Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Matea Ikić: Nie męczyłyśmy się tak bardzo, jak tydzień temu

Matea Ikić: Nie męczyłyśmy się tak bardzo, jak tydzień temu

fot. archiwum

- Dzisiaj zwycięstwo przyszło nam zdecydowanie łatwiej niż w Rumunii - posumowała kolejne zwycięstwo  siatkarek z Dąbrowy Górniczej nad drużyną Tomis Constanta w Pucharze CEV Matea Ikić. Teraz drużyna Waldemara Kawki szykuje się do kolejnych trudnych spotkań żeńskiej ekstraklasy.

Matea Ikić (MKS Dąbrowa Górnicza): – Dzisiaj zwycięstwo przyszło nam zdecydowanie łatwiej niż w Rumunii, nie męczyłyśmy się tak bardzo jak tydzień temu z czego bardzo się cieszymy. Zagraliśmy bardzo dobrze w trzecim i dzięki temu odnieśliśmy łatwe zwycięstwo dzisiaj, nie wiemy jeszcze nic o drużynie z Hiszpanii, ale mam nadzieję, że będzie dobrze. Do meczu z Centrostalem przystąpimy z wolą zwycięstwa, nasza forma będzie dobra.

Joanna Staniucha – Szczurek (kapitan MKS Dąbrowa Górnicza): – Cieszę się z odniesionego zwycięstwa, nie ukrywam, ze ten ostatni okres był dla nas ciężki pod względem fizycznym, cieszę się, ze udało nam się zakończyć ten mecz w trzech setach. Za dwa dni czeka nas ciężki mecz w Bydgoszczy i teraz się na tym skupiamy. Szkoda, że zmieniona została formuła Pucharu CEV, gdyż przy starych warunkach gry byłybyśmy w czwórce, co niewątpliwie byłoby sukcesem, a tak dalej musimy walczyć i do tego dołączają drużyny z Ligi Mistrzyń i łatwo nie będzie. Teraz zagramy z drużyną z Hiszpanii i myślę, że jest to przeciwnik w naszym zasięgu i postaramy się wygrać i awansować dalej.

Darko Zakoc (trener Tomis Constanta): – Mój komentarz będzie bardzo krótki, gratuluję zwycięskiej drużynie i życzę powodzenia w następnej rundzie. Straciliśmy szansę na zwycięstwo w Constanty, gdzie prowadziliśmy 2:0, potem y jedna nasza zawodniczka doznała kontuzji, co wpłynęło na naszą grę i przegraliśmy trzy następne sety. Dąbrowa Górnicza zagrała dzisiaj bardzo dobrze i wykorzystała wszystkie nasze słabe punkty, my zagraliśmy źle.



Waldemar Kawka (trener MKS Dąbrowa Górnicza): – Spodziewaliśmy się trudniejszego meczu, gdyż w zespole rywala zagrały dwie nowe zawodniczki, które nie grały w Constanty, był to Brazylijki. Tak naprawdę nie wiedzieliśmy do końca z kim będziemy grać, ale jak się później okazało nie są to takie straszne zawodniczki, gdyż brakuje im zgrania. Wygraliśmy stosunkowo łatwo i myślę, ze zasłużyliśmy na awans. Mam nadzieję, ze następnego przeciwnika również pokonamy.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved