Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Zawodniczki i trenerzy po wygranej Centrostalu z Budowlanymi

Zawodniczki i trenerzy po wygranej Centrostalu z Budowlanymi

fot. archiwum

- Centrostal wykorzystał nasze wszystkie słabości - przyznał po meczu trener Budowlanych Łódź, Wiesław Popik. - Po przegranym meczu w Muszynie byłyśmy trochę zdołowane. Dobrze, że w tym meczu się odbudowałyśmy - cieszyła się Joanna Kuligowska.

Popełniłyśmy bardzo dużo błędów. Miałyśmy też dużo przestojów w grze. Seriami także traciłyśmy punkty. Myślę, że właśnie to zaważyło o naszej porażce – mówiła po meczu w Bydgoszczy atakująca Budowlanych Łódź, Katarzyna Zaroślińska. To było bardzo ważne spotkanie. Bardzo ważna była wygrana, ale niestety nie odniosłyśmy zwycięstwa. Mam nadzieję, że te punkty odrobimy w innych meczach. Jest mi bardzo przykro, że tak się potoczył ten mecz. Na pewno z rytmu wybiła nas kontuzja Marty Pluty. Co chwilę ktoś ma kontuzje czy problemy ze zdrowiem. Dlatego nie możemy całym składem trenować. Cały czas coś nas wybija z tego rytmu. Mam nadzieję, że z biegiem meczy zaczniemy grać co raz lepiej i nieszczęścia opuszczą naszą drużynę bo jest ich trochę za dużo – dodała zawodniczka Budowlanych.

W naszej drużynie zabrakło konsekwencji i koncentracji. Szkoda, że przegrałyśmy tego pierwszego seta. Po tym dobrym początku coś nam uciekło i przegrałyśmy tą partię. Popełniałyśmy dużo głupich błędów dlatego przegrałyśmy ten mecz – szukała przyczyn porażki kapitan łódzkiego zespołu, Joanna Mirek.Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu. Nie wiem co się stało w tym pierwszym secie. Dziewczyny jakby myślały, że to się samo już wygra. Zagraliśmy słaby mecz. Centrostal wykorzystał nasze wszystkie słabości. Nasza pozycja w tabeli staje się nieciekawa – przyznał szkoleniowiec Organiki Budowlanych, Wiesław Popik.

Mówiłyśmy sobie, że ten mecz jest za „sześć punktów". Cieszymy się, że wygrałyśmy ten mecz za trzy punkty. Jest to wynik, który daje nam na razie pewne miejsce w czwórce. Kolejny raz zdarzały się nam przestoje i cały czas nad tym pracujemy. Cieszę się, że udało nam się odbudować po porażce w Muszynie – radośnie przyznała po meczu Katarzyna Mróz. Nastroje w ekipie Centrostalu były zgoła odmienne niż w drużynie gości. – Cieszymy się bardzo ze zwycięstwa w tym spotkaniu. Po przegranym meczu w Muszynie byłyśmy trochę zdołowane. Dobrze, że w tym meczu się odbudowałyśmy i wygrałyśmy. W pierwszym secie wyszłyśmy z bardzo trudnej sytuacji i udało nam się wygrać – mówiła Joanna Kuligowska.



To był mecz walki. Porażka w drugim secie jest trochę niezrozumiała. Pogubiliśmy się wtedy w rozegraniu i w ataku. Bardzo dobre zawody rozegrała Sylwia Pelc, która na środku zastąpiła Monikę Naczk, która na treningu skręciła kostkę. Nie widać było osłabienia na tej pozycji, ponieważ jak już wspomniałem Sylwia zagrała bardzo dobrze. Wczoraj się dowiedziała, że wyjdzie w szóstce – zdradził trener Centrostalu, Piotr Makowski.Cieszy, że ten czas pracy i treningów przynosi efekty gry tej siatkarki. Wyniki tej kolejki są bardzo ciekawe. Skupiamy się teraz na meczu z Rumią, ponieważ chcemy zwycięstwem zakończyć pierwszą rundę.

źródło: Sport24.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved