Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Matejczyk: Mamy nadzieję, że unikniemy baraży

Bartłomiej Matejczyk: Mamy nadzieję, że unikniemy baraży

fot. archiwum

- Mam nadzieję, że nie będziemy skazani na baraże, że potrafimy grać i wygrywać z każdym z zespołów, które znajdą się w play-out. Będzie dobrze jeśli tylko utrzymamy taką grę, jak jest w tym momencie - twierdzi rozgrywający Pamapolu, Bartłomiej Matejczyk.

Bartłomiej Matejczyk poprowadził w poniedziałek zespół Pamapolu Wieluń do zwycięstwa z Fartem Kielce. Od jakiegoś czasu Matejczyk jest podstawowym rozgrywającym wielunian. – Ta zmiana była spowodowana chorobą Andrzeja Stelmacha, a potem trener uznał, że mogę zostać na dłużej jako pierwszy rozgrywający – tłumaczy swoją obecną sytuację Matejczyk.

W grze rozgrywającego wielunian widać sporo pewności siebie i doświadczenia. Potrafi zaskoczyć rywali udaną kiwką niczym stary wyjadacz ligowych parkietów, choć występów w ekstraklasie nie ma na swoim koncie zbyt wiele. – Być może nie widać tremy, ale proszę mi wierzyć, ona zawsze gdzieś tam jest. Jeśli chodzi o kiwki, to staram się kiwać wtedy, gdy jestem pewien, że to wejdzie – twierdzi skromnie Bartłomiej Matejczyk.

W meczu z Fartem skutecznością imponował Sierhiej Antanowicz, który został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem spotkania. Doskonale nadążał za wystawami swego rozgrywającego i większość ataków kończył zdobyczą punktową. – Cieszę się, że nadążał, takie jest jego zadanie. To potężna siła ataku i na nim właśnie w dużej mierze opiera się nasza gra – przyznaje rozgrywający Pamapolu.



Przed wieluńskim zespołem jeszcze trzy mecz I rundy rozgrywek, a potem walka o utrzymanie. – Mam nadzieję, że nie będziemy skazani na baraże, że potrafimy grać i wygrywać z każdym z zespołów, które znajdą się w play-out. Będzie dobrze jeśli tylko utrzymamy taką grę, jak jest w tym momencie – twierdzi Matejczyk. W grupie zespołów 7-10 wielunianie zagrają z AZS UWM Olsztyn i prawdopodobnie Fartem Kielce, Jastrzębskim Węglem lub Delectą Bydgoszcz. – Każdy z tych zespołów jest dobry. Po wynikach naszych spotkań możemy stwierdzić, że najgroźniejsze będzie Jastrzębie i Olsztyn, a najłatwiej będzie z Fartem. Ale tak w rzeczywistości wcale nie musi być, bo z każdym można osiągnąć różny wynik – przyznaje Bartłomiej Matejczyk.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved