Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Rzeszowianie jadą do Niemiec po awans

Puchar CEV: Rzeszowianie jadą do Niemiec po awans

fot. archiwum

Już jutro o godz. 19.30 w hali Arena Kreis Düren odbędzie się rewanżowe spotkanie Asseco Resovii z evivo Duren, którego stawką będzie awans do kolejnej fazy pucharu CEV. Bliżej sukcesu jest ekipa z Podkarpacia, która wygrała pierwsze spotkanie 3:0.

W pierwszym pojedynku w Rzeszowie podopieczni Ljubo Travicy ograli Niemców bardzo szybko i łatwo. Jednak nie musi mieć to większego znaczenia, ponieważ do następnej fazy awansuje zespół, który wygra oba spotkania (ewentualnie złoty set w przypadku remisu w dwumeczu). – Nie możemy ulec złudzeniu, że rywale zaprezentują się przed swoją publicznością w podobny sposób, jak w Rzeszowie – przestrzega Tomasz Józefacki. – Wiemy, że Niemcy zrobią wszystko żeby pokazać się z dużo lepszej strony i spróbować doprowadzić do złotego seta, o którym wspominali po pierwszym spotkaniu. Dlatego też musimy podejść do tego meczu bardzo poważnie, ponieważ jeśli damy rozegrać się przeciwnikom, to sami skomplikujemy sobie życie – dodaje atakujący rzeszowskiego zespołu.

Słowa Józefackiego potwierdza trener niemieckiej drużyny. – Nie jesteśmy faworytem pojedynku przeciwko Asseco Resovii. Jeśli jednak chcemy zachować jakiekolwiek szanse na wygraną, to musimy zagrać na naszym najlepszym aktualnie poziomie (…) Jeśli nam się to uda, to nie jesteśmy bez szans w starciu z Polakami. Oni mają bardzo silną drużynę, ale nie są maszynami. Jeśli tylko pojawi się szansa na wygranie tego spotkania, a potem złotego seta, to zrobimy wszystko, żeby ją wykorzystać – komentuje szkoleniowiec zespołu z Duren, Sven Anton.

Resoviacy chcą jednak uniknąć dodatkowych emocji i nerwów, które wiązałyby się z koniecznością rozegrania złotego seta w hali przeciwnika. Podopieczni Ljubo Travicy podbudowani są zwycięstwem w ostatnim spotkaniu ligowym z ZAKSĄ mimo, że mecz w Kędzierzynie-Koźlu nie stał na wysokim poziomie zwłaszcza jeśli chodzi o sporą ilość błędów własnych i niemoc w ataku. Zawodnicy zapowiadają jednak, że przystąpią do meczu z evivo odpowiednio skoncentrowani.



Szkoleniowiec Resovii uważa, że jego podopieczni są faworytem jutrzejszego spotkania, ale jednocześnie dodaje, że będzie pilnie obserwował postawę swoich siatkarzy na boisku. – Mnie, jak zawsze, interesuje przede wszystkim nasza drużyna, czyli zachowanie zawodników na boisku, ich koncentracja, zaangażowanie, profesjonalne podejście i odpowiedzialność za zespół. Najważniejsze, żeby moi podopieczni nie myśleli, że rywalizacja z evivo Duren zakończyła się już na meczu w Rzeszowie. Musimy zagrać o zwycięstwo również w meczu wyjazdowym i walczyć od pierwszej do ostatniej piłki. Jeśli zagramy na swoim normalnym poziomie, to nie powinniśmy mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa, ponieważ pomiędzy naszym zespołem a ekipą evivo Duren jest duża różnica, zwłaszcza pod względem umiejętności technicznych zawodników – opowiada Travica.

Zwycięstwo w ostatnim spotkaniu ligowym odnieśli także przeciwnicy rzeszowian, którzy pokonali w meczu wyjazdowym EnBW TV Rottenberg (3-1). Bohaterem meczu był kapitan evivo Düren, Christian Dünnes, który zdobył aż 33 punkty i powoli wraca do swojej optymalnej formy. Trener Sven Anton w meczu przeciwko Asseco Resovii będzie miał również do dyspozycji drugiego atakującego zespołu, Holendra Michael’a Olieman’a, który nie mógł wystąpić w pierwszym meczu w Rzeszowie.

Czy rzeszowska ekipa odniesie kolejne przekonujące zwycięstwo nad niemieckim przeciwnikiem? A może tym razem evivo zdecydowanie wyżej zawiesi poprzeczkę brązowemu medaliście mistrzostw Polski? O tym przekonamy się już jutro.

źródło: assecoresovia.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved