Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Bartosz Jesień: Czasem myślimy, że samo się wygra

Bartosz Jesień: Czasem myślimy, że samo się wygra

fot. archiwum

W II Noworocznym Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Siedlce gospodarz nie odniósł żadnego zwycięstwa. Czy brak triumfu był zaskoczeniem dla Bartosza Jesienia? - Jak było widać poziom był bardzo wysoki - przyznaje ze smutkiem zawodnik.

A jak grę siedleckiego zespołu w porównaniu z pierwszą ligą ocenia były przyjmujący Ósemki Siedlce Mariusz Kuczko? – Przede wszystkim szybkość prowadzenia gry przez rozgrywającego jest trochę niższa. Dlatego też blok nadążał nad jego rozegraniem, co sprawia, że łatwiej się wtedy blokuje. Jednak przyznam, że podoba mi się ten młody rozgrywający z numerem 1 na koszulce, jeśli chodzi o samo rozegranie – chwali Wojciecha Raneckiego zawodnik pierwszoligowego Pekpolu.

W meczu z Pekpolem Ostrołęka w trzecim secie gra siedleckiego zespołu nagle się załamała – Mamy tak, że w jednym secie potrafimy powalczyć jak równy z równym, a później myślimy, że samo się wygra. Sądzimy, że skoro wygraliśmy jeden set, to później następne pójdą nam łatwiej – tłumaczy Bartosz Jesień. Obecni na turnieju kibice mogli odnieść wrażenie, że w momencie kiedy na hali pojawili się zawodnicy Politechniki Warszawskiej gra ich „pupili" zaczęła podupadać – Nie, to tylko jakieś złudzenie – mówi z uśmiechem „szóstkowy" środkowy. – My nie obserwujemy tego, co się dzieje za boiskiem, skupiamy się na swojej grze.

Siatkarze KPS Siedlce w obu spotkaniach popełnili sporo błędów. – Problemy sprawiała nam głównie zagrywka rywali, ponieważ była bardzo mocna, więc jak najbardziej występował tutaj problem z przyjęciem – mówi Jesień.



Były zawodnik Ósemki Siedlce, Mariusz Kuczko, nie miał zbyt wielu okazji, aby zaprezentować się ponownie przed siedlecką publicznością. – Jestem kontuzjowany dlatego dużo nie pograłem . Trener bardziej wpuścił mnie, żebym tylko zaprezentował się na boisku – tłumaczy. A jak podobał się turniej ostrołęckiemu zawodnikowi? – Było widać, że organizacja tego turnieju jest bardzo dobra. Kibice na mecz Politechniki stawili się licznie. Atmosfera była fajna – twierdzi. Jak sam przyznaje, turnieje to znakomite „przetarcie" przed spotkaniami ligowymi. – Fajnie jest rozegrać kilka meczy przed zbliżającymi się spotkaniami ligowymi. To powoduje większe dotarcie się zespołu.

Na siedleckim OSiRze mogliśmy zobaczyć mistrza Europy Zbigniewa Bartmana, czy ikonę siatkówki Marcina Nowaka i Roberta Prygla. Czy świadomość tego, że zawodnicy KPS mogliby stać po przeciwnych stronach siatki z tak utytułowanymi siatkarzami, nie przerosła ich? – Siatkówka jest grą dla wszystkich. Oni też są ludźmi. Każdy kto wyszedłby na przeciwko nich, starał by się jak najlepiej zagrać. Myślę, że to, by nas nie speszyło, wręcz przeciwnie, zmotywowało do większej walki – zaznacza Jesień. Czy Politechnika Warszawska zaskoczyła czymś Mariusza Kuczko? – Chyba najbardziej zaskoczył mnie skład wyjściowy. Zawodnicy, którzy tam grali musieli udowodnić swoją przydatność do zespołu. Jest okres świąteczny więc ta forma nie jest najwyższa. Jednak myślę, że stać ich na dużo więcej – mówi. Pekpol Ostrołęka, przed spotkaniem finałowym, miał na swoim koncie już jeden sparing z 5 zespołem PlusLigi. – Zgadza się, zagraliśmy już raz z Politechniką. Wtedy pokazali nam nasze miejsce w szeregu – przyznaje. Jak twierdzi ostrołęcki przyjmujący tamto spotkanie nie było, aż tak zacięte. – Wtedy trener bardziej rotował składem. Widać było ich klasę i dużo większe umiejętności od naszych.

Pekpol w tabeli pierwszej ligi zajmuje ósmą lokatę. Jaka zatem panuje atmosfera w zespole? – Atmosfera teraz trochę podupadła, bo przytrafiło nam się kilka porażek z rzędu. Jesteśmy dość nisko w tabeli. Nie jest zbyt kolorowo. Mam nadzieję, że jakieś dwa, trzy mecze w których udałoby się nam zdobyć jakieś punkty poprawiłyby tą atmosferę – kończy kapitan Pekpolu Ostrołęka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved