Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Ślepsk Suwałki zgodnie z planem

I liga M: Ślepsk Suwałki zgodnie z planem

fot. archiwum

Siatkarze Ślepska Suwałki byli zdecydowanym faworytem spotkania z jedną z ostatnich ekip tabeli - Energetykiem Jaworzno i nie zawiedli. Podopieczni Adama Aleksandrowicza wygrali bez straty seta, chociaż emocji na pewno nie brakowało.

Na początku spotkania żadnej z ekip nie udało wypracować się nawet dwupunktowej przewagi. Dopiero przy stanie 7:6 autowy atak Marka Nowaka oraz udane akcje Kamila Skrzypkowskiego i Bartosza Krzyśka dały Ślepskowi prowadzenie 10:6. Przewaga suwalskiej ekipy powiększała się sukcesywnie, w dużej mierze dzięki dobrej zagrywce Skrzypkowskiego, a po udanej akcji w bloku prowadziła już 14:7. Przez dłuższy czas podopieczni Adama Aleksandrowicza utrzymywali kilkupunktową przewagę, ale w końcówce Energetyk w dużej mierze dzięki dobrej zagrywce wprowadzonego zadaniowo Żmudy zniwelował straty do dwóch oczek (22:20) i zrobiło się nerwowo. Ostatecznie partia padła łupem gospodarzy po udanym ataku Wójcika.

Drugą partię lepiej rozpoczęli siatkarze z Suwałk, którzy po ataku Bartosza Krzyśka prowadzili już 4:1. Wkrótce jednak to Energetyk był na prowadzeniu 5:4 dzięki trzem udanym atakom Pawła Adamajtysa i punktowej zagrywce Michała Glinki. Po udanych atakach Wójcika i bloku na Kozłowskim oraz autowym ataku Adamajtysa to suwalszczanie prowadzili trzema oczkami (8:5). Kilka minut później jaworznianom udało się jednak zniwelować straty, a nawet po bloku na Skrzypkowskim i kiwce Kozłowskiego wyjść na prowadzenie 11:10. Po bloku na Rudzewiczu przyjezdni prowadzili już dwoma oczkami (13:11). Błędy Energetyka sprawiły, że na tablicy widniał już remis 13:13, a po kolejnym bloku na Rudzewiczu było już 16:14 dla gości. Świetna gra Kaczorowskiego pozwoliła jednak, by to gospodarze mieli po chwili dwa oczka przewagi (18:16). Ten zawodnik był wyróżniającą się postacią w tej części seta i dzięki jego zagrywce wkrótce było już 22:17 dla Ślepska. Swoja przewagę podopieczni trenera Stanulewicza dowieźli już do końca wygrywając po zepsutej zagrywce Kwasowskiego.

Po ataku Michała Glinki na początku trzeciego seta Energetyk prowadził już  2:0. Atak Wójcika spowodował jednak, że na tablicy był już remis 3:3. Chwilę później ten sam zawodnik został jednak zablokowany i ponownie na dwupunktowe prowadzenie wyszli goście. Na potrójny blok nadział się jednak także Żmuda i znów był remis 5:5. W dalszej części seta zespoły grały punkt za punkt, żadnej z ekip nie udało się odskoczyć, dopiero po asie serwisowym Kamila Skrzypkowskiego Ślepsk prowadził 12:10. Udany atak Artura Kulikowskiego oraz blok na Kaczorowskim sprawiły, że na jednopunktowym prowadzeniu znaleźli się jaworznianie (14:13), a kilka minut później po kolejnym bloku na Kaczorowskim i błędzie gospodarzy było już 18:15 dla Energetyka. Ślepsk jednak wrzucił wyższy bieg i udanym blokiem doprowadził do remisu po 19, by po chwili po ataku Wójcika prowadzić już 22:20. Ten sam zawodnik niedługo potem udaną akcją zakończył całe spotkanie.



Ślepsk Suwałki –  Energetyk Jaworzno 3:0
(25:22, 25:20, 25:23)

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki I ligi M i tabela

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved