Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Lorenzo Bernardi: Musimy patrzeć do przodu

Lorenzo Bernardi: Musimy patrzeć do przodu

fot. archiwum

Lorenzo Bernardi nie ma łatwej pracy i ostatnio chyba nie może spać spokojnie. Zespół Jastrzębskiego Węgla spisuje się w rozgrywkach PlusLigi dużo poniżej oczekiwań, a włoski szkoleniowiec próbuje znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy...

W miniony weekend, siatkarze z Jastrzębia przegrali na własnym parkiecie bardzo ważne spotkanie z Delectą Bydgoszcz. – Było mi strasznie przykro. Zaprzepaściliśmy ogromną szansę na grę w play-off ligi. Zagraliśmy źle, ale trzeba ten wynik przyjąć z pokorą – komentuje porażkę, Lorenzo Bernardi.Przed nami jeszcze ważne rozstrzygnięcia w Pucharze Polski i Lidze Mistrzów. Na tym teraz powinniśmy się skupić. Jestem rozczarowany nie tyle postawą chłopaków, co samym rezultatem.

Włoski trener przejął zespół wicemistrzów Polski miesiąc temu. – Pracę zacząłem od rozmów z każdym z graczy z osobna, a następnie z całą drużyną. Kłopoty zespołu nie miały związku z przygotowaniem fizycznym. Więcej było do zrobienia pod względem mentalnym oraz technicznym – komentuje początki swojej pracy w Jastrzębiu. – Roszada na ławce trenerskiej zawsze rodzi pewne niebezpieczeństwo. Także dla tego, który przejmuje pałeczkę. Nie jest łatwo dokonać nagłych zmian na lepsze. Nie mogłem jednak nie skorzystać z takiej okazji.

Czas nie był moim sprzymierzeńcem. Zwłaszcza, że gramy co trzy dni – narzeka na napięty plan spotkań, Bernardi. – Mam stuprocentową pewność, że gdybyśmy grali co tydzień, ta drużyna byłaby w czołowej szóstce. Nie szukam wymówek, nie czujemy się ofiarą nowego systemu rozgrywek, bo to nie tylko nasz problem. Ale prawdą też jest, że Bydgoszcz miała tydzień na spokojne przygotowanie się do meczu z nami.



Szkoleniowiec jastrzębian ciągle szuka sposobu na lepszą grę swoich podopiecznych. Po porażce w meczu z Delectą, nie do końca zwala winę na system rozgrywek. – Decydujące znaczenie miała jednak blokada psychiczna. Kiedy ta grupa ludzi zrozumie, jaki jest jej podstawowy problem, uzyska wielką przewagę na dalszą część sezonu. Musimy patrzeć do przodu, nawet pomimo tego, że w sobotę zrobiliśmy duży krok wstecz.

* więcej w katowickiej "Gazecie Wyborczej"

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved