Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Gierczyński: W końcu jastrzębianie musieli wygrać

Krzysztof Gierczyński: W końcu jastrzębianie musieli wygrać

fot. archiwum

- Cieszymy się, że mimo tego trudnego meczu podjęliśmy walkę i urwaliśmy jeden punkt, bo może on mieć duże znaczenie - powiedział po emocjonującym meczu z Jastrzębskim Węglem częstochowski przyjmujący.

W 15. kolejce PlusLigi Tytan AZS Częstochowa dopiero po pięciu setach poległ we własnej hali w meczu z Jastrzębskim Węglem. Podopiecznym Lorenzo Bernardiego dobrze nie układało się już od początku sezonu kiedy to niespodziewanie przegrywali większość spotkań. – W końcu jastrzębianie musieli wygrać, bo mieli już za sobą sporą serię porażek. Zagrali bardzo dobrze na skrzydłach, co było ich dużym atutem. My tak naprawdę obawiamy się każdego spotkania i do każdego meczu podchodzimy tak samo. Wiedzieliśmy, że dzisiaj przeciwnicy będą chcieli odegrać się za to przegrane spotkanie u siebie i im się to udało. Cieszymy się, że mimo tego trudnego meczu podjęliśmy walkę i urwaliśmy jeden punkt, bo może on mieć duże znaczenie – powiedział po spotkaniu Krzysztof Gierczyński.

Już w sobotę częstochowianie zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów, z którą w połowie listopada wygrali pod Jasną Górą w czterech setach. Dla obu zespołów będzie to bardzo ważne spotkanie, ponieważ podopieczni Ljubomira Travicy zajmują w tej chwili trzecie miejsce w tabeli PlusLigi – zaraz za siatkarzami z Częstochowy. – Na pewno jest to zespół, który ma inne cele niż my. Będziemy grali na wyjeździe i podejrzewam, że ten mecz będzie jeszcze cięższy od tego dzisiejszego – podkreślił przyjmujący akademików.

Dla niektórych dużym zaskoczeniem może być tak wysoka pozycja Tytana w rozgrywkach polskiej ligi. Przez większość rozegranych do tej pory spotkań częstochowianie brylowali wysoką formą. Jak jest teraz? – Gdyby ta forma była bardzo dobra to prawdopodobnie dziś byśmy wygrali. Jastrzębie jest w tej chwili na fali wznoszącej, natomiast my szukamy jeszcze swojego rytmu – skomentował były siatkarz Resovii Rzeszów.



Już 20 stycznia zaczynają się rozgrywki Pucharu Polski, w których siatkarze ze świętego miasta awansowali do ćwierćfinału. Ich pierwszym rywalem będzie zespół Delecty Bydgoszczy. – To wszystko będą bardzo trudne mecze. Ciężko pracowaliśmy w okresie świąteczno-noworocznym, żeby być dobrze przygotowanym na te spotkania i może dlatego dzisiaj byliśmy troszkę wolniejsi niż zwykle. Trzeba wyjść i grać na sto procent z każdym przeciwnikiem. To są trzy mecze i musimy być na nie bardzo dobrze przygotowani. Ogólnie Puchar Polski to ciężkie zawody, bo nie ma tam słabych zespołów – zakończył Gierczyński.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved