Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Debby Stam-Pilon i Klaudia Kaczorowska o przegranej w LM

Debby Stam-Pilon i Klaudia Kaczorowska o przegranej w LM

fot. archiwum

Siatkarki Banku BPS Fakro Muszyna przegrały z tureckim zespołem VakifGunesTTelekom Stambuł 1:3, mocno komplikując swoją sytuację w grupie A. - Myślę że to jeden z najgorszych meczów jakie zagrałyśmy do tej pory - przyznała Debby Stam-Pilon.

Trudno podać konkretną przyczynę tak wyraźnej porażki. Na pewno zaskoczyły nas agresywną zagrywką, przez co nie mogłyśmy złapać naszego rytmu gry. Myślę że to jeden z najgorszych meczów jakie zagrałyśmy do tej pory. Były momenty kiedy lepiej to wyglądało, ale nie udało się więcej wygrać – mówiła po meczu wyraźnie rozczarowana Debby Stam-Pilon.Miałyśmy dzisiaj zagrać blok-obrona i na początku to wychodziło. Później jednak przeciwniczki, w tym Gosia Glinka, mogły już atakować z prostej ręki , a my miałyśmy problemy, żeby to obronić – szukała przyczyn porażki Klaudia Kaczorowska.

Po kapitalnej pogoni muszynianki zdołały wygrać pierwsza partię. Wydawało się, że wicemistrzynie Polski są na dobrej drodze do wywalczenia punktów. – Drugiego seta zaczęłyśmy całkiem nieźle. Później był taki moment, w którym pod rząd popełniłyśmy kilka głupich błędów. Trudno było znów gonić wynik. Taka sytuacja jak w pierwszym secie nie często się zdarza – tłumaczy przyczyny porażki w drugiej odsłonie Holenderka. – Po pierwszym secie wszyscy oczekiwali, że pójdzie nam łatwo. W trzecim secie był chyba punkt zwrotny spotkania, po tak wysokim zwycięstwie przeciwniczki się odbudowały, zaczęły bardzo dobrze bronić. To spowodowało, że my opadłyśmy z sił i nie walczyłyśmy już. A powinniśmy, bo pierwszy i drugi set pokazał, że jesteśmy w stanie jakieś punkty zdobyć – twierdzi Kaczorowska.

W poprzednim sezonie Debby reprezentowała barwy drużyny ze Stambułu, tym łatwiej może więc ocenić dyspozycję rywalek. – Muszę przyznać, że zaskoczyły mnie swoją dzisiejszą dyspozycją. Zagrały znacznie lepiej niż w pierwszym meczu w Stambule. Widać że z każdym dniem, tygodniem poprawiają swoją grę i choć my również jesteśmy coraz lepsze, to nie pozwoliły nam tego dziś pokazać – oceniła przyjmująca Banku BPS Fakro Muszynianki. Holenderka przyznała, że nie myśli jeszcze o stracie punktów. Bardziej martwi ją sam fakt porażki. – Raczej nie patrzę na sytuację w tabeli. Przed meczem myślę zawsze o zwycięstwie, a kiedy się wygrywa to punkty same przybywają. Nie ma wygranej, nie ma zwycięstw. Dziś tak się przytrafiło i przykro mi z tego powodu – zakończyła Debby Stam-Pilon.



Jeśli byśmy dzisiaj ugrały jakieś punkty, byłoby łatwiej, teraz niestety będziemy musiały się sprężyć tak, by wygrać mecz w Odińcowie. Jeżeli uda się tam wygrać za trzy punkty, lub przynajmniej za dwa, to są duże szanse na awans. Odińcowo na pewno będzie zmobilizowane na nas i będzie to bardzo ciężki mecz – przyznaje Klaudia Kaczorowska.

źródło: inf. własna, mksmuszynianka.com, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved