Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Katarzyna Jaszewska: Sprawimy jeszcze niejedną niespodziankę

Katarzyna Jaszewska: Sprawimy jeszcze niejedną niespodziankę

fot. archiwum

- Liga obfituje w wiele niespodzianek, ostatnio AZS Białystok pokonał Bielsko, co było nawet małą sensacją. Ale to dobrze, że padają zaskakujące wyniki. Jestem przekonana, że my także sprawimy jeszcze niejedną niespodziankę - mówi Katarzyna Jaszewska.

Po powrocie do siatkówki po urlopie macierzyńskim Katarzyna Jaszewska zachwyca swoją formą. Wysoko plasuje się w rankingach PlusLigi Kobiet i jest podstawową zawodniczką wrocławskiej Gwardii. – Powiem nieskromnie, że znam swoje możliwości i wiem, na co mnie stać. Jeszcze przed sezonem zakładałam, że jeśli poradzę sobie z urazem pleców, będę w stanie wrócić do wysokiej formy i dać wiele temu zespołowi. Cieszę się, że tak się dzieje. Dziewczyny czują na parkiecie, że można na mnie liczyć w trudnych momentach. Nawet w ostatnim meczu ze Stalą Mielec Asia Wołosz kierowała wiele piłek właśnie do mnie, stąd pewnie tak dobrze idzie mi w indywidualnych statystykach – przyznaje  siatkarka Impelu Gwardii Wrocław.

Gwardzistki po czterech porażkach na początku sezonu wygrały dwa ostatnie spotkania. Mając siedem punktów na koncie, zajmują 8. miejsce w tabeli PlusLigi Kobiet. – Liga obfituje w wiele niespodzianek, ostatnio AZS Białystok pokonał Bielsko, co było nawet małą sensacją. Ale to dobrze, że padają zaskakujące wyniki. Jestem przekonana, że my także sprawimy jeszcze niejedną niespodziankę. Proszę popatrzeć. Mecz z Organiką Łódź w zasadzie przegrałyśmy na własne życzenie. W starciu z Atomem Sopot było już lepiej, bo zdobyłyśmy jeden punkt. Uważam jednak, że w tych dwóch spotkaniach stać nas było na więcej. Na pewno kulały końcówki setów, gdybyśmy ich nie zawaliły, miałybyśmy teraz więcej punktów – mówi Katarzyna Jaszewska. – Ania Witczak, jak wróci do pełnej dyspozycji, będzie ważną postacią tego zespołu. Monika Czypiruk jest zmienniczką Kasi Mroczkowskiej, ale to też ważne ogniwo tego zespołu. Na pewno mamy jeszcze wiele rezerw w sobie, co – mam nadzieję – przełoży się na nasze wyniki.

Przed Gwardią w środę ważne spotkanie w Białymstoku. Będzie to zaległy mecz z 5. kolejki ligowej. Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby wrocławiankom na awans w ligowej tabeli. – To dla nas kluczowa konfrontacja, chcemy zdobyć jakieś punkty. Choć z drugiej strony, zdajemy sobie sprawę, że AZS na pewno będzie podbudowany po zwycięstwie nad Bielskiem. Ostatnio jednak wygrywamy mecze po 3:0, więc nie mam nic przeciwko temu, by taki wynik powtórzyć w Białymstoku – twierdzi Jaszewska.



Cały wywiad Jakuba Michalaka we wrocławskiej Gazecie Wyborczej

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved