Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Meczem z ZAKSĄ Skra kończy odrabianie zaległości

PlusLiga: Meczem z ZAKSĄ Skra kończy odrabianie zaległości

fot. archiwum

Pierwszym siatkarskim starciem w nowym 2011 roku będzie pojedynek ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z PGE Skrą Bełchatów. Drużyny te zmierzą się w zaległym spotkaniu 13 kolejki PlusLigi. Oba zespoły są na fali, zapowiada się więc bardzo ciekawe spotkanie.

Poprzednia konfrontacja tych ekip zakończyła się zwycięstwem podopiecznych Jacka Nawrockiego, ale do sukcesu potrzebowali oni aż pięciu setów. Tym razem przed zawodnikami z Kędzierzyna stoi jeszcze trudniejsze zadanie, bowiem do tej pory bełchatowianie zaznali zaledwie dwóch porażek (biorąc pod uwagę wszystkie tegoroczne rozgrywki, w których uczestniczą). Mimo iż to Skra jest zdecydowanym faworytem, siatkarze ZAKSY na pewno nie złożą broni. Tym bardziej, że po dość długiej, bo 15 – dniowej, przerwie zespół Krzysztofa Stelmacha wrócił na parkiet odbudowany, z naładowanymi akumulatorami, a dowodem na to był bardzo dobry mecz przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi. Pełna świeżości kędzierzyńska ekipa wygrała zdecydowanie 3:0, prezentując zupełnie inny styl od tego, co oglądaliśmy w jej wykonaniu w kilku ostatnich spotkaniach. W końcu widać było radość z gry, energię. Trener ZAKSY podkreślał znaczenie dobrej atmosfery panującej w drużynie – Dzisiaj byliśmy wszyscy razem. Oprócz innych rzeczy, które dzieją się poza zespołem, poza sypaniem piasku w tryby drużyny, byliśmy razem i udowodniliśmy, że jak jesteśmy razem, to nasza wartość wzrasta o sto, albo nawet o dwieście procent – powiedział Krzysztof Stelmach po meczu w jastrzębskiej hali.

Wydaje się, że aktualnie największym (jeśli nie jedynym) zmartwieniem Skry Bełchatów jest terminarz rozgrywek, napięty do granic możliwości. Wydawać by się mogło, że przy takiej ilości rozgrywanych meczów, zniżka formy jest tylko kwestią czasu. Jednak nie w przypadku mistrzów Polski. Nie przeszkadza im nawet gra dzień po dniu. W środę pokonali Tytan AZS Częstochowa odbierając im tym samym fotel lidera. Nazajutrz, w nie najmocniejszym składzie, bez większych przeszkód wzięli rewanż na zespole Asseco Resovii Rzeszów, ogrywając ich u siebie 3:1. Skra nie zważając na trudności, wygrywa niemal na zamówienie. Należy jednak pamiętać, że zawodnicy tej drużyny nie są „cyborgami", choć na tle pozostały ekip występujących w PlusLidze mogłoby się tak wydawać. Bełchatowianie nie są jednak niepokonani. Być może w końcu da o sobie znać zmęczenie. Pytanie tylko czy ZAKSA zdoła wykorzystać ewentualny moment słabości rywali. Czy „odrodzeni" kędzierzynianie będą w stanie sprawić niespodziankę? Czy uda im się znaleźć receptę na uporanie się z kroczącym od triumfu do triumfu zespołem gości? Która z tych drużyn pozytywnie wejdzie w Nowy Rok? Przekonamy się już jutro. Początek spotkania o godz. 14.45.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-01-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved