Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Skra na drugą rundę LM wraca do starej hali

Skra na drugą rundę LM wraca do starej hali

fot. archiwum

Nie do końca sprawdziło się siatkarsko "oczko w głowie" działaczy łódzkich - Atlas Arena. Skra Bełchatów zdecydowała, że z uwagi na znacznie lepszą atmosferę woli rozgrywać mecze Ligi Mistrzów w starej hali przy ul. Skorupki.

Atlas Arena, która działalność zainaugurowała w czerwcu 2009 roku, miała być sztandarowym obiektem również dla siatkówki. Jednak jej konstrukcja nie sprzyja kibicom siatkarskim, gdyż trybuny są bardzo oddalone od parkietu. Głównym tego powodem jest fakt, że w hali mają też być rozgrywane zawody lekkoatletyczne. Mają… bo do tej pory takowych jeszcze w Atlas Arenie nie było.

W wyniku tego łódzka hala, która w swym zamyśle miała zdetronizować katowicki Spodek w roli "mekki polskiej siatkówki", o takiej opinii nie ma co marzyć. Widoczność z większości miejsc pozostawia wiele do życzenia, a zawodnicy podkreślają, że na parkiet nie dociera doping kibiców.

– Podjęliśmy decyzję, że chcemy grać w hali przy ul. Skorupki, gdzie jest znacznie lepsza atmosfera w trakcie meczów. Siatkarze czują się tam znacznie lepiej – mówi w rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim" Grzegorz Stawinoga, wiceprezes Skry Bełchatów.



Włodarze mistrza Polski zwrócili się już z prośbą o zarezerwowanie starej hali na lutowe i marcowe terminy Ligi Mistrzów. Mecze kolejnej rundy obejrzy zatem mniej publiczności, bo hala przy ul. Skorupki mieści 9 tysięcy widzów. Atmosfera z pewnością będzie jednak gorąca…

źródło: Dziennik Łódzki, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved