Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Jastrzębski Węgiel awansował z pierwszego miejsca

LM: Jastrzębski Węgiel awansował z pierwszego miejsca

fot. archiwum

Siatkarze z Jastrzębia dzięki trzysetowej wygranej w  dzisiejszym, ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z dotychczasowym liderem ACH Volley Bled z pierwszego miejsca awansowali do dalszych zmagań w tych rozgrywkach.

Spotkanie udaną akcją, wykończoną atakiem ze środka rozpoczęli gospodarze. W odpowiedzi na zagranie Bledu Grzegorz Łomacz , po dobrym przyjęciu zagrywki rywala, posłał piłkę do Bartosza Gawryszewskiego, a ten zdobył punkt atakiem z krótkiej (1:1). Następstwem wymiany sił w ataku była seria błędów własnych obu ekip w polu serwisowym. Większą koncentrację utrzymali podopieczni Lorenzo Bernardiego i po asie serwisowym Mitji Gaspariniego oraz ataku z lewego skrzydła Lukasa Divisa prowadzili 4:2 w początkowej fazie seta. Na pierwszej przerwie technicznej minimalna przewaga wicemistrzów Polski utrzymywała się, a po czasie zagrania Gaspariniego na podwójnym bloku i Polańskiego ze środka, a następnie atak Divisa z przechodzącej piłki zwiększyły dystans między zespołami (9:11). W reakcji na punktowe ataki Gaspariniego kolejne ‚oczka’ w ekipie mistrzów Słowenii zdobywał Vid Jakopin, a punktowe bloki na Gasparinim pozwoliły gospodarzom ponownie wyrównać stan rywalizacji (12:12). Od tego momentu toczyła się wymiana punkt za punkt, co prawda zespoły popełniały błędy na zagrywce, był to jednak efekt podejmowanego ryzyka. Przy stanie 16:17 trener Bernardi zdecydował się na standardowo wykonywaną zmianę, Bartosza Gawryszewskiego zmienił Maciej Pawliński. Zmiana nie przyniosła pożądanych skutków, a po dobrym odbiorze kolejny punkt dla swojego zespołu zdobył Alen Sket. Przy kolejnych wymianach i wyrównanej rywalizacji dopiero w końcówce seta jastrzębianie uzyskali kilka ‚oczek’ przewagi. Najpierw rywale nie zdołali zatrzymać ataku Gaspariniego, następnie zdecydowanie lepiej w bloku poradzili sobie siatkarze wicemistrza naszego kraju – w akcji kolejnej Benjamin Hardy i Bartosz Gawryszewski popisali się punktowym blokiem na lewym skrzydle (20:22). Po czasie, o który poprosił trener Igor Kolaković, punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Grzegorz Łomacz (20:23). Od tego momentu siatkarze Bledu zdobyli już tylko jedne punkt, seta efektownym atakiem zakończył Lukas Divis (21:25).

Po dobrym początku spotkania równie pozytywnie, dla Jastrzębskiego Węgla, kończyły się akcję inaugurujące partię kolejną (0:2). Coraz lepsza gra na siatce gospodarzy pozwoliła dotychczasowemu liderowi grupy C utrzymać kontakt punktowy. Najwięcej problemów z pokonaniem słoweńskiego bloku, na tym etapie seta, miał Mitja Gasparini (9:9). Po kolejnym punktowym bloku Kamnika na Gasparinim, Lorenzo Bernardi zdecydował się na zmianę atakującego – Słoweńca broniącego barw jastrzębskiego klubu zmienił Igor Yudin. Włączenie się do gry Australijczyka, wspieranego w ataku przez Lukasa Divisa zaowocowało wypracowaniem przez jastrzębian przewagi na drugiej przerwie technicznej (14:16). Uzyskanego na tym etapie seta prowadzenia goście nie pozwolili już sobie odebrać, losy partii próbował jeszcze odwrócić Jakopin, jednak pojedyncze zagrania przynoszące ‚oczka’ dla Bledu przeplatały efektowne ataku Igora Yudina, równie dobrze, jak w ataku, prezentującego się w bloku (19:21). Ostatnie akcje seta to już popis siatkarskich umiejętności Lukasa Divisa, Słowak najpierw efektownym atakiem wykończył kontrę swojego zespołu, następnie dwukrotnie punktował bezpośrednio z zagrywki kończąc seta. Jastrzębski Węgiel wygrał 25:21, obejmując prowadzenie w meczu 2:0. Na tym etapie meczu, przy wyniku 3:2 spotkania Budvanskiej Budvy z greckim Olympiacosem, siatkarze wicemistrza Polski mogli już być pewni awansu, stawką o którą zespól Lorenzo Bernardiego wciąż walczył była pozycja lidera grupy C.

Poddenerwowani przegranymi setami gospodarze od dobrej gry w ataku rozpoczęli odsłonę trzecią (2:0, 5:3). Siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie ustrzegli się kolejnych błędów własnych, pozwalając przeciwnikom na zwiększenie dystansu punktowego (6:3). Podopieczni trenera Kolakovica nie wykorzystali otrzymanej szansy, a po wygranej, przez jastrzębian, akcji na siatce i dotknięciu siatki w próbie bloku przez Alena Sketa, na tablicy wyników ponownie widniał remis (7:7). Zmienne szczęście w ataku i problemy w przyjęciu zespołu z Jastrzębia pozwoliły gospodarzom szybko odzyskać przewagę (10:8). Było to jednak ostatnie prowadzenie Bledu w spotkaniu, walczący o wygraną i pozycję lidera tabeli jastrzębianie wrócili do swojej gry ponownie wyrównując stan rywalizacji (12:12). Na drugiej przerwie technicznej, na która obie ekipy schodziły, po skończonej atakiem Lukasa Divisa, kontrze jastrzębianie prowadzili 16:13. W decydujących fragmentach seta goście nie ustrzegli się błędów i po autowym ataku Divisa siatkarze Bledu byli bliscy wyrównania stanu rywalizacji (18:19). Słowacki przyjmujący, broniący barw Jastrzębskiego Węgla, szybko się zrehabilitował dając kolejne oczka swojej drużynie (22:24). Mecz zakończył autowy Atak Alena Sketa, Jastrzębski Węgiel wygrał 25:23, a w całym meczu 3:0. Tym samym walczący o awans podopieczni Lorenzo Bernardiego nie tylko wywalczyli kwalifikacje do następnej rundy i miejsce w czołowej dwunastce rozgrywek, ale także uprzywilejowana pozycję lidera tabeli.



Siatkarze Jastrzębskiego Węgla dobrze zaprezentowali się w elemencie ataku, 80. punktów w tym elemencie i 54% skuteczność – to rezultaty wicemistrzów naszego kraju. Najskuteczniejszym zawodnikiem w tym elemencie był Łukasz Polański, zdobywca ośmiu ‚oczek’ w dziesięciu próbach odnotował efektywność na poziomie 80%. Zdecydowanie słabiej zagrali atakujący mistrza Słowenii, kończąc mecz przy średniej zespołu 47%. Przy średnim przyjęciu 76% zespołu Lorenzo Bernardiego najkorzystniej w tym elemencie zaprezentował się Paweł Rusek. Libero jastrzębian przyjmował zagrywki rywala z 86% – skutecznością, w tym 64% stanowił odbiór perfekcyjny. Nieznacznie niższe rezultaty uzyskali pozostali przyjmujący ekipy z Jastrzębia: Lukas Divis (67%) i Benjamin Hardy (73%). Najlepiej punktującym w zespole Lorenzo Bernardiego, z dorobkiem 18 ‚oczek’ na koncie, był Lukas Divis (50% efektywności zagrań w ataku) , 11. punktów zdobył sklasyfikowany jako drugi – Igor Yudin (57%).

ACH Volley Bled – Jastrzębski Węgiel 0:3
(21:25, 21:25, 23:25)

Składy zespołów:
ACH Volley Bled: Flajs (5), Sket (15), Kamnik (7), Vincic, Rasic (8), Jakopin (12), Lewis (libero) oraz Petkovic i Kovacevic
Jastrzębski Węgiel: Divis (18), Łomacz (2), Polański (8), Gawryszewski (2), Hardy (9), Gasparini (7), Rusek (libero) oraz Pawliński, Yudin (11) i Pająk

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela grupy C Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved