Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Jastrzębski Węgiel z Olympiacosem o pozostanie w grze

LM: Jastrzębski Węgiel z Olympiacosem o pozostanie w grze

fot. archiwum

Sprawa awansu w grupie C Ligi Mistrzów wciąż jest otwarta. Chcący kontynuować swoją przygodę z siatkarską Ligą Mistrzów jastrzębianie nie mogą sobie pozwolić na jakąkolwiek porażkę. Już jutro czeka ich kolejny mecz o być albo nie być.

Ostatni mecz podopiecznych Lorenzo Bernardiego w europejskich pucharach miał być momentem przełomowym. Wicemistrzowie Polski pewnie pokonali Budvanską Budvę 3:0. Zapisując na swoim koncie kolejne ‚oczka’ jastrzębianie awansowali na drugie, zapewniające grę w kolejnej rundzie, miejsce tabeli grupy C. To właśnie ten mecz miał zakończyć kryzys zespołu, którego dotychczasowe wyniki w znacznym stopniu odbiegały od oczekiwań. Po spotkaniu swojego optymizmu nie ukrywali sami zawodnicy. – W końcu zagraliśmy miejmy nadzieję, że przełomowy mecz. Narzuciliśmy swój styl gry przeciwnikowi i on tego nie wytrzymał – mówił Grzegorz Łomacz, zaznaczając jednak że do upragnionego awansu potrzeba kolejnych wygranych. – Dzięki temu zwycięstwu jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji, do tego gramy jeszcze u siebie z Olympiacosem, do Bledu także jedziemy po zwycięstwo – myślę, że jesteśmy w stanie tam wygrać. A z taką grą na pewno liczymy się w walce o awans – zakończył rozgrywający.

Na starcie rozgrywek mówiło się, że Jastrzębski Węgiel jest jednym z faworytów swojej grupy. Na dwie kolejki przed końcem rundy grupowej, podopieczni Lorenzo Bernardiego zajmują co prawda miejsce premiowane awansem, jednak szansę na grę w kolejnej rundzie wciąż mają wszystkie zespoły. Niemal pewni zakończenia tej fazy w roli lidera grupy C mogą być siatkarze słoweńskiego ACH Volley Bled. To właśnie mistrz Słowenii z dorobkiem 10 punktów pozostaje jedynym zespołem w ‚jastrzębskiej grupie’ mającym na koncie komplet zwycięstw. Analizując kolejne miejsca sytuacja nie jest już tak jasna, różnice między poszczególnymi ekipami są minimalne: drugi Jastrzębski Węgiel ma pięć punktów, tyle samo, co trzecia Budvanska Rivijera Budva, a ostatni Olympiacos Pireus tylko jedno ‚oczko’ mniej. Jastrzębianie muszą więc nie tylko wygrać swoje kolejne mecze (i to najlepiej zdobywając komplet punktów), ale także liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w pozostałych spotkaniach swojej grupy. Sprawa awansu rozstrzygnie się najprawdopodobniej dopiero w ostatniej kolejce rozgrywek. Wiara w sukces w szeregach jastrzębian nie słabnie. – Musimy utrzymać szansę, jaką mamy w Champions League – z aznacza Lukas Divis.

Jastrzębianie nie mają za sobą udanych spotkań na ligowych parkietach, po bolesnej porażce z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle trudno mówić o przełamaniu zespołu. Mimo to właśnie podopieczni Lorenzo Bernardiego będą faworytem meczu. Olympiacos Pireus jest utytułowanym zespołem, jednak nie tak mocnym jak w poprzednich sezonach. Zespół z Pireusu, podobnie jak inne greckie kluby, dotknęły problemy finansowe. Olympiacos wciąż jednak jest wymagającym rywalem, a o klasie tego zespołu najlepiej świadczą jego zawodnicy  Kubańczyk Rolando Despaigne Jurouin, czy siatkarze reprezentacji Grecji. Polskim akcentem w klubie mistrza Grecji jest Łukasz Szarek, młody zawodnik mimo polskich korzeni swoją siatkarską karierę rozpoczął właśnie w Grecji, gdzie zadebiutował w III-ligowej Petroupoli, a kolejne kroki przybliżały go do gry w najlepszych greckich klubach. Łukasz Szarek po powrocie z wypożyczenia w tym roku, zmieniając pierwszego atakującego Mitara Djurica, występuje zarówno w meczach ligowych, jak i spotkaniach Ligi Mistrzów. Ciekawie może więc zapowiadać się rywalizacja jastrzębskich atakujących Gasparini – Yudin z duetem Djuric – Szarek.



Przed wicemistrzami Polski jedno z dwóch spotkań o być albo nie być, wygrana w jutrzejszym meczu może być istotnym krokiem w kierunku awansu. Teoretycznie szanse są równe, a stawka jest spora. Czy jastrzębianie wykorzystają atut własnej hali? Czy pierwszy mecz Jastrzębskiego Węgla w nowym – 2011 roku da powody do radości sympatykom jastrzębskiego klubu? Zapowiada się wyrównana walka, początek meczu Jastrzębski Węgiel w środę o godz. 17:30.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved