Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Jastrzębski Węgiel w trzech setach pokonał Olympiacos

LM: Jastrzębski Węgiel w trzech setach pokonał Olympiacos

fot. archiwum

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali w środowy wieczór 3:0 Olympiacos Pireus. Podopieczni Lorenzo Bernardiego zrewanżowali się tym samym za porażkę w tie-breaku w Grecji. Jastrzębianie są bardzo blisko awansu do play-off Ligi Mistrzów.

Borykający się z problemami finansowymi, dotykającymi ligę grecką, siatkarze Olympiacosu przystąpili do spotkania z Jastrzębskim Węglem znacznie osłabieni. Już bez Andreja Zhekowa w składzie, z nominalnym libero (Kouzounisem) na rozegraniu Grecy nie byli w stanie zagrozić jastrzębianom. Wicemistrzowie Polski rozpoczęli spotkanie od silnego uderzenia, prowadząc po ataku ze środka Łukasza Polańskiego. Kolejne akcje to jednak wymiana punkt za punkt, a dzięki dobrej zagrywce Jablonskiego to goście uzyskali kilka ‚oczek’ przewagi na drugiej przerwie technicznej (4:8). Po dość niepewnym początku podopieczni Lorenzo Bernardiego szybko odbudowali swoją grę i po czasie kolejne akcje padały łupem gospodarzy. Atak Gaspariniego na lewym skrzydle, wykończona przez Divisa kontra oraz as serwisowy Benjamina Hardyego niemal zniwelowały dystans punktowy (7:8). Stan partii wyrównał się dopiero kilka akcji później, kiedy po błędzie Despaigne, w polu serwisowym, jastrzębianie zdobyli 10 – punkt. Po czasie, o który poprosił trener Olympiacosu kolejne błędy własne gości (autowe ataki Tzouritsa i Jablonskiego ) pomogły wicemistrzom naszego kraju w odzyskaniu prowadzenia (12:10). Błędy własne przeplatane skutecznymi zagraniami w ataku sprawiały, że jastrzębianie kolejno tracili i odzyskiwali dwupunktowe prowadzenie. Walka punkt za punkt toczyła się niemal do końca partii, w decydującej fazie seta niemal bezbłędni w ataku, po stronie gospodarzy byli, Mitja Gasparini i Lukas Divis. Partię skutecznym atakiem ze środka zakończył Bartosz Gawryszewski (25:23). Mimo falującej gry skuteczność jastrzębian w ataku nie była najgorsza, bo wynosiła 56%, podopieczni Lorenzo Bernardiego zdobytym punktem zakończyli 15 z 27 akcji w ataku. Indywidualnie obok 75% skuteczności na środku Łukasza Polańskiego, efektywność zagrań jastrzębskich atakujących kształtowała się na zbliżonym poziomie (Divis i Gasparini mieli po 67%). Efektywność rywali w tym elemencie wynosiła ok 48%.

Początek odsłony kolejnej ponownie należał do siatkarzy Jastrzębskiego Węgla, przede wszystkim dzięki autowym atakom rywali gospodarze szybko wypracowali korzystny rezultat. Autowy serwis Olympiacosu, atak ze środka Bartosza Gawryszewskiego oraz rozegranie Grzegorza Łomacza na drugą linię do Divisa pozwoliły wicemistrzom naszego kraju cieszyć się z prowadzenia na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Obraz gry Greków nie uległ zmianie, podczas gdy jastrzębianie do równej gry w ataku dodali kolejne punktowe bloki: wyższość gospodarzy na siatce musieli uznać min. Tzourits oraz Jablonsky (15:9). Kiedy prowadzenie podopiecznych Lorenzo Bernardiego wzrosło do siedmiu punktów (20:13) wydawało się, że przy tak korzystnym bilansie małych punktów jastrzębianie utrzymają prowadzenie pewnie wygrywając seta. Jednak kolejne bloki zatrzymujące ataki Hardyego i Gaspariniego oraz autowe zagranie Australijczyka w ataku zniwelowały dystans, a Jastrzębski Węgiel w decydującej fazie seta prowadził już tylko 22:19. Dobrą serię Greków przerwała autowa zagrywka Tzouritsa, a punktowy serwis Łukasza Polańskiego pozwolił sympatykom klubu z Jastrzębia cieszyć się z pierwszej piłki setowej (24:19). Kolejna zagrywka młodego środkowego nie była już tak udana, bo piłka trafiła w siatkę a kolejne ‚oczko’ do swojego dorobku mogli dopisać siatkarze Olympiacosu. Jakiekolwiek nadzieje na przedłużenie partii odebrał rywalom Mitja Gasparini kończąc atak z prawego skrzydła (25:20). Odsłona druga w liczbach wyglądała podobnie jak set premierowy. Jastrzębianie utrzymali ponad 50 – procentową skuteczność w ataku, średnia zespołu nie uległa zmianie, jednak indywidualnie swój poziom skuteczności poprawił Lukas Divis (kończąc ataki z 80% skutecznością). Słabiej natomiast wyglądały rezultaty w przyjęciu, po 70% w partii pierwszej nota za odbiór w tej odsłonie wynosił 47%, przy 33% odbioru perfekcyjnego.

Dla chcących pozostać w grze o awans jastrzębian wymarzonym wynikiem było zwycięstwo za trzy punkty, już pierwsze akcje odsłony trzeciej potwierdzały, że gospodarze właśnie w tej partii chcą zakończyć całe spotkanie. Po serii błędów własnych, zepsutych zagrywkach obu ekip minimalnie lepsi byli wicemistrzowie Polski. Kolejno kończone przez Divisa i Gaspariniego ataki na podwójnym, czy też nawet potrójnym bloku dały ekipie trenera Bernardiego dwa ‚oczka’ prowadzenia. W szeregi jastrzębian ponownie jednak wkradł się brak koncentracji, co skutecznie wykorzystał przeciwnik i po ataku z krótkiej to Grecy schodzili na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:14. Od tego momentu ponownie toczyła się walka punkt za punkt, kolejne ataki Lukasa Divisa po jastrzębskiej stronie przeplatały efektowne zagrania Despaignea w ekipie mistrza Grecji. Na tablicy wyników widniały kolejno rezultaty 16:16, 18:18, 20:20, 22:22, dopiero autowy atak Tzouritsa pozwolił gospodarzom odzyskać dwa ‚oczka’ przewagi, a sympatycy wicemistrzów naszego kraju mogli cieszyć się z pierwszej piłki meczowej. Szansę w ataku bezbłędnie wykorzystał Mitja Gasparini kończąc spotkanie, Jastrzębski Węgiel w trzeciej partii wygrał 25:22, a w całym meczu 3:0 zdobywając trzy cenne punkty w klasyfikacji tabeli grupy C. Jednak mimo ważnej wygranej, po zwycięstwie Budvanskiej Budvy z ACH Volley Bled 3:2 w drugim spotkaniu grupy C jastrzębianie wciąż nie mogą być pewni awansu. Liderem grupy z 11 – punktami pozostają Słoweńcy, na miejscu drugim utrzymali się zawodnicy Jastrzębskiego Węgla (8. punktów), jednak tylko jedno ‚oczko’ mniej mają trzeci siatkarze z Budvy. Sprawa awansu rozstrzygnie się więc w ostatniej kolejce, w której Jastrzębianie zmierzą się z liderem ACH Volley Bled.



Jastrzębski Węgiel – Olympiacos Pireus 3:0
(25:23, 25:20, 25:22)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Divis (13), Łomacz (2), Polański (6), Gawryszewski (5), Hardy (7), Gasparini (15), Rusek (libero) oraz Pająk i Pawliński
Olympiacos: Despaigne (10), Jablonsky (5), Kral (12), Andreadis (2), Kouzounis-Boukogiannis (2), Tzourtis (12), Sotiriou (libero) oraz Papazoglou i Fragkos (2)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela gr. C Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved