Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Murek: Dzisiaj nie byliśmy przede wszystkim drużyną

Dawid Murek: Dzisiaj nie byliśmy przede wszystkim drużyną

fot. archiwum

- Dzisiaj zacięliśmy się psychicznie i stąd takie przestoje - wyjaśnił na pomeczowej konferencji trener Akademików, Marek Kardos. Swojej radości ze stylu gry oraz wygranej nie krył Ljubo Travica. - Każdy element funkcjonował bardzo dobrze - przyznał.

Dawid Murek (kapitan, AZS Częstochowa): – Na początku chciałbym pogratulować Resovii, ponieważ zagrała znakomity mecz. My z kolei zagraliśmy bardzo słabe spotkanie. Ciężko cokolwiek powiedzieć po takim meczu. Takie wyniki rzadko nawet zdarzają się w żeńskich ligach, oczywiście nie obrażając nikogo. Przegraliśmy drugiego seta do dziewięciu, w pozostałych partiach też gładko polegliśmy. W następnej kolejce gramy z Kędzierzynem i nie mamy wyjścia – musimy się jakoś pozbierać, bo po takiej przegranej, gdzieś w głowie na pewno pozostaną jakieś myśli. Musimy to wyrzucić z naszych głów. Dzisiaj nie byliśmy przede wszystkim drużyną. Zawsze pokazywaliśmy, że potrafimy wychodzić z takich opresji – dzisiaj się nie udało, ale trzeba przyznać, że Resovia nam na to nie pozwoliła. Rzeszów zagrał po prostu super siatkówkę.

Tomasz Józefacki (kapitan, Asseco Resovia Rzeszów): – Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo to spotkanie ułożyło nam się bardzo dobrze. Wygraliśmy pewnie 3:0 i na pewno jest to budujące. Powróciła do nas dobra gra, bo w ostatnich spotkaniach mieliśmy różne momenty. Dzisiaj tych złych momentów nie było i stąd może taki, a nie inny wynik. Dobrze, że rozstrzygnęliśmy to spotkanie tak szybko. Możemy być myślami przy kolejnym meczu, a potem czeka nas już Puchar Polski. Naprawdę pokazaliśmy się dzisiaj z dobrej strony.

Marek Kardos (trener, AZS Częstochowa): – Dziękuje Ljubo za grę jaką pokazała jego drużyna. Resovia zagrała dzisiaj o sto procent lepiej od nas w każdym elemencie. Zostaliśmy po prostu zbici i sprowadzeni na ziemie. Taka jest prawda, ale teraz każdy już się szykuje na nasz zespół, a my zaczynamy pękać. Muszę przyznać, że pasował nam ten rytm środa – sobota i mam nadzieje, że jak najszybciej do niego wrócimy. Jestem też zaniepokojony tym, że dopuszczamy do sytuacji, kiedy przegrywamy fragment gry 12:1. W PlusLidze jest to niedopuszczalne. Mam nadzieję, że wszystko wróci do normy, bo dzisiaj zacięliśmy się psychicznie i stąd takie przestoje. Myślę też, że zabrakło nam takiego „team spirit". Zdarzają się oczywiście takie mecze – ja też grałem w siatkówkę. Musimy jednak jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i iść dalej do przodu.



Ljubo Travica (trener, Asseco Resovia Rzeszów): – To prawda, zagraliśmy dzisiaj dobry mecz. Każdy element funkcjonował bardzo dobrze. Nie daliśmy możliwości naszym przeciwnikom, aby narzucili nam swoją grę. Bardzo cieszę się ze zwycięstwa i chciałem pogratulować mojej drużynie. Utrzymaliśmy dzisiaj koncentrację do samego końca, co też jest ważne. Po prostu zawodnicy wykonali wszystko, o czym mówiliśmy i na co nastawialiśmy się w kwestii taktyki. Może nie mieliśmy za bardzo udanego tego miesiąca, ale tak jak zakładaliśmy, chcieliśmy przygotować się na Puchar Polski. Jak widać mamy bardzo duże możliwości i jeżeli ta gra będzie wyglądała tak jak teraz, wynik może być jak najbardziej pozytywny.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved