Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Ciekawy Puchar CEV i przewidywalny Challenge Cup siatkarzy

Ciekawy Puchar CEV i przewidywalny Challenge Cup siatkarzy

fot. archiwum

Ćwierćfinałowe mecze Pucharu CEV przyniosły kibicom siatkówki dwie niespodzianki i całkiem sporo emocji. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o spotkaniach 1/8 finału Pucharu Challenge, które okazały się być jednostronnymi pojedynkami.

W Pucharze CEV wciąż bardzo dobrze radzi sobie niespodzianka tych rozgrywek, belgijski Euphony Asse-Lennik. Belgowie na własnej hali w pięciu setach pokonali Arago de Sete. Z początku co prawda nic tego nie zapowiadało bo pierwsze dwie partie padły łupem gości, ale już w trzeciej gospodarze zdołali się odrodzić, zapisując ją na swoim koncie. Podbudowana wygraną w tym secie ekipa z Belgii w dwóch kolejnych nie dała najmniejszych szans swoim rywalom, zwyciężając je bardzo pewnie. Kolejny mecz, w którym włoska Modena pokonała na własnym terenie Ziraat Bankasi Ankarę, mimo iż czterosetowy, był równie zacięty. Po zwycięstwie w pierwszych dwóch odsłonach spotkania w szeregi włoskich siatkarzy wkradło się rozluźnienie, co w trzeciej bez skrupułów wykorzystali podopieczni Plamena Konstantinowa, przedłużając swoje nadzieje na wygranie pojedynku. Czwarty set, który jak się później okazało był rozstrzygający, obfitował w najwięcej emocji oraz walki i toczony był na przewagi aż do stanu 31:29 na korzyść drużyny Silvano Prandiego, która w ten sposób nie pozwoliła sobie wydrzeć zwycięstwa z rąk.

Kolejne dwa pojedynki były to mecze z udziałem polskich drużyn. W pierwszym z nich Asseco Resovia Rzeszów podejmowała na Podpromiu niemieckie Evivo Düren. Całe spotkanie od samego początku do końca toczone było pod dyktando bardzo dobrze dysponowanych rzeszowian, czego skutkiem było pewnie zwycięstwo w trzech partiach. Mniej szczęścia miała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która na wyjeździe uległa w tie breaku hiszpańskiej Unicaji Alemria. Cały mecz stał na niezwykle wyrównanym poziomie a o zwycięstwie w poszczególnych setach decydowały niuanse. Czwarta partia oraz tie break grane były na przewagi i, niestety dla polskich kibiców, zwycięsko wyszli z nich Hiszpanie, wygrywając tym samym całe spotkanie 3:2. Kędzierzynianie nie stracili jednak jeszcze szans na awans, gdyż w przyszłym tygodniu, 12 stycznia, zostanie rozegrana runda rewanżowa, muszą oni wówczas zarówno cały mecz, jak i złotego seta, rozstrzygnąć na swoją korzyść.

Zobacz również:
Wyniki 1/4 finału Pucharu CEV siatkarzy



W pierwszej rundzie 1/8 rozgrywek Pucharu Challenge mecze Lube Banca Marche Macerata – Maccabi Tel Aviv, Fakieł Nowy Urengoj – EnBW Rottenburg oraz Arkas Izmir – Stroitel Mińsk zakończyły się zwycięstwami faworyzowanych gospodarzy, w walce z którymi goście nie podjęli rękawicy, gładko im ulegając, za każdym razem w trzech partiach. BBSK Stambuł także na własnej hali pokonał 3:0 Prefaxis Menen, jednakże to spotkanie obfitowało w dużo więcej emocji niż poprzednie, a goście „tanio skóry nie sprzedali", dzielnie walcząc z rywalem. O wygranej tureckich siatkarzy, zwłaszcza w dwóch ostatnich partiach, zadecydował spokój zachowany w ich końcówkach.

Zwycięstwami w czterech setach mogły cieszyć się drużyny Oise Beauvais, która podejmowała Selver Tallin, Posojillnica Aich/Dob podejmująca NIS Vojvodinę Nowy Sad oraz EA Patron rywalizujący na wyjeździe z Unirea Dej. W swoim meczu Beauvais, po wygranej w pierwszej partii, w kolejnej musiało uznać wyższość rywala. To jednak nie podcięło Francuzom skrzydeł i w trzecim oraz w czwartym secie pokazali oni pazur, powrócili do swojej dobrej gry z pierwszej odsłony, wychodząc tym samym z tarczą z całego pojedynku. Nieco inaczej potoczyły się losy spotkań Posojilnicy i Vojvodiny oraz Unirei i Patrona. Austriacy oraz Grecy, po stosunkowo gładkich wygranych w pierwszych dwóch setach, ulegli przysłowiowemu rozprężeniu w trzecim, co przełożyło się na ich boiskową postawę i co skrzętnie wykorzystali ich rywale, doprowadzając to konieczności rozegrania czwartej partii. Nauczeni doświadczeniem, zawodnicy Patrona oraz Posojilnicy, nie pozwolili przeciwnikom na „złapanie" własnego rytmu gry od początku seta, dyktując własne, twarde warunki, w efekcie czego mogli zapisać na swoim koncie zwycięstwa w tych spotkaniach.

W ostatnim meczu mierzyły się ze sobą Metallurg Żłobin oraz Gazprom Jugra Surgut. Drużyna Łukasza Kadziewicza bez najmniejszego problemu uporała się z Białorusinami, którzy jedynie w pierwszej odsłonie spotkania byli zdolni nawiązać jakąkolwiek walkę, pokonując ich wysoko w trzech setach. Rosjan zwycięstwo może cieszyć tym bardziej, że przylecieli na Białoruś w okrojonym składzie, bez swoich podstawowych zawodników, w tym bez polskiego środkowego. Mecze rewanżowe zostały przewidziane na 12 i 13 stycznia.

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu Challenge siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved