Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Puchar Polski jedzie do Bełchatowa

PP: Puchar Polski jedzie do Bełchatowa

fot. archiwum

Siatkarze PGE Skry Bełchatów po raz kolejny udowodnili, że na polskim podwórku są zdecydowanie najsilniejsi. W finale Pucharu Polski bez straty seta pokonali ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle i mogli po rocznej przerwie cieszyć się z tego trofeum.

Spotkanie w polu zagrywki rozpoczął Daniel Pliński. Przy dobrym przyjęciu swojego zespołu Paweł Zagumny rozegrał na środek do Jurija Gladyra, a środkowy, atakując z przesuniętej krótkiej, dał pierwsze ‚oczko’ swojej ekipie. W odpowiedzi na zagranie rywala stan seta szybko wyrównał Michał Winiarski (1:1). Początkowa faza partii to jednak spora ilość popełnianych błędów własnych, najpierw przy szansie na kontrę kędzierzynian siatki w próbie bloku dotknął Gladyr, następnie kolejne błędy w polu serwisowym popełniali zawodnicy obu ekip (3:3). Po początkowo toczącej się wymianie punkt za punkt prowadzenie drużynie mistrza Polski pomógł uzyskać Mariusz Wlazły. MVP turnieju sprawiał spore problemy przyjmującym ZAKSY, a kolejne kontry wykorzystywali Kurek z Winiarskim (6:4). Na pierwszej przerwie technicznej bełchatowianie, po punktowym ataku Bartosza Kurka, prowadzili już 8:5. Wstępna faza seta to przede wszystkim dobra gra w przyjęciu i na zagrywce podopiecznych Jacka Nawrockiego, zdecydowanie gorzej w tych elementach siatkarskiego rzemiosła prezentowali się rywale. Kolejny błąd własny – autowy atak Jarosza – wywołał reakcję trenera kędzierzynian. Krzysztof Stelmach poprosił o czas – Ich zagrywka jest trudna, ale musimy sobie z tym poradzić, jak chcemy wejść w mecz, musimy więcej pracować – apelował szkoleniowiec. Po czasie coraz lepiej w szeregach ZAKSY radził sobie Idi, kędzierzyński przyjmujący podbijał kolejne piłki w obronie, dodatkowo skutecznie atakując. W odpowiedzi na zagrania rywali Miguel Falasca kolejne piłki kierował do atakujących dziś z wysoką skutecznością Wlazłego i Winiarskiego. Dodatkowo, wykorzystując dobre przyjęcie swojego zespołu, Hiszpan często rozgrywał do swoich środkowych (16:11). Podopieczni Krzysztofa Stelmacha szybko przystąpili do odrabiania strat, niwelując dystans punktowy. Pojedynczy blok Gladyra na Możdżonku i błąd na zagrywce Winiarskiego zmniejszyły prowadzenie siatkarzy mistrza Polski tylko do dwóch ‚oczek’ (19:17). Ostatecznie jednak siatkarze ZAKSY nie utrzymali koncentracji, popełniając błędy w decydujących akcjach partii, nie mylili się natomiast środkowi Skry, dodając do skutecznej gry w ataku punktowe bloki. Seta punktem zdobytym bezpośrednio z zagrywki zakończył Mariusz Wlazły , piłka po serwisie atakującego Skry jeszcze dotknęła górnej taśmy siatki, tym samym myląc przygotowanego do odbioru Idiego (25:19).

Od skutecznego ataku ze środka rozpoczął drugą odsłonę Marcin Możdżonek (1:0). W kolejnej akcji  lepsi okazali się kędzierzynianie – Jakub Jarosz obijając w ataku blok bełchatowian, wyrównał stan rywalizacji. Następnie, po ataku Michała Winiarskiego, sędzia wskazał na prowadzenie siatkarzy Skry (2:1), jednak nie zgadzając się z decyzją arbitra zawodnicy ZAKSY poprosili o sprawdzenie powtórki akcji, czyli tzw. challenge. Efektem powtórki była zmiana decyzji i prowadzenie zespołu Krzysztofa Stelmacha. Dystans punktowy zwiększył jeszcze kolejny punktowy atak Jakuba Jarosza, tym samym siatkarze ZAKSY prowadzili 3:1. Gra punkt za punkt, efektowne wymiany w ataku i mnożące się błędy na zagrywce – tak wyglądały kolejne akcje tej partii. Mniej błędów własnych popełnili siatkarze mistrza Polski, odrabiając straty z pierwszych akcji seta (9:9). Wyrównana walka obfitująca w wymiany punkt za punkt toczyła się do stanu 13:13, następnie dzięki dobrej grze w bloku bełchatowianie uzyskali dwa ‚oczka’ prowadzenia (15:13). Uzyskana na tym etapie seta przewaga nie utrzymała się do końca partii, podopieczni Jacka Nawrockiego prowadzili jeszcze 23:20, pozwalając jednak wyrównać rywalom w końcówce seta. Atak Jakuba Jarosza, błąd przekroczenia linii trzeciego metra w ataku przez Mariusza Wlazłego i wykorzystana przez Tine Urnauta kontra doprowadziły do remisu 23:23. Ostatecznie seta na korzyść swojego zespołu rozstrzygnął Michał Winiarski. Przyjmujący Skry najpierw efektownym atakiem zakończył długą wymianę, a następnie pojedynczym blokiem zatrzymał atak Jakuba Jarosza (26:24). Skra Bełchatów przybliżyła się do zdobycia Pucharu Polski, prowadząc w spotkaniu finałowym 2:0.

Od początku seta w składzie ZAKSY pozostał Tine Urnaut, k tóry zmienił na przyjęciu Michała Ruciaka. Bełchatowianie do partii przystąpili w niezmienionym składzie. Autowy serwis Daniela Plińskiego dał pierwsze ‚oczko’ siatkarzom Krzysztofa Stelmacha. Pierwsze akcje seta to dobra gra w ataku obu zespołów. Punktowe zagrania, po stronie bełchatowian, na swoim koncie zapisywali Winiarski z Możdżonkiem, po drugiej stronie siatki Paweł Zagumny kolejne piłki posyłał do skutecznie atakujących Urnauta i Czarnowskiego (4:4). Atak nad blokiem Mariusza Wlazłego oraz kolejne efektowne zagrania Michała Winiarskiego dały podopiecznym Jacka Nawrockiego dwupunktową przewagę na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Było to pierwsze wyższe prowadzenie bełchatowian w partii trzeciej. Kolejne akcje Skry potwierdziły, że mistrz Polski pewnie zmierza do zdobycia kolejnego w historii klubu Pucharu Polski. Obok znakomitej dyspozycji atakujących bełchatowian na uwagę zasługuje również dobra zagrywka siatkarzy Skry. Po kolejnym mocnym serwisie Bartosza Kurka i złym przyjęciu kędzierzynian z przechodzącej piłki zaatakował Michał Winiarski, zwiększając dystans między ekipami (15:12). Prowadzenie utrzymało się do końca spotkania, przy czym obie ekipy nie ustrzegły się błędów własnych. Pierwszą piłkę meczową kędzierzynianie zdołali jeszcze wybronić, a 18.  punkt dla swojego zespołu skutecznym atakiem wywalczył Idi (24:18). Był to jednak ostatni punkt w tegorocznym Pucharze Polski, jaki zdobyli podopieczni trenera Stelmacha, mecz punktowym atakiem zakończył Daniel Pliński. Skra Bełchatów wygrała 25:18, a w całym spotkaniu 3:0.



Nagrodę MVP meczu otrzymał Miguel Angel Falasca.

ZAKSA Kędzierzyn Koźle – PGE Skra Bełchatów  0:3
(19:25, 24:26, 18:25)

Składy zespołów:
ZAKSA: Zagumny, Ruciak, Idi, Jarosz, Czarnowski, Gladyr, Gacek (libero) oraz: Witczak, Kaźmierczak, Pilarz, Urnaut
PGE Skra: Wlazły, Falasca, Winiarski, Kurek, Pliński, Możdżonek, Zatorski (libero) oraz Antiga, Woicki

Nagrody indywidualne:

najlepiej zagrywający: Mariusz Wlazły (Skra Bełchatów)
najlepszy przyjmujący: Michał Winiarski (Skra Bełchatów)
najlepiej broniący: Paweł Zatorski (Skra Bełchatów)
najlepszy blokujący: Jurij Gladyr (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
najlepszy atakujący: Bartosz Kurek (Skra Bełchatów)
najlepszy rozgrywający: Paweł Zagumny (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
MVP turnieju finałowego: Mariusz Wlazły (Skra Bełchatów)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego o Puchar Polski mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved