Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Cenny punkt Farta w Warszawie

PlusLiga: Cenny punkt Farta w Warszawie

fot. archiwum

Fart Kielce przegrał w Warszawie z AZS Politechniką Warszawską, ale dopiero po tie-breaku. Wygrane dwa sety dały kielczanom cenny punkt, który z pewnością przyda się w walce o utrzymanie. Akademikom pozostała... radość z wygranej i dwa punkty.

Już początek spotkania zwiastował, że będzie to mecz pełen walki i zwrotów akcji niczym w filmie sensacyjnym. Warszawianie, jako pierwsi wypracowali sobie dwupunktową przewagę, ale zaraz potem ją utracili i na pierwszej przerwie technicznej to kielczanie byli na prowadzeniu. Atak Marcina Nowaka, a później skończona kontra Zbigniewa Bartmana dały remis 8:8 i od tego momentu zaczął się fragment gry punkt za punkt. Później Politechnika ponownie uciekła na dwa "oczka", a rywale gonili. Ostatecznie gospodarze wygrali premierową odsłonę do 23, po ataku Ardo Kreeka.

Drugiego seta z wysokiego C zaczęli siatkarze z województwa świętokrzyskiego. Duży udział w dobrym wyniku Farta z pewnością miała zagrywka w wykonaniu Miłosza Zniszczoła, która mocno utrudniła życie akademikom. W rezultacie przy stanie 1:5 Radosław Panas zmuszony był wziąć czas. Jednak jego podopieczni już nie zdołali w tym secie odrobić strat, pomagając w dodatku rywalowi, popełniając niewymuszone błędy. Autowa zagrywka „Inżynierów" zakończyła tę partię wynikiem 25:15 dla kielczan.

Trzeci set to ponownie zacięta walka, żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć na więcej, niż dwa punkty. Losy tej partii ważyły się do samego końca – po ataku Marcina Nowaka to warszawianie prowadzili 22:21, ale zbicie Ludovica Castarda, a następnie blok na Nowaku dały prowadzenie Fartowi. Dzieła po czasie wziętym przez Radosława Panasa dopełnił Castard, ponownie zdobywając punkt, a następnie kolejny skuteczny blok dał gościom wygraną w partii trzeciej.



Czwarta odsłona meczu była podobna do poprzedniej, z tym, że w drugiej części seta, to kielczanie prowadzili dwoma punktami (17:15, 18:16). Warszawianie doprowadzili do remisu (19:19), a potem odskoczyli na trzy punkty po skutecznych zagraniach Michała Kubiaka i Zbigniewa Bartmana, następnie dorzucając jeszcze skuteczny blok. Tej przewagi akademicy nie wypuścili już z rąk i wygrali czwartą partię 25:22.

W tie-breaku istniała praktycznie już tylko jedna drużyna, a kibicom przypomniał o sobie Robert Prygiel, który postraszył rywala zagrywką, dokładając do tego trzy punktowe ataki. Po asie Michała Kubiaka gospodarze prowadzili już 10:5, ale dali się dogonić rywalom i ich przewaga stopniała do jednego punktu (12:11). Po przerwie na żądanie szkoleniowca akademików, Michał Kubiak popisał się kolejnym skutecznym zbiciem, następnie warszawianie zablokowali Xaviera Kapfera. Wprawdzie Francuz zapunktował jeszcze w następnej akcji, ale zaraz potem zbiciem ze środka spotkanie skończył Ardo Kreek.

Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano Roberta Prygla.

AZS Politechnika Warszawska – Fart Kielce 3:2
(25:23, 15:25, 22:25, 25:22, 15:12)

Składy zespołów:
AZS Politechnika: Nowak (7), Salas, Bartman (17), Prygiel (12), Kreek (10), Kubiak (18), Wojtaszek (libero) oraz Wierzbowski, Żaliński (3), Statsenko (4) i Neroj (2)
Fart: Jungiewicz (11), Zniszczoł (8), Kapfer (15), Szczerbaniuk (5), Castard (13), Dobrowolski (5), Lambourne (libero) oraz Król

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved