Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Emocje na szczycie w dwóch grupach II ligi mężczyzn

Emocje na szczycie w dwóch grupach II ligi mężczyzn

fot. archiwum

Dwa mecze na szczycie odbyły się w miniony weekend w II lidze mężczyzn. KPS Siedlce pokonał w grupie 3 3:1 Campera Wyszków, zwiększając przewagę nad rywalami, a AZS UAM Poznań pokonał po tie-breaku Colmana Kalisz i wskoczył na fotel lidera grupy 1.

W rozgrywanym awansem meczu 14. kolejki II ligi mężczyzn w ubiegły wtorek doszło do prawdziwej sensacji. Jak dotąd nieźle spisujący się zespół AZS Zielona Góra, przegrał na wyjeździe z "czerwoną latarnią" pierwszej grupy rozgrywek, ekipą LO MS Świnoujście. – Przegraliśmy mecz, który musieliśmy wygrać. Po takim meczu uważam, że nie zasługujemy na pierwszą czwórkę. Cała nasza praca w tym sezonie poszła na marne – komentował z dużą dozą samokrytyki grający II trener akademików, Mikołaj Mariaskin. Zielonogórzanie wciąż mają dwa punkty przewagi nad piątym w tabeli Sobieskim Żagań. Siatkarze Sobieskiego przegrali w sobotę na własnym parkiecie z Krispolem Września 1:3. Krispol skorzystał z faktu, że w piątek punktami podzieliły się AZS UAM Poznań i Colman Kalisz. Dzięki temu, że w Poznaniu rozegrano pięciosetowy pojedynek, pomarańczowi zbliżyli się do ekipy z Kalisza na jeden punkt, a do akademików tracą już tylko dwa "oczka", mając rozegrane jedno spotkanie mniej. – To sprawi, że liga będzie ciekawa do samego końca – mówi trener Krispolu, Krzysztof Wójcik. Spotkanie na szczycie przyniosło wiele emocji. AZS UAM pokonał po pięciosetowym pojedynku Colmana Kalisz. To już dwunaste z rzędu zwycięstwo poznaniaków we własnej hali.  – Udało się nam zrehabilitować za porażkę w pierwszej rundzie. Był to mecz walki, niestety, w dwóch setach popełniliśmy zbyt wiele błędów własnych i przegraliśmy te sety. Wierzymy, że możemy zająć ciągle pierwsze miejsce w rundzie zasadniczej – mówił po meczu zawodnik AZS UAM, Patryk Wojtysiak. Poznaniacy wyszli na prowadzenie w grupie, ale mają jeden mecz rozegrany więcej niż rywale. W ostatnim meczu tej grupy również kibice oglądali pięć setów. Morze Bałtyk Szczecin przegrało we własnej hali 2:3 z Olimpią Sulęcin, dając się wyprzedzić rywalom w tabeli. Teraz to sulęcinianie są na bezpiecznym, szóstym miejscu, mając tyle samo punktów co Morze, ale jeden mecz rozegrany mniej. Pauzował zespół Trefla II Gdańsk.

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi mężczyzn

Zarówno prowadzący w tabeli Cuprum Lubin, jak i wicelider Gwardia Wrocław odnieśli zwycięstwa w miniony weekend. Lubinianie po zwycięstwie 3:1 z trzecią w tabeli Victorią Wałbrzych mają już 12 punktów przewagi nad Gwardią i na cztery kolejki przed końcem rundy zasadniczej zagwarantowali sobie pierwsze miejsce przed faza play-off. Wrocławianie pokonali 3:1 AZS Politechnikę Opolską, znacznie zmniejszając szanse podopiecznych trenera Zbigniewa Rektora na awans do czołowej czwórki. Politechnika będąc na piątym miejscu w tabeli ma wprawdzie tyle samo punktów co czwarty zespół Czarnych Rząśnia, ale Czarni mają aż dwa spotkania rozegrane mniej. Mecz z 14. kolejki z Delic-Polem Częstochowa rozegrają dopiero w najbliższy czwartek. Wszystkiemu winna jest kolizja terminarza II ligi z rozgrywkami młodzieżowymi, z którym to problemem siatkarska centrala wciąż nie może sobie poradzić. Drugi punkt w tym sezonie zdobyli siatkarze Górnika Siemianowice Śląskie. Najsłabsza drużyna grupy II we własnej hali przegrała po tie-breaku z Rafako Racibórz. Górnicy wciąż czekają na swoje pierwsze zwycięstwo w II lidze a raciborzanie pogodzeni już są chyba z faktem, że o utrzymanie będą musieli walczyć niemal do końca sezonu.



Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi mężczyzn

Trzy spotkania w ramach 14. kolejki rozegrano w grupie 3. Najwięcej zainteresowania wzbudzał mecz lidera KPS Siedlce z wiceliderem tabeli, Camperem Wyszków. Siedlczanie zrehabilitowali się po ostatniej wpadce w Garwolinie i pokonali rywala 3:1, przegrywając tylko drugiego seta, i to na przewagi. Gospodarze nie zachwycali blokiem, jednak prężna linia obrony i waleczność na boisku sprawiały, że na dużą część ataków przyjezdnych siedlczanie odpowiadali kontrą. W drugim sobotnim meczu ostatnia w tabeli Lechia Tomaszów Mazowiecki wygrała na własnym terenie z AZS UWM Olsztyn udowadniając, że walka w dole tabeli będzie trwać do ostatniej kolejki. Róznica pomiędzy ostatnią Lechią a piątym Pronarem Hajnówka wynosi tylko, albo może aż siedem punktów. Dopiero we wtorek ze względu na finałowy turniej wojewódzki juniorów siatkarze MOS Wola Warszawa zagrali z Wilgą Garwolin. Wilga po ostatnim zwycięstwie z liderem przyjechała do stolicy kontynuować doskonałą passę z ostatnich tygodni. MOS Wola jednak okazał się silniejszy i wygrał spotkanie 3:1, umacniając się na trzeciej pozycji w tabeli. Mecz Pronaru Hajnówka z Bzurą Ozorków został przełożony na 2 lutego, pauzował AZS Uniwersytet Warszawski.

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi mężczyzn

Wszystkie spotkania w terminie ustalonym przez PZPS udało się rozegrać w grupie 4. Okazało się, że ostatnia porażka Wandy Kraków była tylko wypadkiem przy pracy. W meczu 14. kolejki II ligi mężczyzn krakowscy siatkarze pokonali gości ze Strzyżowa i udowodnili po raz kolejny, że w tym sezonie w swojej grupie nie mają sobie równych. Wanda zdobyła kolejne 3 punkty i nad drugim w tabeli Kęczaninem Kęty ma już 11 oczek przewagi więc tylko wielki pech może sprawić, że nie wygra ona swojej grupy. Siatkarze Kęczanina pokonali na własnym parkiecie drużynę STS Skarżysko-Kamienna. Gospodarze nie dali urwać sobie ani jednego seta. Ta wygrana dała kęczanom kolejne trzy punkty i powrót na fotel wicelidera czwartej grupy II ligi. – Skutecznie graliśmy z kontry i wykorzystywaliśmy sporo piłek rozegranych na drugą stronę, tworząc ogólnie pozytywny obraz gry w dwóch pierwszych setach. Natomiast w trzeciej partii widoczna była dekoncentracja w szeregach naszego zespołu. Potem udało nam się dość szczęśliwie odskoczyć – mówił po meczu trener Kęczanina, Marek Błasiak. Komplet punktów znów zdobyli siatkarze Czarnych Radom. W spotkaniu II ligi podopieczni Wojciecha Stępnia pokonali 3:1 wicelidera tabeli, Karpaty Krosno. Tą wygraną RCS kontynuuje serię zwycięskich meczów i jest coraz bliżej czołowej czwórki swojej grupy. Czarni mają tylko punkt straty do 4. w tabeli STS Skarżysko-Kamienna. W meczu z Wawelem Kraków zespół Błękitnych przełamał pasmo pięciu porażek z rzędu. Wygrana z sąsiadem z tabeli pozwoliła siatkarzom z Ropczyc wskoczyć na 9. dziewiąte miejsce w tabeli odsyłając jednocześnie Wawel na ostatnio pozycję. W ostatnim spotkaniu grupy 4. uczniowie SMS Spała pokonali po tie-breaku AZS Politechnikę Krakowską. Krakowianie prowadzili już w tym spotkaniu 2:1, pozwolili jednak doprowadzić do tie-breaka, którego przegrali.

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela gr. 4 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved