Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Łatwe zwycięstwo AZS-u Politechniki Warszawskiej

PlusLiga: Łatwe zwycięstwo AZS-u Politechniki Warszawskiej

fot. archiwum

Podopieczni Radosława Panasa w przekonujący sposób pokonali drużynę Pamapolu Wielton Wieluń 3:0. Dzięki wygranej warszawianie awansowali na czwartą pozycję w tabeli PlusLigi. Wielunianie nadal zajmują przedostatnią lokatę.

Do rywalizacji w spotkaniu otwierającym szesnastą kolejkę PlusLigi przystąpiły zespoły z Warszawy i Wielunia. W ubiegłym tygodniu stołeczni przegrali w Olsztynie zaś wielunianie na własnym parkiecie pokonali zawodników z Kielc. Podopieczni trenera Mizuno chcąc kontynuować dobrą passę przystąpili do spotkania w bojowych nastrojach.

Od samego początku spotkania to gospodarze narzucili swój rytm gry i nadawali ton rywalizacji. Warszawianie rozpoczęli od mocnego uderzenia w polu zagrywki. Dzięki dwóm asom serwisowym Zbigniewa Bartmana stołeczni prowadzili 4:1. Podczas pierwszej przerwy technicznej warszawianie wygrywali 8:4. Dzięki dobrej grze w obronie oraz skutecznym wykorzystaniu kontrataków gospodarze z akcji na akcję powiększali dystans do rywali, prowadząc 13:8, 16:10, 20:13. Końcowa faza seta bezdyskusyjnie należała do siatkarzy Politechniki, którzy jeszcze bardziej wzmocnili i utrudnili zagrywkę. Pierwszą partię zakończył atak Michała Kubiaka, który ustalił wynik na 25:16.

Druga odsłona spotkania przyniosła więcej walki i wyrównaną grę jedynie do drugiej przerwy technicznej. Trzy pierwsze punkty dla Politechniki zdobył atakiem ze środka Ardo Kreek. Po stronie Pamapolu w ataku prym wiódł Serhiy Antanovich, którego na środku siatki wspierał Maciej Zajder. Zawodnicy z Wielunia skutecznie odpierali ataki warszawian, dzięki czemu nie tracili do rywali więcej niż dwa oczka. Dobra passa gości skończyła się przy stanie 16:16. Od tego momentu wiatr w żagle złapali podopieczni trenera Panasa. Trener Mizuno rotował składem wymieniając atakującego i rozgrywającego, co jednak nie przyniosło pożądanego efektu. Zawodnicy Pamapolu nie potrafili przełamać złej passy, a grając pod presją popełnili sporo błędów własnych, przegrywając 16:18; 18:22 i 19:25.



Początek kolejnej partii zapowiadał zaciekłą walkę po stronie Wielunia o przedłużenie szans na wygraną, jednak sił starczyło na krótko. Już podczas pierwszej przerwy w grze warszawianie prowadzili trzema punktami. Kolejne minuty spotkania to dwa asy serwisowe Michała Kubiaka i blok Marcina Nowaka, które ostatecznie przekreśliły szanse ekipy z Wielunia. AZS prowadził 11:5; 16:12. Tuż po drugiej przerwie w polu zagrywki stanął Robert Prygiel i ze stanu 17:13 w mgnieniu oka na tablicy wyświetlał się wynik 20:13. Po stronie Pamapolu mnożyły się błędy w przyjęciu i ataku, a stołeczni bez skrupułów wykorzystywali każdą oddaną im piłkę, wygrywają tę partię 25:16.

MVP meczu: Zbigniew Bartman.

AZS Politechnika Warszawska – Pamapol Wielton Wieluń 3:0
(25:16, 25:19, 25:16)

Składy zespołów:
AZS Politechnika: Nowak (7), Salas (2), Bartman (15), Prygiel (4), Kreek (8), Kubiak (14), Wojtaszek (libero) oraz Wierzbowski i Statsenko
Pamapol: Antanovich (12), Matejczyk, Blanco Costa (4), Kapelus (8), Zajder (1), Rybak (3), Milczarek (libero) oraz Sarnecki (1), Stelmach, Babkov i Błoński (1)

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved