którzy po ataku Jimmie Ivarsson doprowadzili do remisu po 12. Od tego momentu rozpoczęła się wyrównana walka obydwu drużyn. Nerwowej końcówki nie wytrzymali radomianie, którzy najpierw posłali piłkę aut, a następnie zostali zablokowani przez Adriana Hunka, który tym sposobem ustalił wynik partii na 28:26, a całego meczu 3:1.

Tym samym siatkarzom Jadaru Radom nie udał się rewanż za porażkę na własnym parkiecie w pierwszej rundzie rozgrywek. Wygrana za 3 punkty pozwoliła GTPS na umocnienie się na pozycji wicelidera I ligi mężczyzn.

Rajbud GTPS Gorzów Wielkopolski – Jadar Radom 3:1
(22:25, 25:16, 25:16, 28:26)

Składy drużyn:
GTPS: Woroniecki, Kordysz, Kupisz, Maciejewicz, Grzesiowski, Hunek, Mróz (libero) oraz Mischke, Stępień i Olichwer
Jadar: Gaca, Kruk, Radoski, Kałasz, Bucki, Wołosz, Kryś (libero) oraz Mikołajczak, Górski, Ivarsson, Szumielewicz i Stańczak

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: 66-400.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved